Druga drużyna Astry Nowa Sól, występująca na co dzień w III lidze, przegrała na własnym parkiecie z pierwszoligową Stalą Nysa 0:3 w ramach drugiej rundy Pucharu Polski w siatkówce mężczyzn.
W każdym z setów faworyzowani goście prowadzili od początku do końca. Zespół z Nysy zwyciężał kolejno do 10, 13 i 17, ale młodzi Nowosolanie ambitnie walczyli o każdą piłkę.
Z gry swoich podopiecznych na tle tak silnego rywala zadowolony był trener Astry II, Jan Czarnecki:
Przyjmujący Astry II, Igor Bronikowski mówił, że zespół cieszył się z każdego zdobytego punktu:
Trener gości Mark Lebedew cieszył się z awansu do kolejnej rundy:


















