Dla piłkarzy Spartaka Deszczno przegrany 0:5 sparing z czwartoligowym Stilonem Prosupport Gorzów był początkiem przygotowań do kolejnego sezonu w gorzowskiej klasie okręgowej.
Co ciekawe siódmy zespół w poprzednich rozgrywkach przystąpił do tego meczu kontrolnego bez trenera, bowiem po rezygnacji Jacka Girenia wciąż nie ma następcy na tym stanowisku. Jeden z najbardziej doświadczonych piłkarzy Spartaka Marcin Wiśniewski mówi, że drużyna z Deszczna ma się w przyszłym sezonie liczyć w walce o czołowe lokaty:


















