środa, 14 października 2026
Nie znaleźliśmy żadnych wyników
Pokaż wszystko
Radio Zachód
  • WIADOMOŚCI
    • LUBUSKIE
    • GOŚĆ RADIA ZACHÓD
    • KRAJ I ŚWIAT
    • KULTURA
    • NA DROGACH
  • SPORT

    Zastal liczy na kolejne zwycięstwo. Tym razem chce pokonać ekipę ze Słowacji

    Utalentowani ośmiosetmetrowcy będą biegać dla ALKS AJP

    fot. Żak Krzeszyce FB

    Żak zaczął od porażki, ale znów mierzy wysoko

    Jakub Orłowski trzeci z prawej w niebieskim dresie (fot. materiały zawodnika)

    Orłowski zrobił dobre wrażenie w Niemczech

    fot. materiały Zielonych Drożków

    Faworytki rozpoczęły ligę z przytupem

    Porażka ZKS-u w I lidze kobiet

    Sukcesy Jakuba Błaszczyka w Pilźnie

    fot. SWG

    W młodzieżowym K1 Sporty Walki Gorzów drugą siłą w kraju

    fot. Paweł Górski

    Piotr Makowski odszedł z Promienia. Tymczasowo drużynę poprowadzi Grzegorz Tychowski

  • MUZYKA
  • REPORTAŻ
    • REDAKCJA REPORTAŻU
    • STUDIO REPORTERÓW KUKUŁCZA 1
  • TV
  • MOTO
  • PODCASTY
  • RADIO
    • RAMÓWKA
    • LUDZIE RADIA
    • PATRONAT MEDIALNY
    • REGULAMINY
    • KONTAKT
  • REKLAMA
LOGO, Radio Zielona GóraLOGO, Radio Gorzów

SŁUCHAJ

Radio Zachód
  • WIADOMOŚCI
    • LUBUSKIE
    • GOŚĆ RADIA ZACHÓD
    • KRAJ I ŚWIAT
    • KULTURA
    • NA DROGACH
  • SPORT

    Zastal liczy na kolejne zwycięstwo. Tym razem chce pokonać ekipę ze Słowacji

    Utalentowani ośmiosetmetrowcy będą biegać dla ALKS AJP

    fot. Żak Krzeszyce FB

    Żak zaczął od porażki, ale znów mierzy wysoko

    Jakub Orłowski trzeci z prawej w niebieskim dresie (fot. materiały zawodnika)

    Orłowski zrobił dobre wrażenie w Niemczech

    fot. materiały Zielonych Drożków

    Faworytki rozpoczęły ligę z przytupem

    Porażka ZKS-u w I lidze kobiet

    Sukcesy Jakuba Błaszczyka w Pilźnie

    fot. SWG

    W młodzieżowym K1 Sporty Walki Gorzów drugą siłą w kraju

    fot. Paweł Górski

    Piotr Makowski odszedł z Promienia. Tymczasowo drużynę poprowadzi Grzegorz Tychowski

  • MUZYKA
  • REPORTAŻ
    • REDAKCJA REPORTAŻU
    • STUDIO REPORTERÓW KUKUŁCZA 1
  • TV
  • MOTO
  • PODCASTY
  • RADIO
    • RAMÓWKA
    • LUDZIE RADIA
    • PATRONAT MEDIALNY
    • REGULAMINY
    • KONTAKT
  • REKLAMA
Radio Zachód
Strona główna KULTURA

50 lat „Janosika” – góralskie dzieci, oglądając go, płakały, bo nic nie rozumiały

PAP PAP
2024-07-26 18:36
Fot. PAP

Fot. PAP

Udostępnij na FacebookuUdostępnij na TwitterzeUdostępnij na telegramieUdostępnij przez WhatsappaEmail

26 lipca 1974 r. wyemitowano pierwszy odcinek serialu „Janosik” w reżyserii Jerzego Passendorfera. Na ekranach polskich telewizorów pojawiła się plejada znanych aktorów – krytyka wydziwiała i wybrzydzała, ale publiczność jej nie słuchała. I „Janosik” stał się dziełem kultowym.

W serialu – tak jak i w zrealizowanym równolegle filmie kinowym – wystąpili m.in. Marek Perepeczko (Janosik), Bogusz Bilewski (Waluś Kwiczoł), Witold Pyrkosz (Jędruś Pyzdra), Mieczysław Czechowicz (Hrabia Horvath), Anna Dymna (Hrabianka Klarysa), Marian Kociniak (Murgrabia), Ewa Lemańska (Maryna), Jerzy Trela (Bacuś) i Jerzy Cnota (Gąsior). Scenariusz napisał Tadeusz Kwiatkowski, a autorem muzyki był Jerzy „Duduś” Matuszkiewicz. 

