SKM Zastal Zielona Góra rozczarował w zaległym meczu II ligi koszykarzy. Przegrał u siebie ze Smykiem Prudnik 84-88.
W pierwszej kwarcie początkowo był remis 6-6, potem seria 12-0 gości, za moment zryw 11-0 SKM-u, w każdym razie po falującej grze obu zespołów po I kwarcie było 20-17 dla Prudniczan.
Od drugiej kwarty oba zespoły szły łeb w łeb, oba popełniały sporo błędów, ale długo wydawało się, że do ostatniej syreny będzie walka o zwycięstwo.
Na 4 minuty przed końcem jednak zielonogórzanie zaczęli popełniać coraz więcej błedów, grali niemrawo w obronie, rywal trafił ważne trójki(przodował Krawiec – zdobywca 35 punktów!), odskoczył na kilka punktów i dowiózł przewagę do końca.
Trener SKM-u Piotr Bakun był wściekły na swój zespół:
Najlepszy w ekipie SKM-u Kamil Olejnik(22 punkty, 18 zbiórek) nie mógł odżałować porażki:
Więcej o meczu – w czwartek w Rzucie za trzy o 12:30.


















