piątek, 23 stycznia 2026
Nie znaleźliśmy żadnych wyników
Pokaż wszystko
Radio Zachód
  • WIADOMOŚCI
    • LUBUSKIE
    • GOŚĆ RADIA ZACHÓD
    • KRAJ I ŚWIAT
    • KULTURA
    • NA DROGACH
  • SPORT

    Punkt, który nie cieszy

    fot. Jakub Lesiński

    Gwardzistka wystrzelała podium na Litwie

    Anders Thomsen: kiedyś Stal mi zaufała, teraz ja ufam Stali

    fot. Jakub Lesiński

    Sobieski rozstał się z libero. Inny doświadczony siatkarz przegrał z kontuzją

    fot. Facebook/REWE digital Poland SKM Zastal Zielona Góra

    SKM Zastal będzie gospodarzem turnieju CLJ. Cel: trzy zwycięstwa

    Siatkarze Karton-Pak Astry zagrają jutro w Bielsku. Trener Cop liczy na niespodziankę

    fot. pixabay.com

    Pracowity weekend ZKS-u Palmiarni. Mocni pierwszoligowcy przyjadą do Zielonej Góry

    Będzie kilka zmian w czwartym zespole lubuskiej IV ligi

    fot. Jakub Lesiński

    Trójka sparuje, a potem zejdzie z obciążeń

  • MUZYKA
  • REPORTAŻ
    • REDAKCJA REPORTAŻU
    • STUDIO REPORTERÓW KUKUŁCZA 1
  • TV
  • MOTO
  • PODCASTY
  • RADIO
    • RAMÓWKA
    • LUDZIE RADIA
    • PATRONAT MEDIALNY
    • REGULAMINY
    • KONTAKT
  • REKLAMA
LOGO, Radio Zielona GóraLOGO, Radio Gorzów

SŁUCHAJ

Radio Zachód
  • WIADOMOŚCI
    • LUBUSKIE
    • GOŚĆ RADIA ZACHÓD
    • KRAJ I ŚWIAT
    • KULTURA
    • NA DROGACH
  • SPORT

    Punkt, który nie cieszy

    fot. Jakub Lesiński

    Gwardzistka wystrzelała podium na Litwie

    Anders Thomsen: kiedyś Stal mi zaufała, teraz ja ufam Stali

    fot. Jakub Lesiński

    Sobieski rozstał się z libero. Inny doświadczony siatkarz przegrał z kontuzją

    fot. Facebook/REWE digital Poland SKM Zastal Zielona Góra

    SKM Zastal będzie gospodarzem turnieju CLJ. Cel: trzy zwycięstwa

    Siatkarze Karton-Pak Astry zagrają jutro w Bielsku. Trener Cop liczy na niespodziankę

    fot. pixabay.com

    Pracowity weekend ZKS-u Palmiarni. Mocni pierwszoligowcy przyjadą do Zielonej Góry

    Będzie kilka zmian w czwartym zespole lubuskiej IV ligi

    fot. Jakub Lesiński

    Trójka sparuje, a potem zejdzie z obciążeń

  • MUZYKA
  • REPORTAŻ
    • REDAKCJA REPORTAŻU
    • STUDIO REPORTERÓW KUKUŁCZA 1
  • TV
  • MOTO
  • PODCASTY
  • RADIO
    • RAMÓWKA
    • LUDZIE RADIA
    • PATRONAT MEDIALNY
    • REGULAMINY
    • KONTAKT
  • REKLAMA
Radio Zachód
Strona główna KRAJ I ŚWIAT

13 grudnia 1981 r. wprowadzony został stan wojenny. Był bezprawny nawet w świetle PRL-owskiego prawa

PAP PAP
2025-12-13 09:10
Fot. Instytut Pamięci Narodowej/FB

Fot. Instytut Pamięci Narodowej/FB

Udostępnij na FacebookuUdostępnij na TwitterzeUdostępnij na telegramieUdostępnij przez WhatsappaEmail

13 grudnia 1981 r. władze wprowadziły w Polsce stan wojenny i rozpoczęły prześladowania przywódców opozycji. Gen. Wojciech Jaruzelski bronił swojej decyzji do końca życia.

