Żużlowcy Stali Gorzów wygrali z Falubazem 47:43, ale to nie oni a ich rywale byli po piątkowym meczu zadowoleni z wyniku.
W pojedynku na stadionie w Gorzowie Wielkopolskim nie liczyło się samo zwycięstwo Stali, ale jego rozmiary. Gospodarze, aby osiągnąć cel, czyli uniknięcie dwumeczu o 7 miejsce w Ekstralidze, musieli wygrać różnicą co najmniej 6 punktów. Wygrali czteroma (47:43) i tym samym nie sprawili miłego prezentu trenerowi Piotrowi Paluchowi, który w czwartek obchodził 56 urodziny.
Przybity po spotkaniu był syn trenera Oskar Paluch.
9 punktów zdobył dla Stali Adam Bednar, który rozpoczął zawody o wykluczenia za dotknięcie taśmy.
Przegrany dwumecz z Falubazem sprawia, że aby utrzymać się w PGE Ekstralidze gorzowianie będą musieli najpierw pokonać w pojedynkach o 7 miejsce Włókniarza Częstochowa (pierwszy mecz w niedzielę 13.09 w Częstochowie, rewanż w piątek 18.09 w Gorzowie Wielkopolskim). W przypadku zwycięstwa czekają ich mecze z drugą drużyną 2 Metalkas Ekstraligi.


















