Na obiektach użyteczności publicznej w gminie Tuplice pojawiły się defibrylatory. To urządzenie medyczne dostarczające impuls elektryczny do serca, aby przerwać jego chaotyczną akcję i przywrócić normalny rytm.
– Od dawna chciałam aby znalazły się one w naszej gminie. Zdarzały się przypadki, że przyjechało pogotowie bez defibrylatora. Niestety, znam takie sytuacje także w mojej rodzinie – mówi Katarzyna Kromp, wójt gminy Tuplice.
Defibrylatory znalazły się przy budynku urzędu, drugi na szkole, trzeci w ośrodku zdrowia w Tuplicach. Dwa kolejne są w Drzeniowie, gdzie znajduje się punkt ewakuacyjny oraz w Gręzawie na skrzyżowaniu. Samorząd Tuplic planuje, że defibrylator znajdzie się już w przyszłym roku w każdym sołectwie.


















