Topimy się w ciszy i nawet w półmetrowej wodzie – mówią lokalni ratownicy wodni. Do regionu wraca słoneczne i gorące lato. Od 1 kwietnia 2026 w lubuskiem utonęły 4 osoby – pokazują dane Rządowego Centrum Bezpieczeństwa.
Jak mówi Robert Fredrych, prezes Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego w województwie lubuskim, statystyki jednoznacznie wskazują, że ofiarami wody są najczęściej dorośli mężczyźni:
Zdarza się, że podczas wypoczynku nad wodą brakuje nam wyobraźni – podkreślają ratownicy. Zamiast założyć kamizelkę ratunkową na siebie, sprzęt służy np. jako siedzenie na rower wodny – mówi Robert Fredrych. Do tego dochodzi picie alkoholu, czy skoki do wody w niestrzeżonych miejscach:
Aby kamizelka ratunkowa spełniła swoje zadanie musi przylegać do ciała, być dobrana do wagi użytkownika oraz mieć poprawnie zapięte i zaciągnięte wszystkie pasy. Zbyt luźna kamizelka może zsunąć się przez głowę w wodzie – ostrzegają ratownicy.


