Ogłoszony wczesnym rankiem 13 grudnia 1981 r. stan wojenny nie miał precedensu w dziejach Polski. Oznaczał ograniczenie swobód obywatelskich (m.in. cenzurę korespondencji, zakaz zgromadzeń i przebywania w miejscach publicznych w godzinach nocnych) i nadzwyczajne uprawnienia dla wojska i milicji. 

Gen. Wojciech Jaruzelski, który w tamtym momencie skupiał w swoich rękach władzę polityczną i wojskową (był premierem, zwierzchnikiem wojska i pierwszym sekretarzem (czyli szefem) PZPR, odpowiedzialność za wprowadzenie stanu wojennego tłumaczył zagrożeniem państwa. Bronił swojej decyzji do końca życia. Nie przestał tego robić nawet wtedy, gdy jego najważniejsi podwładni z tamtego okresu zostali osądzeni i skazani.

W celu likwidacji opozycji

Analizujący wydarzenia z grudnia 1981 r. historycy zwracają uwagę na to, że władze dobrze się do wprowadzenia stanu wojennego przygotowały. Pierwsze przymiarki do siłowej rozprawy z „Solidarnością”, która była traktowana przez rządzących jako zagrożenie dla ich monopolu, przeprowadzano jeszcze zanim ten związek został zarejestrowany w sądzie. 

Od połowy października 1981 r. z obszarem przyszłych działań zapoznawało się ponad tysiąc Wojskowych Terenowych Grup Operacyjnych. Intensywne ćwiczenia w walkach z tłumem przechodziły oddziały ZOMO. W więzieniach przygotowano miejsca dla około 5 tys. działaczy „Solidarności” i opozycji, którzy mieli zostać internowani na podstawie list sporządzanych od początku 1981 r. 

Do walki z kontrrewolucją, bo tak określano „Solidarność” w poufnych rozmowach, Jaruzelskiego wzywali zarówno przedstawiciele betonowego skrzydła w PZPR, jak i przywódcy krajów sąsiadujących z Polską. Ci ostatni obawiali się bowiem, że „polska zaraza” może się przenieść też do nich.

Stan wojenny – mniejsze zło

Po upadku PRL-u w niektórych publikacjach wprowadzenie stanu wojennego było nazywane „mniejszym złem” i uzasadniane obawą przed zbrojną interwencją państw Układu Warszawskiego. Pod koniec życia zarówno do samego sformułowania, jak i do spekulacji na temat obcej ingerencji odniósł się gen. Jaruzelski.

Stan wojenny był mniejszym złem, ale zło nawet mniejsze jest również złem

– pisał w swojej książce „Starsi o 30 lat” (ukazała się w 2011 r.).

Podkreślił, że decyzja o wprowadzeniu stanu wojennego podjęta została w Polsce, w gronie złożonym wyłącznie z Polaków. 

Powtórzył słowa wypowiedziane przez siebie przed sejmową Komisją Odpowiedzialności Konstytucyjnej, że „byłoby poniżej oficerskiej i narodowej godności zasłanianie się jakąś zewnętrzną dyspozycją, czy dyrektywą”.

Przez zaskoczenie

Choć od wiosny 1981 r., zwłaszcza od czasu tzw. wypadków bydgoskich, w Polsce panowało napięcie, wprowadzenie stanu wojennego zaskoczyło przywódców „Solidarności”. 

Całą akcję udało się zachować w tajemnicy, choć władze zaangażowały w przygotowania wszystkie podległe sobie struktury. 

Ogłaszając wprowadzenie stanu wojennego gen. Jaruzelski powołał się na dekret Rady Państwa, ale w rzeczywistości decyzja zapadła już wcześniej. 5 grudnia została zaakceptowana przez Biuro Polityczne Komitetu Centralnego PZPR. Stojący na czele tego gremium gen. Jaruzelski otrzymał swobodę co do wyboru konkretnej daty przeprowadzenia operacji. 

