
Departament Sprawiedliwości USA opublikował 30 stycznia ponad trzy miliony stron dokumentów, 2000 nagrań wideo oraz blisko 180 tysięcy zdjęć, dotyczących miliardera, przestępcy seksualnego Jeffreya Epsteina. To największa jak dotąd transza. Ujawnienie nakazał w zeszłym roku Kongres USA.Odtajnienie tych dokumentów zszokowało świat. Komu zawarte w dokumentach fakty mogą zaszkodzić? Jakie wnioski z tych danych wynikają? Skąd w dokumentach polskie wątki?
Pyta Sławomir Kordyjalik
Od godz. 12:10 czekamy na Państwa telefony: 68 324 22 55 i 68 324 35 33 oraz na komentarze.




















