Duże zmiany nastąpiły w lekkoatletycznej sekcji MLKS Agrosu Żary. Z klubu odszedł cały sztab trenerski wraz z Dariuszem i Mateuszem Wiszami oraz częścią zawodników.
Szkoleniowcy utworzyli odrębny klub – MLKL (Miejski Ludowy Klub Lekkoatletyczny) Agros LA Żary, na którego czele jako prezes stanął Dariusz Wisz. Nie chciał on komentować sprawy przed naszym mikrofonem. Odesłał nas jedynie do oświadczenia opublikowanego w mediach społecznościowych.
W nim czytamy m.in.:
„W ostatnich latach lekkoatletyka w naszej sekcji dynamicznie się rozwijała. Coraz lepsze wyniki zawodników, rosnące ambicje i potencjał młodych sportowców pokazują, że nadszedł czas na rozwiązania organizacyjne, które pozwolą nam jeszcze skuteczniej działać. Chcemy jako lekkoatleci decydować o lekkoatletyce.”
Nie oznacza to jednak końca lekkiej atletyki w MLKS Agrosie Żary. Nowym trenerem został w nim medalista mistrzostw Polski i olimpijczyk z Tokio, Michał Rozmys, dla którego będzie to powrót do macierzystego klubu. Wraz z nim żarską młodzież trenować będzie Żaklina Senderek-Żołudź. O szczegółach mówi wiceprezes MLKS Agrosu, Damian Fedorowicz:
Tymczasem Michał Rozmys mówi nam, że powrót do Agrosu to dla niego wyróżnienie:
Pełna treść oświadczenia MLKL Agrosu (źródło):
Nie odchodzimy od lekkoatletyki – idziemy dalej razem!
Nasza sportowa droga trwa! Cały dotychczasowy sztab trenerski kontynuuje pracę ze swoimi grupami, a treningi odbywają się bez zmian. Rozwijamy naszą lekkoatletyczną działalność w ramach Miejskiego Ludowego Klubu Lekkoatletycznego Agros LA Żary, a do naszego zespołu dołącza również Natalia Bielak!
W ostatnich latach lekkoatletyka w naszej sekcji dynamicznie się rozwijała. Coraz lepsze wyniki zawodników, rosnące ambicje i potencjał młodych sportowców pokazują, że nadszedł czas na rozwiązania organizacyjne, które pozwolą nam jeszcze skuteczniej działać. Chcemy jako lekkoatleci decydować o lekkoatletyce.
Dziękujemy wszystkim zawodnikom i rodzicom za zaufanie oraz za to, że chcecie kontynuować tę drogę razem z nami. To dla nas ogromna motywacja i zobowiązanie do dalszej pracy!
Nowemu zespołowi szkoleniowemu życzymy powodzenia i wielu sukcesów sportowych. My natomiast konsekwentnie realizujemy swoje plany, rozwijamy nasz zespół i skupiamy się na tym, co najważniejsze – przyszłości naszych zawodników.
Przed nami ambitne cele, dużo pracy i nowe możliwości. Nie zwalniamy tempa, patrzymy przed siebie i robimy swoje!
Jedna pasja, wspólny kierunek, sportowa przyszłość!


















