28 śmiałków stanęło do rywalizacji podczas Crossu Uciekiniera, biegu w ramach większej imprezy sportowej upamiętniającej rocznicę Wielkiej Ucieczki. Żagańska trasa jak zawsze była nietypowa, bo zaczynała się w replice obozowego baraku, a kończyła w zabytkowej lokomotywie parowej.
Po drodze były do pokonania niełatwe przeszkody, bo przejście przez fragment tunelu, czołganie się pod czołgiem, a nawet przejazd drezyną kolejową. Całość utrudniali statyści przebrani za żołnierzy niemieckich. W ten sposób upamiętniono jeńców obozu Stalag Luft III, którzy w nocy z 24 na 25 marca 1944 roku podjęli się próby ucieczki z oflagu. – Co ciekawe trasa biegu prowadziła w części dokładnie tą samą drogą, jak 82 lata temu – mówi dyrektor Muzeum Obozów Jenieckich w Żaganiu Marek Łazarz.
Dodajmy, że na jutro przy muzeum zaplanowano także uroczystości rocznicowe z wojskową asystą honorową.


















