Sejmowa komisja regulaminowa zajmie się we wtorek rozpatrzeniem wniosku o wyrażenie zgody przez Sejm na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej szefa NIK Mariana Banasia.
Posiedzenie Komisji Regulaminowej, Spraw Poselskich i Immunitetowych ma się rozpocząć o godz. 15.
Z wnioskiem o uchylenie immunitetu prezesowi NIK wystąpił do marszałek Sejmu Prokurator Generalny. Śledczy chcą postawić Banasiowi kilkanaście zarzutów, w tym podania nieprawdy w oświadczeniach majątkowych.
Szef NIK zwrócił się do przewodniczącego sejmowej Komisji Regulaminowej Kazimierza Smolińskiego (PiS) o zmianę terminu posiedzenia w sprawie jego immunitetu.
„6 tys. stron akt zostało opisanych na ok. 50 stronach wniosku o uchylenie mi immunitetu. Dlatego zwróciłem się do przewodniczącego Komisji Regulaminowej o zmianę terminu posiedzenia i zapoznanie posłów z całością materiału dowodowego” – napisał Banaś w ubiegły wtorek po południu na Twitterze.
W uzasadnieniu wniosku, które także zamieścił na Twitterze, podkreślił, że przysługuje mu prawo do złożenia wyjaśnień oraz własnych wniosków i że zamierza z niego skorzystać. Wskazywał także na obszerność materiału dowodowego – ok. 80 tomów akt postępowania – na podstawie którego, jak zaznaczył, posłowie z komisji będą opiniować wniosek. „Wyznaczony (…) termin posiedzenia Komisji stawia pod znakiem zapytania możliwość rzetelnego przygotowania się do udziału w tym posiedzeniu wszystkich zainteresowanych osób” – uważa Banaś.
Zgodnie z procedurą sejmowa komisja regulaminowa, po rozpatrzeniu sprawy, przyjmie sprawozdanie z propozycją przyjęcia lub odrzucenia wniosku o uchylenie immunitetu prezesowi NIK.
Sejm wyraża zgodę na pociągnięcie prezesa Najwyższej Izby Kontroli do odpowiedzialności karnej w drodze uchwały podjętej bezwzględną większością ustawowej liczby posłów. Nieuzyskanie wymaganej większości głosów oznacza niewyrażenie na to zgody.
Pod koniec lipca Prokuratura Krajowa poinformowała, że Prokurator Generalny wystąpił do marszałek Sejmu z wnioskiem o uchylenie immunitetu prezesowi NIK, któremu śledczy chcą postawić kilkanaście zarzutów, w tym podania nieprawdy w oświadczeniach majątkowych. Nieco wcześniej Marian Banaś poinformował na Twitterze, że jego syn został zatrzymany na lotnisku Kraków Balice, gdy wracał wraz z żoną z urlopu, a zatrzymania dokonali funkcjonariusze CBA. Samo CBA poinformowało o zatrzymaniu dyrektora Izby Skarbowej w Krakowie Tadeusza G. oraz społecznego doradcy prezesa NIK Jakuba Banasia.
W poniedziałek „Rzeczpospolita” opisała ustalenia CBA i prokuratury, z których wynika, że „Banaś, choć piastował funkcje wiceministra i ministra finansów, szefa Służby Celnej, a potem Krajowej Administracji Skarbowej oraz generalnego inspektora informacji finansowej, unikał płacenia podatków – zarówno rozliczając się z kontrahentami, jak i pomagając finansowo synowi”, a „e-maile, które CBA odkryło w laptopach Banasiów, dowodzą, że obaj mieli tego świadomość”.


