O szczegółach wiedziała też Moskwa, a naczelny dowódca wojsk Układu Warszawskiego marszałek Wiktor Kulikow oraz ludzie z jego sztabu byli na bieżąco informowani o wszystkich szczegółach.

Niezgodnie z prawem

Dekret o wprowadzeniu stanu wojennego był niezgodny z obowiązującym wówczas prawem, ponieważ Rada Państwa mogła wydawać dekrety jedynie między sesjami Sejmu. Tymczasem sesja taka trwała, a najbliższe posiedzenie izby wyznaczone było na 15 i 16 grudnia. 

Akcja wprowadzenia stanu wojennego rozpoczęła się w nocy z 12 na 13 grudnia 1981 r. Jeszcze przed północą – przy wsparciu wojska – rozpoczęły działania jednostki MSW, składające się z grup specjalnych, oddziałów ZOMO, jednostek antyterrorystycznych, funkcjonariuszy SB i oddziałów Jednostek Nadwiślańskich. Przerwana została łączność telefoniczna (nawet placówek dyplomatycznych).

Przemówienie generała Wojciecha Jaruzelskiego

W niedzielę 13 grudnia od godz. 6 rano Polskie Radio i Telewizja nadawały wystąpienie gen. Jaruzelskiego, w którym informował on o ukonstytuowaniu się Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego i wprowadzeniu stanu wojennego na terenie całego kraju. 

Obywatelki i Obywatele Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej! – mówił gen. Jaruzelski. – Zwracam się dziś do Was jako żołnierz i jako szef rządu polskiego. Zwracam się do Was w sprawach wagi najwyższej. Dorobek wielu pokoleń, wzniesiony z popiołów polski dom ulega ruinie. Struktury państwa przestają działać. Gasnącej gospodarce zadawane są codziennie nowe ciosy. Warunki życia przytłaczają ludzi coraz większym ciężarem. 

W przemówieniu oskarżał kierownictwo „Solidarności” o „jawne dążenie do całkowitego rozbioru socjalistycznej polskiej państwowości” i doprowadzenie do konfrontacji: „Jak długo można czekać na otrzeźwienie! Jak długo ręka wyciągnięta do zgody ma się spotykać z zaciśniętą pięścią! Mówię to z ciężkim sercem, z ogromną goryczą. W naszym kraju mogło być inaczej. Powinno być inaczej”.

Awanturnikom trzeba skrępować ręce, zanim wtrącą Ojczyznę w otchłań bratobójczej walki

– dodawał gen. Jaruzelski.

Aresztowania w całym kraju

W tym samym czasie milicja dokonywała już w całym kraju zatrzymań osób, które uważano za szczególnie niebezpiecznie. Byli wśród nich nie tylko przywódcy „Solidarności” i działacze polityczni. Wśród zatrzymanych na Śląsku był np. reżyser Kazimierz Kutz, zwolniony jednak szybko po interwencji katowickiego biskupa. 

Andrzej Paczkowski w „Wojnie polsko-jaruzelskiej” przypomniał, że aresztowań dokonywały na ogół uzbrojone grupy 4-5-osobowe, składające się z funkcjonariusza SB oraz milicjantów. W niektórych przypadkach grupę taką asekurowało, obstawiając dom nawet kilkunastu funkcjonariuszy ZOMO. 

W akcji brało udział zapewne ponad 10 tys. funkcjonariuszy SB i milicjantów. Według stanu na godzinę 7 rano 13 grudnia zatrzymano 2874 osoby, czyli ok. dwie trzecie spośród 4318 wytypowanych do internowania. Przeprowadzono aresztowania wśród niezależnych intelektualistów, w tym także wśród organizatorów i uczestników obradującego w Warszawie Kongresu Kultury Polskiej. 

