Sezon na jagody w pełni, ale eksperci przypominają, by nie jeść ich prosto z krzaka. Nieumyte owoce mogą być źródłem zakażenia bąblowicą – groźną chorobą pasożytniczą wywoływaną przez larwy tasiemca bąblowcowego.
O zagrożeniu przypomina Marta Szcześniak z Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Białej Podlaskiej:
Do zakażenia dochodzi, gdy wraz z nieumytymi owocami do organizmu człowieka dostaną się jaja tasiemca bąblowcowego. W przewodzie pokarmowym przekształcają się one w larwy, które tworzą cysty i mogą uszkadzać narządy wewnętrzne.
W Polsce każdego roku notuje się kilkadziesiąt przypadków bąblowicy.
Polecamy
Kleszcze w natarciu. Blisko 300 zakażeń boreliozą w Lubuskiem
Obecnie kleszcze są aktywne nie tylko latem, ale praktycznie przez cały rok. Ukąszenie przez te małe pajęczaki może się skończyć...
Czytaj więcejDetails























