Prezydent USA Donald Trump broni decyzji o ataku na Iran. Podczas spotkania z kanclerzem Niemiec w Białym Domu podkreślił, że to Teheran szykował się do ataku jako pierwszy, a Stany Zjednoczone wykonały jedynie uderzenie wyprzedzające.
Jednocześnie zaprzyczył sugestiom, że to Izrael popchnął USA do działania:
Nie chciałem, żeby do tego doszło. Ale jeśli już, to ja mogłem zmusić Izrael do działania. Izrael był gotowy, my również byliśmy gotowi. I wywarliśmy bardzo duży wpływ
– przyznał Trump.
Prezydent Stanów Zjednoczonych podkreślił, że siły irańskie zostały mocno osłabione.
Jak dobrze widać, oni nie mają już marynarki wojennej – została zniszczona. Nie mają sił powietrznych – zostały zniszczone. Nie mają systemu wykrywania w powietrzu. Sytuacja rozwija się dla nas pomyślnie. Dysponujemy silnymi i nowoczesnymi siłami zbrojnymi – i o tym będziemy dziś mówić.
– powiedział.
Trump poinformował też, że amerykańskie wojska uderzyły w nowe irańskie przywództwo.


















