Wszystko wskazuje na to, że sprawa zakwestionowanych mandatów części gorzowskich radnych została zamknięta, przynajmniej na poziomie Rady Miasta, sprawa wciąż toczy się bowiem w prokuraturze.
Dziś, podczas specjalnie zwołanej sesji, radni uznali, że wnioski o wygaszenie mandatów 7 radnych są bezzasadne, choć jednomyślności nie było. Przypomnijmy, wnioski o wygaszenie mandatów dotyczyły Roberta Surowca, Haliny Kunickiej, Artura Andruszczaka, Jerzego Sobolewskiego, Aleksandry Sibińskiej-Szadnej, Anny Kozak i Sebastiana Pieńkowskiego. Po rezygnacji z mandatu Alberta Madeja, wniosek dotyczący jego osoby nie był już rozpatrywany. Mówi przewodniczący Rady Miasta Robert Surowiec:
Wszystko wskazuje na to, że na poziomie rady, sprawa powinna dobiec już końca. Przekonania jednak nie ma. Mówi przewodniczący klubu radnych Gorzów Plus Maciej Buszkiewicz:
Podobnego zdania jest wiceprzewodniczący Rady Miasta z klubu PiS Tomasz Rafalski:
Chodzi o radnego niezrzeszonego Sebastiana Pieńkowskiego. – W tej sprawie wpłynęło nowe pismo z bardzo szczegółowymi informacjami – mówił podczas sesji radca prawny urzędu Dariusz Sass. I choć radny Pieńkowski zapewniał, że jest gotowy jeszcze dziś odpowiedzieć na pytania radnych w tej sprawie, to ostatecznie zdecydowano, że zajmie się tym Komisja Skarg, Wniosków i Petycji.
Polecamy
Albert Madej zrezygnował z mandatu radnego
Albert Madej zrezygnował z mandatu gorzowskiego radnego. Decyzję ogłosił dziś na nadzwyczajnej sesji gorzowskiej rady miasta. Madej startował z list...
Czytaj więcejDetails























