Żagańska ogrzewalnia czynna jest każdego dnia od godzin wieczornych. Można się tu zagrzać, napić herbaty, a nawet przebrać. Tym razem była też okazja, aby zjeść kawałek ciasta. Przynieśli je wolontariusze, chcący podzielić się z potrzebującymi.
Przypomnijmy, obiekt podlegający pod Ośrodek Pomocy Społecznej w tym roku rozpoczął swoją działalność w październiku. Chętnych do skorzystania z ciepła w okresie minusowych temperatur przybywa. – Taka wyciągnięta dłoń pomocy, nawet mały gest wiele znaczy – mówi szef żagańskiego OPS-u Piotr Puchalski:
– Warto pomagać – zaznacza Joanna, jedna z wolontariuszek:
Jak przyznają bezdomni szukający ciepłego kąta, taki gest wiele dla nich znaczy:
Dodajmy, że w obiekcie można się zagrzać między godziną 18.00 a 8.00 rano.


















