Mieszkańcy Leśniowa Wielkiego protestują przeciwko budowie farmy fotowoltaicznej. Obiekt, który ma być zlokalizowany na jednym z pól należących do kurii, ma zająć powierzchnię 67 hektarów. Protestujący nie zgadzają się na takie rozwiązanie, podkreślając, że teren nie tylko służy jako miejsce rekreacji, ale ma także bogate znaczenie przyrodnicze.
Na terenie farmy ma się znaleźć 160 tys. paneli fotowoltaicznych. – Żądamy zmiany planu zagospodarowania terenu – apelują mieszkańcy Leśniowa:
– Teren został wybrany m.in. z powodu niskiej jakości gleby – podkreśla Dawid Pęczek, członek zarządu firmy mającej zrealizować inwestycję:
– Fotowoltaika nie stwarza żadnego niebezpieczeństwa dla mieszkańców – zaznacza Dominik Ćwikliński, przedstawiciel inwestora:
O komentarz w tej sprawie zwróciliśmy się do władz gminy. Jak podkreśla Agata Olejniczak, burmistrz Czerwieńska, obecnie trwa oczekiwanie na decyzję środowiskową:
Warto dodać, że podobny protest miał miejsce wiosną bieżącego roku w Zielonej Górze. Wówczas to mieszkańcy os. Zacisze sprzeciwili się budowie farmy fotowoltaicznej przy ul. Foluszowej. Ostatecznie urząd miasta zmienił lokalizację inwestycji.




