Główne uderzenie nastąpiło jednak w Gdańsku, gdzie 12 grudnia zebrała się Komisja Krajowa NSZZ „Solidarność” i gdzie w związku z tym przebywało wielu działaczy i doradców związkowych. W ciągu nocy zatrzymano w Gdańsku około 30 członków Komisji Krajowej i kilku doradców. Jednym z nich był Jacek Kuroń, który opisując okoliczności swojego zatrzymania wspominał słowa oficera SB. „No i co, panie Kuroń, warto było?” – miał pytać Kuronia, na co ten od razu odpowiedział. „Pamięta pan, majorze, jak trzy lata temu przyjechaliście wziąć mnie stąd, spod Gdańska? Przyjechaliście wtedy w cztery fiaty. A dzisiaj, widzi pan sam, ile czołgów i wojska musieliście wyprowadzić na ulice, żeby mnie wziąć”.

Operacja na szeroką skalę

Wprowadzenie stanu wojennego rzeczywiście było ogromną operacją. Zaangażowano w niej 70 tys. żołnierzy, 30 tys. milicjantów, 1750 czołgów, 1900 wozów bojowych i 9 tys. samochodów. 

W specjalny sposób potraktowany został przez autorów stanu wojennego przewodniczący „Solidarności” Lech Wałęsa. Władze liczyły, że uda się im wykorzystać go politycznie, więc nie został od razu internowany. Około godziny drugiej w nocy w jego mieszkaniu pojawili się wojewoda gdański Jerzy Kołodziejski i I sekretarz gdańskiego KW PZPR Tadeusz Fiszbach, członek Biura Politycznego. Poinformowali oni Wałęsę o wprowadzeniu stanu wojennego stwierdzając, że powinien natychmiast udać się do Warszawy na rozmowy z przedstawicielami władz. Wałęsa odrzucił jednak propozycje współpracy. Został internowany i odizolowany od innych działaczy „Solidarności” . Po pobycie w Chylicach i Otwocku umieszczono go ostatecznie w ośrodku rządowym w Arłamowie.

Liczba ofiar nieznana

Dokładna liczba osób, które w wyniku wprowadzenia stanu wojennego poniosły śmierć, nie jest znana. Przedstawiane listy ofiar liczą od kilkudziesięciu do ponad stu nazwisk. Nieznana pozostaje również liczba osób, które straciły w tym okresie zdrowie na skutek prześladowań, bicia w trakcie śledztwa czy też podczas demonstracji ulicznych. W celach propagandowych zatrzymano także kilkadziesiąt osób z poprzedniej ekipy sprawującej władzę, m.in. Edwarda Gierka, Piotra Jaroszewicza i Edwarda Babiucha.

Ograniczenia wprowadzone w czasie stanu wojennego

Na podstawie dekretu o stanie wojennym zawieszono podstawowe prawa i wolności obywatelskie, wprowadzono tryb doraźny w sądach, zakazano strajków, demonstracji, milicja i wojsko mogły każdego legitymować i przeszukiwać. 

Wprowadzono godzinę milicyjną od godz. 22 do godz. 6 rano, a na wyjazdy poza miejsce zamieszkania potrzebna była przepustka. Korespondencja podlegała oficjalnej cenzurze, wyłączono telefony, uniemożliwiając między innymi wzywanie pogotowia ratunkowego i straży pożarnej. Większość najważniejszych instytucji i zakładów pracy została zmilitaryzowana i była kierowana przez ponad 8 tys. komisarzy wojskowych. Zakazano wydawania prasy, Wyjątkami były z początku ściśle kontrolowane gazety – organy prasowe PZPR, ale nawet z nich przy tej okazji wyrzucono niepokornych dziennikarzy. Zawieszono działalność wszystkich organizacji społecznych i kulturalnych, a także zajęcia w szkołach i na wyższych uczelniach.

