Prezydenci Polski, Litwy i Ukrainy uczcili pamięć powstańców styczniowych

Prezydent RP Karol Nawrocki, pierwsza dama Marta Nawrocka, prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda z małżonką Dianą Nausediene oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski z małżonką Ołeną Zełenską. Fot. PAP/Valdemar Doveiko

Prezydent RP Karol Nawrocki, pierwsza dama Marta Nawrocka, prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda z małżonką Dianą Nausediene oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski z małżonką Ołeną Zełenską. Fot. PAP/Valdemar Doveiko

Prezydenci Polski, Litwy i Ukrainy – Karol Nawrocki, Gitanas Nauseda i Wołodymyr Zełenski wzięli udział w niedzielę (25 stycznia) w Wilnie w uroczystościach upamiętniających 163. rocznicę wybuchu powstania styczniowego. Prezydent Nawrocki w swoim wystąpieniu podkreślał, że wolność opiera się na pamięci i solidarności.

Uroczystości w Wilnie i spotkanie Trójkąta Lubelskiego

Prezydent Polski wraz z prezydentami Litwy i Ukrainy, Gitanasem Nausedą i Wołodymyrem Zełenskim bierze udział w Wilnie w uroczystościach upamiętniających 163. rocznicę wybuchu powstania styczniowego oraz w spotkaniu Trójkąta Lubelskiego, formatu łączącego Warszawę, Wilno i Kijów. Przywódcy trzech państw będą rozmawiali o aktualnej sytuacji bezpieczeństwa, o agresywnej polityce Rosji i o tym jak na nią odpowiadać.

Nawrocki w swoim wystąpieniu w Katedrze Wileńskiej podkreślił, że powstanie styczniowe – choć militarnie przegrane – było zwycięstwem w wymiarze moralnym i duchowym.

Obudziło sumienie narodów. Zachowało ich tożsamość. Przekazało kolejnym pokoleniom przesłanie, że poddać się nie wolno

– dodał.

Zaznaczył, że dzięki temu przekonaniu możliwe było odzyskanie niepodległości przez Polskę i Litwę w 1918 roku. – I dzięki niemu dziś potrafimy nazywać rzeczy po imieniu: agresję – agresją, a wolność – wolnością – powiedział Nawrocki.

Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem

Czytaj także:

Historia, która wraca

Wskazał, że pytanie, które zadawano wtedy – „czy warto było walczyć?” – nie należy wyłącznie do przeszłości i wraca ono dziś z całą mocą.

W świecie, w którym znów odradza się imperialna agresja. W świecie, w którym jeden z narodów Europy – naród ukraiński – już czwarty rok broni swojej wolności przed rosyjską napaścią

– powiedział prezydent.

Zaznaczył, że historia zatacza koło, a jej najgroźniejsze momenty zawsze zaczynają się od próby odebrania innym prawa do wolności.

Ale to od nas zależy, czy zatoczy je jako powrót do niewoli, czy jako potwierdzenie, że Europa wyciągnęła wnioski ze swojej przeszłości

– zaznaczył.

Głos prezydenta Litwy

Prezydent Litwy Gitanas Nauseda przekonywał, że pragnienie wolności towarzyszyło poprzednim pokoleniom i pomogło przetrwać nowe fale represji, przymusowej indoktrynacji i niszczenia tożsamości narodowej. – Przykład Ukrainy pokazuje, iż pragnienia wolności nie da się pokonać – podkreślił.

Rzezie, represje i presja propagandowa jeszcze bardziej jednoczą, wzmacniają determinację do oporu i przybliżają zwycięstwo. Wierzę, że pewnego dnia demokratyczne siły naszych sąsiadów, Białorusinów, również odniosą zwycięstwo

– stwierdził Nauseda.

Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem

Czytaj także:

Zełenski: nasze przeznaczenie to być razem

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski stwierdził, że już powstanie styczniowe pokazało, że przeznaczeniem Polaków, Litwinów, Ukraińców i Białorusinów jest „być razem”.

Dzisiaj wszyscy jesteśmy tutaj, w Wilnie, aby uczcić pamięć i podziękować za odwagę uczestnikom styczniowego powstania. Powstania, które potwierdziło, że naszym przeznaczeniem jest być razem. A nasz sukces – Ukraińców, Polaków, Litwinów, Białorusinów – może być tylko wspólnym sukcesem

– mówił w Katedrze Wileńskiej Zełenski.

Według Zełenskiego wszyscy w Europie muszą codziennie pracować na rzecz silnej Europy.

Dlatego dla Europy ważne jest, aby nie stracić żadnego z narodów, które żyją w wolności. Dlatego dla Europy niezwykle ważne jest, aby nie tracić czasu

– przekonywał ukraiński przywódca.

Dalszy program wizyty

Po zakończeniu uroczystości w Katedrze Wileńskiej prezydent Nawrocki wraz z małżonką Martą Nawrocką będą kontynuować jednodniową, roboczą wizytę w Litwie. Po południu trzy pary prezydenckie będą uczestniczyć na cmentarzu na Rossie w ceremonii upamiętniającej rocznicę wybuchu powstania styczniowego. Karol i Marta Nawroccy złożą też wieńce przy Mauzoleum Matki i Serca Syna, gdzie pochowana jest matka Józefa Piłsudskiego – Maria Piłsudska, a także jego serce.

Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem

Czytaj także:

Po godz. 17 czasu lokalnego (16.00 w Warszawie) zaplanowano spotkanie prezydentów Nawrockiego, Nausedy i Zełenskiego z przedstawicielami mediów.

Exit mobile version