Spis treści
1. Trump chce zakończyć wojnę z Iranem w ciągu kilku tygodni
Prezydent USA Donald Trump powiedział doradcom, że chce zakończyć wojnę z Iranem w ciągu kilku tygodni – przekazał w czwartek amerykański dziennik „Wall Street Journal”, powołując się na osoby zaznajomione ze sprawą.
Jak podał „WSJ”, Trump w ostatnich dniach wyrażał pogląd, że wojna rozpoczęta 28 lutego atakami USA i Izraela na Iran znajduje się w końcowej fazie, i wezwać doradców, by brali pod uwagę okres od czterech do sześciu tygodni.
Część źródeł gazety dodała, że przedstawiciele Białego Domu zaplanowali na połowę maja szczyt Trumpa z chińskim przywódcą Xi Jinpingiem, spodziewając się, że wojna zostanie do tego czasu zakończona.
Amerykańscy urzędnicy twierdzą, że Trump wciąż waha się w sprawie wysłania wojsk lądowych, również z powodu możliwych strat materialnych – przekazał „WSJ”. Trump miał też powiedzieć swojemu współpracownikowi, że konflikt na Bliskim Wschodzie odciąga uwagę od krajowych priorytetów.
Inny wysoki rangą rangą przedstawiciel władz USA powiedział, że Trump nakazał wojsku wywierać presję na Teheran, ale pozostawia otwarte inne opcje.
Stacja CNN zauważyła przy tym, że w ostatnich dniach władze państw Zatoki Perskiej coraz bardziej otwarcie podkreślały, że w ramach przyszłego porządku na Bliskim Wschodzie irański potencjał militarny nie może pozostać w stanie nienaruszonym. Kraje regionu za największe zagrożenie uznają obecnie irańskie rakiety.
Arabia Saudyjska chce, aby przed zakończeniem wojny „w jak największym stopniu” osłabiony został potencjał Teheranu w zakresie pocisków manewrujących i balistycznych – powiedział CNN urzędnik kraju zorientowanego w stanowisku Arabii Saudyjskiej. Zjednoczone Emiraty Arabskie uważają natomiast, że dla Bliskiego Wschodu trudne byłoby dalsze zmaganie się z irańskim programem rakietowym i dronów.
Katar, który całkowicie wstrzymał wydobycie gazu ziemnego po irańskim ostrzale, podkreślił, że każde rozwiązanie wojny musi uwzględniać interesy zaatakowanych przez Iran krajów arabskich.
Nasze państwa muszą wziąć udział w przekształceniu regionalnego systemu bezpieczeństwa zgodnie z naszymi strategicznymi interesami
– powiedział rzecznik katarskiego MSZ Madżid Al-Ansari.
Kraje Zatoki Perskiej widzą obecnie mroczną stronę Iranu rządzonego przez Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej – powiedział emiracki politolog Abdulchalek Abdulla. Jego zdaniem Iran stał się „wrogiem publicznym numer jeden” dla państw Zatoki Perskiej.
To nie jest państwo terrorystyczne, to państwo rządzone przez organizację terrorystyczną
– oświadczył.
2. Izrael przeprowadził „zmasowane uderzenia” na Iran. Niespokojnie w regionie
Armia izraelska potwierdziła przeprowadzenie w nocy ze środy na czwartek (25/26 marca)„zmasowanych uderzeń” na cele w Iranie. Odnotowano także ostrzał Tel Awiwu przez Hezbollah i serię ataków dronowych na państwa Zatoki Perskiej. Irański parlament chce wdrożyć opłaty za transport przez Ormuz.
Przed chwilą armia zakończyła serię zmasowanych uderzeń wymierzonych w infrastrukturę irańskiego reżimu terrorystycznego w kilku miejscach w kraju
– poinformowały w krótkim komunikacie izraelskie siły zbrojne w czwartek (26 marca) nad ranem.
Wcześniej sponsorowany przez Teheran Hezbollah wystrzelił sześć rakiet w kierunku centralnego Izraela – podała Al Dżazira. Mimo że systemy obronne przechwyciły pociski i nie odnotowano ofiar, libańska organizacja utrzymuje, że jej „specjalistyczne rakiety” precyzyjnie uderzyły w bazę Kirya w Tel Awiwie będącą siedzibą sztabu generalnego oraz w ośrodek wywiadu wojskowego.
Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem
Czytaj także:
Iran odrzuca rozejm Trumpa, ale drzwi do rozmów pozostają uchylone
Iran publicznie odrzuca propozycję Donalda Trumpa dotyczącą rozejmu, ale według części doniesień nie zamyka całkiem drogi do rozmów. Wokół możliwego zakończenia wojny płyną dziś sprzeczne sygnały: z jednej strony...
Czytaj więcejDetailsW 27. dniu wojny alarmy rozbrzmiały także w Bahrajnie i Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Arabia Saudyjska zestrzeliła ponad 20 dronów nad roponośną Prowincją Wschodnią. W Kuwejcie strażacy od blisko doby walczą z pożarem zbiorników paliwa na lotnisku, wywołanym uderzeniem dwóch bezzałogowców poprzedniej nocy.
Z kolei Islamski Ruch Oporu w Iraku przyznał się do przeprowadzenia w ciągu ostatniej doby 23 operacji wymierzonych w bazy USA z wykorzystaniem dziesiątków dronów.
Eskalacji działań zbrojnych towarzyszą doniesienia „Financial Times” o rosyjskich dostawach dronów dla Teheranu, co stanowiłoby pierwsze wsparcie zbrojne Moskwy w tym konflikcie. Rzecznik rosyjskich władz ucina te spekulacje, argumentując, że „krąży teraz wiele fałszywek. Jedno jest prawdą – kontynuujemy dialog z irańskim przywództwem”.
Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem
Czytaj także:
USA wysyłają więcej żołnierzy na Bliski Wschód
Stany Zjednoczone chcą wysłać na Bliski Wschód co najmniej tysiąc spadochroniarzy z 82. Dywizji Powietrznodesantowej. To element większego wzmacniania sił USA w regionie w czasie wojny USA i Izraela...
Czytaj więcejDetailsNapięcie rośnie także na strategicznych szlakach handlowych. Irański parlament proceduje przepisy o pobieraniu opłat za przepływ statkow przez cieśninę Ormuz – podały agencje Fars i Tasnim.
To całkowicie naturalne. Tak jak w innych korytarzach, gdy towary przechodzą przez kraj, cła są płacone; cieśnina Ormuz jest również korytarzem. Zapewniamy jej bezpieczeństwo i naturalne jest, że statki i tankowce powinny uiszczać opłaty
– stwierdził przewodniczący irańskiej komisji spraw obywatelskich.
W reakcji na rozpoczęte 28 lutego naloty izraelsko-amerykańskie na Iran, Teheran zablokował cieśninę Ormuz, przez którą w normalnych warunkach jest transportowane ok. 20 proc. światowego wolumenu ropy naftowej, co przyczyniło się do skoku cen surowców energetycznych na światowych rynkach.
3. Spadek poparcia społecznego dla wojny z Iranem w obliczu rosnących kosztów energii i eskalacji konfliktu
Amerykanie coraz bardziej krytycznie oceniają sposób prowadzenia przez prezydenta Trumpa wojny z Iranem – podkreśla Politico. Potwierdzają to wyniki opublikowanych w środę sondaży, na które wpływają ceny paliw oraz obawy przed eskalacją konfliktu na Bliskim Wschodzie.
Badanie Pew Research Center wskazuje, że 61 proc. respondentów nie aprobuje działań prezydenta w tej sprawie. W sondażu Quinnipiac 42 proc. zarejestrowanych wyborców uważa, iż wojna uczyni świat mniej bezpiecznym, wobec 35 proc. mających przeciwne zdanie.
Jak zauważa Politico, publikacja badań zbiega się z sygnałami o możliwym ograniczeniu operacji wojskowej przeciwko Teheranowi. Trump ogłosił w poniedziałek (23 marca) wstrzymanie wszelkich uderzeń militarnych na irańskie elektrownie i infrastrukturę energetyczną po bardzo dobrych i konstruktywnych rozmowach negocjatorów.
Oceny konfliktu na Bliskim Wschodzie przez Amerykanów pozostają silnie spolaryzowane politycznie. Zgodnie z danymi Pew 78 proc. wyborców Republikanów uważa, że wojna przebiega dobrze lub bardzo dobrze. Podobną opinię wyraża 29 proc. zwolenników Demokratów.