Władza dyrektoriatu

Oficjalnie organem władzy była 21-osobowa Wojskowa Rada Ocalenia Narodowego z gen. Wojciechem Jaruzelskim na czele. W praktyce była ona jednak ciałem fasadowym. Najważniejsze decyzje w okresie stanu wojennego podejmowała nieformalna grupa wojskowych oraz członków partii nazywana dyrektoriatem. W jej skład oprócz gen. Jaruzelskiego wchodzili: gen. Florian Siwicki (wiceminister obrony narodowej), gen. Czesław Kiszczak (minister spraw wewnętrznych), gen. MO Mirosław Milewski (sekretarz KC), Mieczysław F. Rakowski (wicepremier) oraz dwaj sekretarze Komitetu Centralnego: Kazimierz Barcikowski i Stefan Olszowski.

Czytaj także:

LUBUSKIE

Trzynastego grudnia, roku pamiętnego…

13 grudnia 2025

Dziś rocznica wprowadzenia stanu wojennego w Polsce. Po trwającym ponad rok „karnawale Solidarności” komunistyczna władza zdecydowała się na brutalne stłumienie opozycji. W nocy z 12 na 13 grudnia 1981...

Czytaj więcejDetails
Fot. Instytut Pamięci Narodowej/FB
Fot. Instytut Pamięci Narodowej/FB
Fot. Instytut Pamięci Narodowej/FB
Fot. Instytut Pamięci Narodowej/FB

Tagi: sbnszz "solidarność"13 grudniahistoria polski13 grudnia 1981mswwronpzprwojskowa rada ocalenia narodowegogen. wojciech jaruzelskiwiktor kulikowprlrada państwapolska rzeczpospolita ludowanszz solidarnośćkomuniścihistoriazomostan wojenny

Czytaj również

Wykolejenie pociągu w Hiszpanii. Fot. PAP/EPA/Jorge Zapata
KRAJ I ŚWIAT

Katastrofa kolejowa w Hiszpanii. Pod jednym z wykolejonych pociągów znaleziono ciało 41. ofiary

20 stycznia 2026

Pod jednym z dwóch pociągów dużych prędkości, które wykoleiły się w niedzielę w Adamuz na południu Hiszpanii, służby ratunkowe odnalazły...

LUBUSKIE

Rocznica Powstania Wielkopolskiego – plan obchodów w Zielonej Górze

26 grudnia 2025

Jutro (27.12.2025) Zielona Góra uczci pamięć powstańców wielkopolskich. O godzinie 13.00 rozpoczną się obchody Narodowego Dnia Zwycięskiego Powstania Wielkopolskiego. Uroczystość...

Fot. Marek Borawski/KPRP
KRAJ I ŚWIAT

Okrągły Stół zniknął z Pałacu Prezydenckiego. Nawrocki zabrał głos

21 grudnia 2025

Suwerenną, ambitną Polskę stać na więcej niż idealizowanie Okrągłego Stołu; to ważny element dyskusji historycznej, ale nie można go idealizować,...

Gdynia 17.12.1970. Demonstranci niosą na drzwiach zwłoki Zbigniewa Godlewskiego. Zbigniew Godlewski zginął w okolicy przystanku Szybkiej Kolei Miejskiej Gdynia Stocznia, przeszyty serią z karabinu maszynowego. Fot. PAP/Edmund Pepliński
KRAJ I ŚWIAT

Mija 55. rocznica Czarnego Czwartku

17 grudnia 2025

17 grudnia 1970 r. około godz. 6.00 w okolicach przystanku kolejowego Gdynia Stocznia wojsko i milicja otworzyły ogień do zdążających...

GDYNIA OBCHODY 55. ROCZNICY GRUDNIA '70. Fot. PAP/Andrzej Jackowski
KRAJ I ŚWIAT

Prezydent podczas obchodów Grudnia ’70: narodowa pamięć jest po stronie ofiar

17 grudnia 2025

Spotykamy się, aby oddać hołd zamordowanym, ale powiedzieć też prawdę o tych, którzy mordowali - powiedział w środę (17 grudnia)...

