Irańczycy twierdzą, że jeśli Stany Zjednoczone przyjmą ich propozycję pokoju, cieśnina Ormuz zostanie otwarta w ciągu siedmiu dni. Amerykańskie media donoszą, że Donald Trump odrzucił tę propozycję. Ataki na Iran chce wznowić po listopadowych wyborach do Kongresu.
W mediach społecznościowych prezydent USA po raz kolejny nazywa cieśninę prowadzącą do Zatoki Perskiej „cieśniną Trumpa”. O szczegółach Milena Rachid Chebab:
Dziennik „Wall Street Journal” podał, że Donald Trump odrzucił propozycję Irańczyków, a swoim współpracownikom miał powiedzieć, że do bombardowania Iranu można wrócić po wyborach w listopadzie. Ale niedługo później rzecznik Departamentu Stanu Tommy Pigott w wywiadzie dla Al Dżaziry zapewnił, że „drzwi do dyplomacji z Iranem były otwarte od samego początku” i „to nie Stany Zjednoczone są winne, że do tego nie doszło”.


















