Kłótnia z bliskimi, stres w pracy czy inne silne emocje mogą drastycznie obniżyć naszą zdolność do bezpiecznego prowadzenia pojazdu. Okazuje się, że zmęczenie psychiczne jest równie groźne jak fizyczne, a wsiadanie za kółko w nerwach to prosta droga do stworzenia zagrożenia na drodze.
Jak podkreśla psycholog Natalia Skrzyczewska z Uniwersytetu Zielonogórskiego, kluczem jest ocena własnego stanu psychicznego przed uruchomieniem silnika:
15 pijanych kierowców na A2
Poniedziałkowy poranek na lubuskim odcinku autostrady A2 przyniósł zatrważające statystyki – mimo regularnych apeli, funkcjonariusze wyeliminowali z ruchu aż 15...


















