Zaangażowanie NBP w zaproponowany „polski SAFE 0 proc.” będzie realizowane wyłącznie w granicach prawa i mandatu banku – powiedział w czwartek (5 marca) prezes Narodowego Banku Centralnego Adam Glapiński. Dodał, że rezerwy banku centralnego, w tym złota nie będą uszczuplane.
Dalsza część tekstu pod filmem
Mam tu na myśli zarówno Konstytucję Rzeczypospolitej Polskiej, jak i przepisy ustawy o NBP
– podkreślił prezes.
Glapiński zapewnił, że działania związane z programem SAFE 0 proc., którego opracowanie zapowiedzieli w środę prezydent Karol Nawrocki i prezes NBP, nie będą prowadzić do uszczuplenia rezerw NBP, w tym tych w złocie.
Te rezerwy zgromadziliśmy w innym celu – ważnym celu państwowym, jakim jest zapewnienie stabilnej, bezpiecznej pozycji Polski jako kraju stabilnego, finansowo, gospodarczo, politycznie, militarnie. (…) Zarząd podjął decyzję, żeby 700 ton złota zgromadzić, do tego będziemy dążyć
– podkreślił Glapiński.
Prezes banku centralnego odniósł się też do możliwości skupowania obligacji państwowych przez NBP.
Muszą być określone przesłanki prawne w Europejskim Systemie Banków Centralnych, kiedy banki centralne mogą prowadzić politykę luzowania ilościowego. Stopy procentowe muszą być na zerze, musi być stagnacja albo recesja. (…) I wtedy jest możliwe luzowanie ilościowe, czyli na wtórnym rynku możliwy jest skup papierów dłużnych Skarbu Państwa przez bank centralny. Tylko wtedy i wyłącznie wtedy
– podkreślił Glapiński.
Zaznaczył, że obecnie nie ma takiej sytuacji. Stopy procentowe nie są zerowe, a wzrost gospodarczy jest szybki.
Na koniec konferencji prezes NBP wyraził swoją opinię ws. znaczenia liczby ludzi z wykształceniem politechnicznym na wzrost gospodarczy. Jak przyznał, sam nie jest z zamiłowania matematykiem.
Ja z zamiłowania jestem – jak wszyscy dobrze wiedzą w banku – lekarzem, neurologiem, neurochirurgiem, antropologiem i trochę interesuję się behawiorystką zwierząt. Nawiasem mówiąc, o tym z prezydentem wczoraj także rozmawialiśmy, bo się spieszył po konferencji prasowej, bo pani behawiorystka już czekała w sprawie jego zwierząt, tak że znaleźliśmy wspólną jeszcze jedną płaszczyznę poza boksem i miłością do kraju ojczystego, bo nie chciałem też chodzić rano na 8. na judo na SGH jak studiowałem, to chodziłem wieczorem na 8. na podnoszenie ciężarów i boks. I w ten sposób zostałem takim mocarzem, którym jestem do dzisiaj
– mówił Adam Glapiński.
Glapiński: NBP mógłby przekazywać na obronność kilkadziesiąt miliardów złotych rocznie
Środki, które NBP mógłby przekazywać na obronność, to kilkadziesiąt miliardów złotych rocznie – poinformował w czwartek (5 marca) prezes banku centralnego Adam Glapiński. Podkreślił, że chodzi o zysk NBP, wygenerowany niestandardowymi metodami i w sposób jednorazowy.
Prezydent Karol Nawrocki i prezes NBP Adam Glapiński przedstawili w środę propozycję „polskiego SAFE 0 proc.”. W odróżnienia od unijnego, „polski SAFE” miałby być finansowany z pomocą NBP. „Polski SAFE” ma w swoich założeniach zagwarantować 185 mld zł na zbrojenia. Prezydent powiedział, że jeśli będzie taka potrzeba, jest gotów wyjść z inicjatywą ustawodawczą w tej sprawie oraz liczy, że zostanie ona podjęta „zgodnie z konsensusem wszystkich środowisk politycznych w polskim parlamencie”.
W czwartek (5 marca) na konferencji prasowej prezes NBP Adam Glapiński mówił, że dodatkowe środki na obronność będą pochodzić z zysku banku centralnego.
Ta sprawa, o której mówię, to jest zysk; zrobimy ten zysk bardzo duży, niestandardowymi metodami – takimi, które można zrobić jednorazowo, nie uszczuplając rezerw
– powiedział prezes NBP Adam Glapiński.
Dodał, że działanie takie NBP może przeprowadzić bez zmiany prawa, w ramach obowiązujących ustaw i regulacji.
Jednocześnie podkreślił, że inicjatywa ustawodawcza, o której w środę mówił prezydent Karol Nawrocki, nie jest bezpośrednio związana z działaniami NBP i że chodzi w niej o to, aby dodatkowe zyski banku centralnego mogły trafić do Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych, a nie do budżetu, jak to jest obecnie.
W kancelarii prezydenta prowadzone są różne prace nt. zmiany prawa, które doprowadziłyby do jeszcze większego wykorzystania NBP do celów obronnych. Ja to wspieram i to mi się podoba. One muszą być prowadzone we ścisłej współpracy z rządem – powiedział prezes NBP. – Chodzi o to, aby te środki, które bank przekaże – nie chce się zobowiązywać do konkretnych liczb, ale kilkadziesiąt miliardów rocznie – trafiły na cele związane z armią, a nie były zużyte na łatanie dziur w budżecie
– dodał.
Prezes NBP wyraził nadzieję, że „wszystkie ugrupowania myślę by się z tym zgodziły, że zysk z NBP, który trafia do rządu, był w całości umieszczany jako przychód Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych”. Jeszcze raz podkreślił, że bank centralny mógłby przekazywać „ogromne sumy” – powiedział szef NBP.
Glapiński podkreślił, że ustawa ta powinna być skonsultowana m.in. z Europejskim Bankiem Centralnym i Europejskim Systemem Banków Centralnych, którego regulacje wiążą NBP.
Narodowy Bank Polski nie notował zysku od 2021 r. Również w tym roku – jak wynika z grudniowych szacunków NBP – odnotuje on stratę. W grudniu ub.r. prezes banku centralnego Adam Glapiński szacował, że łączne straty bilansowe banku z ostatnich lat na koniec 2025 r. mogły się zbliżyć do 100 mld zł. Zgodnie z prawem, jeśli bank centralny notuje zysk, ma obowiązek przekazać 95 proc. zysku do budżetu państwa. Jeśli NBP ma stratę, nie wpłaca nic do budżetu.
Polecamy
Premier z pilnym apelem do prezydenta ws. SAFE. „Tu nie ma czasu na kombinacje”
Premier Donald Tusk zwrócił się z apelem do prezydenta Karola Nawrockiego o jak najszybsze podpisanie ustawy wdrażającej program SAFE....
Czytaj więcejDetails






















