Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz zaprezentował we wtorek (24 marca) stronę internetową zawierającą kalkulator pokazujący, ile – według niego – można byłoby zaoszczędzić na rachunku za prąd, gdyby prezydencki projekt ustawy o „Tanim prądzie” wszedł w życie.
Od dzisiaj każdy może sprawdzić, jakie koszty finansowe politycznej kalkulacji premiera Donalda Tuska i marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego ponosi każda polska rodzina – napisał na X Leśkiewicz. Według niego ustawa prezydenta Karola Nawrockiego „Tani Prąd -33 proc.” od 137 dni czeka w „zamrażarce (sejmowej) marszałka Czarzastego”. „Gigawaty cynizmu rządzących. A tymczasem Polacy płacą coraz więcej za prąd
– dodał.
Dalsza część tekstu pod wpisem
Od dzisiaj każdy może sprawdzić jakie koszty finansowe politycznej kalkulacji premiera @donaldtusk i marszałka Sejmu @wlodekczarzasty ponosi każda polska rodzina. Ustawa prezydenta RP @NawrockiKn Tani Prąd -33% czeka od 137 dni w zamrażarce marszałka Czarzastego. Gigawaty cynizmu…
— Rafał Leśkiewicz (@LeskiewiczRafa) March 24, 2026
Leśkiewicz pod wpisem zamieścił link do strony: >>https://ustawataniprad.pl/<<.
Marszałek Czarzasty pytany w lutym czy „mrozi ustawę” dotyczącą energii odpowiedział, że do Sejmu wpłynęły dwa projekty ustaw dotyczące cen prądu. Jak tłumaczył, jeden z nich „od sierpnia tamtego roku” nie wyszedł z komisji, której przewodniczącym jest poseł PiS Marek Suski.
Drugi projekt – dodał wówczas Czarzasty – dotyczący cen prądu został dwa raz zwrócony prezydentowi do poprawienia, gdyż prezydent „nie wskazał źródeł finansowania tej ustawy i nie określa, ile ta ustawa będzie kosztowała”. Na konferencji prasowej w ubiegłym tygodniu marszałek Sejmu podkreślił, że projekt ostatni raz zwrócony prezydentowi został 9 stycznia tego roku.
Prezydencki projekt noweli ustawy obniżający ceny energii trafił do Sejmu 12 listopada u.br. W efekcie wprowadzenia proponowanych w nim rozwiązań gospodarstwa domowe miałyby płacić za energię elektryczną ok. 33 proc. mniej, a przedsiębiorstwa o około 20 proc. mniej. Projekt nowelizacji przewiduje m.in. obniżenie stawki VAT na energię elektryczną z 23 proc. do 5 proc. oraz różnego rodzaju opłat, które wpływają na poziom rachunku za energię.


















