Wraca ciepła, polska złota jesień. W sobotę (21 października) na południu rekordowo wysokie temperatury, nawet do 21-22 stopni, na północy zdecydowanie chłodniej i niebezpiecznie – powiedział PAP rzecznik IMGW Grzegorz Walijewski.
Synoptyk podkreślił, że w sobotę (21 października) będą niesamowite różnice temperatur.
-Na południu 21-22 stopnie od Dolnego Śląska po Lubelszczyznę. W centrum, od województwa lubuskiego po południową część podlaskiego i północną część lubelskiego na termometrach od 15 do 18 stopni. Natomiast na północy – na Suwalszczyźnie 6-7 stopni, Warmia i Mazury 7-8 stopni, woj. pomorskie od 8 do 9, nad morzem od 10 do 12 stopni. I w tych regionach przelotne opady deszczu
– przekazał.
Będzie go sporo, bo np. w Zachodniopomorskiem spadnie do 30 litrów na mkw. i mogą się pojawiać wyładowania atmosferyczne.
– Dodatkowo będzie tu wiał silny wiatr, w porywach do 85 km/h na Wybrzeżu. W górach nawet powyżej 100 km/h
– ostrzegł.
– Na północy od Zachodniopomorskiego po Podlaskie – nieprzyjemnie, wietrznie, deszczowo, niezbyt ciepło i niebezpiecznie ze względu na silne porywy wiatru. Natomiast na południu – cudownie, nic tylko tam jechać i cieszyć się tym napływem letniej aury
– powiedział Walijewski.
Wyjaśnił, że wcześniej w Polsce nie było tak wysokiej temperatury 21 października, jak ta prognozowana na najbliższą sobotę.
– Nie zdziwię, się jak zostaną pobite rekordy temperatury, ale dla tego konkretnego dnia. Bo na pewno nie zostanie pobity rekord z 3 października, kiedy w Legnicy było 29,3 stopnia. On nie jest absolutnie zagrożony
– zaznaczył synoptyk.
– W niedzielę ciepłe powietrze zacznie mocno zagnieżdżać się w Polsce, ale ono się przetransformuje i już nie będzie powyżej 20 stopni. W całym kraju będą wartości powyżej 10 stopni i to jest pozytywne. Nawet na Suwalszczyźnie będzie 12 stopni. Wszędzie od 12 do 17 stopni, przy czym te wyższe wartości będą na południu
– wyjaśnił.
Podkreślił, że wraca ciepła, polska złota jesień.
– W kolejnych dniach właśnie taka będzie pogoda. Na północy od 12 do 15 stopni Celsjusza, a na południu 17-18 stopni. Cały czas będzie podobnie, z tym, że będą przechodziły fronty atmosferyczne i od czasu do czasu spadnie deszcz, np. w środę i w czwartek
– powiedział.
Walijewski żartobliwie podsumował, że na południu w tę sobotę można wyciągnąć krótkie spodenki z szafy, a na północy z kolei przyda się puchowa kurtka.
Sobota w województwie lubuskim
W sobotę Polska będzie w zasięgu niżu znad Wielkiej Brytanii, w strefie wędrujących z południa na północ układów frontów atmosferycznych. Z południa nadal będzie napływało bardzo ciepłe powietrze polarne morskie, przejściowo z domieszką powietrza zwrotnikowego. Ciśnienie zacznie rosnąć.
Zachmurzenie umiarkowane i duże. Słabe opady deszczu, głównie na północy regionu. Temperatura maksymalna od 11°C na północy, około 15°C w centrum regionu, do 18°C na krańcach południowych. Wiatr słaby i umiarkowany, początkowo południowo-wschodni, około południa skręcający na południowo-zachodni.
- Gorzów Wlkp.: 13°C,
- Zielona Góra: 17°C.
Niedziela w województwie lubuskim
Polska będzie na skraju słabnącego niżu z ośrodkiem głównym nad Wielką Brytanią, w ciepłym powietrzu polarnym morskim. Ciśnienie będzie rosnąć.
Zachmurzenie umiarkowane i duże, lokalnie opady deszczu. Temperatura maksymalna od 14°C do 17°C. Wiatr słaby i umiarkowany, południowo-zachodni.
- Gorzów Wlkp.: 17°C,
- Zielona Góra: 17°C.