Od samego początku prezydent Trump i Departament Wojny szacowali, że realizacja tej kluczowej misji zajmie od czterech do sześciu tygodni. Po dwudziestu pięciu dniach najpotężniejsza armia, jaką kiedykolwiek znał świat, wyprzedza harmonogram i radzi sobie wyjątkowo dobrze
– przekonywała w środę (25 marca) rzeczniczka Białego Domu, Karoline Leavitt.
Mimo deklarowanego optymizmu administracji USA Pentagon przygotowuje plany wysłania dodatkowych 3 tys. żołnierzy z 82. Dywizji Powietrznodesantowej na Bliski Wschód. Konflikt wpływa też na sytuację gospodarczą – ceny paliw rosną w związku z napięciami wokół cieśniny Ormuz.
Z kolei z sondażu AP-NORC wynika, że 45 proc. dorosłych Amerykanów obawia się, iż nie zdoła sprostać szybowaniu kosztów paliwa w najbliższych miesiącach. Ich gwałtowny wzrost nasilił się wraz z wybuchem wojny. Biały Dom zapewnia jednak o poprawie sytuacji.
Prezydent powiedział, że gdy tylko operacje bojowe dobiegną końca, administracja będzie nadal uwalniać amerykańską dominację energetyczną. Robimy to każdego dnia i zobaczymy, jak ceny na stacjach benzynowych spadają, co miało miejsce wcześniej dzięki temu prezydentowi
– oświadczyła Leavitt.
4. Bombardowanie celów w Iranie będzie trwać niezależnie od negocjacji prowadzonych przez USA
Izrael będzie kontynuował bombardowanie celów w Iranie niezależnie od przebiegu negocjacji prowadzonych przez administrację USA z Teheranem – poinformował w środę wieczorem (25 marca) portal Walla, cytując wysokiej rangą źródło w izraelskich strukturach bezpieczeństwa.
Według informacji uzyskanych przez portal Walla, Izrael sformułował warunki konieczne do zakończenia operacji w Iranie, które zostały jasno przedstawione stronie amerykańskiej w toku poufnych rozmów dotyczących potencjalnego porozumienia z Iranem.
Kluczowym elementem izraelskich żądań jest nie tylko usunięcie z terytorium Iranu wzbogaconego do poziomu 60 proc. uranu, ale przede wszystkim likwidacja rozległych systemów tuneli i infrastruktury podziemnej związanej z irańskim programem nuklearnym oraz produkcją i rozwojem broni.
Według izraelskiego wywiadu obiekty te służą nie tylko celom nuklearnym, ale są również miejscami stacjonowania i wystrzeliwania pocisków balistycznych, rakiet manewrujących oraz dronów. Walla podaje, że trwające od 28 lutego działania sił powietrznych Izraela oraz Stanów Zjednoczonych koncentrują się obecnie na bombardowaniu wejść do tych instalacji, co izraelscy wojskowi uznają jednak za rozwiązanie tymczasowe.
Jednocześnie anonimowe źródła z kręgów wojskowych (lub wywiadowczych) oceniło, że szanse na dobrowolne spełnienie amerykańskich żądań przez Teheran są minimalne, gdyż z irańskiego punktu widzenia oznaczałyby to całkowitą kapitulację.
Dodatkowym warunkiem stawianym przez Izrael jest całkowite wstrzymanie przez Iran wsparcia finansowego i militarnego dla sprzymierzonych z nim organizacji w regionie, w tym dla Hezbollahu, Hamasu, Islamskiego Dżihadu, ruchu Huti oraz szyickich milicji w Iraku.
Czytaj także:
25. dzień operacji przeciwko Iranowi. Iran zgodził się, że nigdy nie pozyska broni jądrowej? Tak uważa Trump [RELACJA]
Prezydent Macron wezwał przywódcę Iranu do przerwania ataków i podjęcia negocjacji Prezydent Francji Emmanuel Macron poinformował we wtorek wieczorem (24 marca), że rozmawiał z prezydentem Iranu Masudem Pezeszkianem i wezwał go do zaprzestania ataków na kraje regionu. Macron zaapelował też, by Iran przywrócił swobodę żeglugi w cieśninie Ormuz i zaangażował się...
Czytaj więcejDetails



