KATOWICE OBCHODY ROCZNICY PACYFIKACJI KOPALNI WUJEK. Fot. PAP/Jarek Praszkiewicz
KRAJ I ŚWIAT

Prezydent: bez pamięci o wydarzeniach w kopalni Wujek nie uda się zbudować sprawiedliwej, wolnej Polski

16 grudnia 2025

Bez pamięci o wydarzeniach w kopalni Wujek nie uda się zbudować sprawiedliwej, demokratycznej i wolnej Polski - mówił we wtorek (16 grudnia)...

najnowsze z Lubuskiego

Punkt, który nie cieszy

W Sejmie o przygotowaniach do wdrożenia systemu KSeF

Duża liczba pacjentów na oddziale ortopedii i chirurgii urazowo-ortopedycznej

Gwardzistka wystrzelała podium na Litwie

Anders Thomsen: kiedyś Stal mi zaufała, teraz ja ufam Stali

Sobieski rozstał się z libero. Inny doświadczony siatkarz przegrał z kontuzją

Dzika Ochla zmienia swoje oblicze [ZDJĘCIA]

Zmanipulowany obraz z Krosna Odrz.

Artur Haładyn, dyrektor Aeroklubu Ziemi Lubuskiej

Przebudowa Kaczej Górki w Nowej Soli

popularne

  • Fot. x.com/RzecznikKRS

    Policja weszła do siedziby Krajowej Rady Sądownictwa [AKTUALIZOWANY]

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
  • Duże inwestycje w Bytomiu Odrzańskim

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
  • Będzie kilka zmian w czwartym zespole lubuskiej IV ligi

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
  • Lubsko wspomaga powiatową lecznicę

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
  • Wojskowa orkiestra poszukuje perkusisty

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
FACEBOOK
TWITTER
YOUTUBE
INSTAGRAM
RSS
LOGO, Radio Zachód, Informacje, Lubuskie, 103 i 106 FM

Polskie Radio - Regionalna Rozgłośnia w Zielonej Górze "Radio Zachód S.A." w likwidacji w Zielonej Górze
Radio Zachód S.A.

ul. Kukułcza 1
65-472 Zielona Góra

  • BIP
  • Reklama
  • Formularz kontaktowy
  • Cookies i polityka prywatności
  • Archiwum
Copyright © Polskie Radio Regionalna Rozgłośnia w Zielonej Górze Radio Zachód S.A. 2022.
G-news logo
Nie znaleźliśmy żadnych wyników
Pokaż wszystko
  • WIADOMOŚCI
    • LUBUSKIE
    • KRAJ I ŚWIAT
    • GOŚĆ RADIA ZACHÓD
    • KULTURA
    • NA DROGACH
  • SPORT
  • MUZYKA
  • REPORTAŻ
    • REDAKCJA REPORTAŻU
    • STUDIO REPORTERÓW KUKUŁCZA 1
  • TV
  • PODCASTY
  • REKLAMA
  • RADIO
    • RAMÓWKA
    • LUDZIE RADIA
    • PATRONAT MEDIALNY
    • REGULAMINY
    • KONTAKT
  • ZIELONA GÓRA
  • GORZÓW

Copyright © Polskie Radio Regionalna Rozgłośnia w Zielonej Górze Radio Zachód S.A. 2022.

Ta witryna wykorzystuje pliki cookie. Kontynuując przeglądanie wyrażasz zgodę na ich używanie. Zachęcamy do odwiedzenia naszej strony Polityki prywatności.
Przejdź do treści
Otwórz pasek narzędzi Narzędzia ułatwień

Narzędzia ułatwień

  • Powiększ tekstPowiększ tekst
  • Zmniejsz tekstZmniejsz tekst
  • KontrastKontrast
  • NegatywNegatyw
  • Podkreślone linkiPodkreślone linki
  • Czcionka alternatywnaCzcionka alternatywna
  • Resetuj Resetuj