
W ostatnich tygodniach służby informowały o serii fałszywych alarmów dotyczących m.in. polityków i osób publicznych. W sprawie zatrzymano młodych ludzi działających w internetowej grupie, która miała funkcjonować całkowicie online i wykorzystywać komunikatory oraz platformy internetowe do organizowania działań destabilizujących.
Fałszywe alarmy i internetowe grupy „nakręcające się” przemocą mogą być przejawem nowego typu zagrożenia – oceniają eksperci.
Czy to głupia zabawa, czy działanie celowe? Jednostkowe wybryki, czy czyjaś inspiracja?
Pyta Sławomir Kordyjalik
Od godz. 12:10 czekamy na Państwa telefony: 68 324 22 55 i 801 327 462 oraz na komentarze.
Otwarty Mikrofon:





