– Byłam na trzecim roku w PWST. Miałam 20 lat. Wchodziłam dopiero w magiczny świat filmu. Równocześnie miałam zdjęcia w filmie niemieckim… moje życie nabierało straszliwego pędu. Wszystko było dla mnie olśnieniem, zdumieniem. Na planie chłonęłam każdą uwagę reżysera, partnerów. Jak takie dziecko pełne ufności i radości. A otaczali mnie wielcy, znani aktorzy – mówiła Anna Dymna Bartoszowi Pańczykowi z „Faktu” (2020). – Byłam więc często bardzo onieśmielona, ale szybko zorientowałam się, że to wspaniali, normalni ludzie. I prawie wszyscy traktowali mnie jak miłe dziecko, przy którym się nie klnie i trzeba mu czasem pomóc

– dodała. 

– Film przyjęty bardzo przychylnie przez widzów, ostro atakowany był przez krytyków: za brak poezji, eklektyzm i niezdecydowaną koncepcję” – napisał dr Bogusław Zmudziński („Kino”, 2002). „Wreszcie bierność i – jak pisano – osowiałość bohatera

– podkreślił. 

Krytyka miała używanie. „Nota biograficzna. Jerzy Janosik, zbójnik, urodzony prawdopodobnie w 1688 roku w Tarchowej, powieszony za żebra na rynku w Lewoczy w roku 1713, został pogrzebany przez Zespół Filmowy +Panorama+ w kwietniu roku 1974” – pisał w tygodniku „Ekran” Cezary Wiśniewski. „Janosik Perepeczko Nędza” – brzmiał podpis pod rysunkiem przedstawiającym harnasia, wydrukowany w „Szpilkach”. „Kto to jest murgrabia?” – pastwił się nad rolą Mariana Kociniaka inny ówczesny krytyk. „Czy to ten, co pilnuje murów?” – pytał złośliwie, pyszniąc się – niechcący – własną ignorancją. 

– Była to funkcja w dawnej Polsce zastępcy starosty lub kasztelana, czasem też zarządcy grodu niekasztelańskiego, pełniącego funkcje sądownicze bądź wojskowe – wyjaśniono na stronie Polskiego Radia. – Komizm tej postaci był o tyle większy, że Kociniak wcielił się w nią jak w postać dramatyczną, bez przerysowań, bez groteski

– podkreślono. 

– Krążyły anegdoty, że góralskie dzieci, oglądając film płakały, bo nic nie rozumiały. Góralska gwara stylizowana na zrozumiałą dla ludzi ze środkowej Polski była niezrozumiała dla nich

– powiedział Mateuszowi Wyderce z PAP krytyk filmowy Konrad J. Zarębski (2019). 

– Zbójnicy seplenią jak małe dzieci, górale tak nie mówią

– mówił o serialu architekt i popularyzator folkloru podhalańskiego Jan Karpiel-Bułecka podczas spotkania w kieleckiej Bibliotece Publicznej w ramach „Tygodnia Kultury Języka” (2018). 

Zamierzeniem reżysera Jerzego Passendorfera była realizacja widowiska z akcentami komediowymi, wzorowanego na francuskim filmie płaszcza i szpady „Fanfan Tulipan” (1952) z Gérardem Philipe’em w roli tytułowej – który cieszył się w latach 50. wielkim powodzeniem. Przeniósł więc akcję opowieści o sto lat do przodu względem prawdziwej historii słowackiego Juraja Janosika – na początek XIX wieku. Janosik w jego filmie jest zdecydowanie Polakiem. 

– Zabieg ten pozwolił nam uniknąć ewentualnych kolizji z ludowym bohaterem Słowaków, a zarazem sprzyjał podjęciu konwencji komediowej. Umieszczenie bohatera w Polsce porozbiorowej pozwoliło na wprowadzenie dodatkowych konfliktów dramatycznych i umożliwiło wykorzystanie elementów ośmieszających austro-węgierskiego zaborcę

– wyjaśnił Passendorfer w rozmowie z „Filmowym Serwisem Prasowym”. 

Zdaniem Zarębskiego „z jednej strony mamy do czynienia z serialem kostiumowym, z drugiej zaś z postaciami komiksowymi”. W latach 70. było to swego rodzaju ewenementem – ocenił. Przypomniał cieszącą się ogromnym powodzeniem telewizyjną sztukę Jana Drdy „Igraszki z diabłem” (1979), „gdzie wszyscy chodzili w kostiumach, bawiąc się formułą narracyjną”.

– W tym przypadku jest podobnie. Czasy historyczne, ale pokazane w cudzysłowie. Mamy aktorów komediowych bawiących się swoimi postaciami. Wszystko jest jak najbardziej umowne – wyjaśnił. – Ostatnia scena, kiedy Janosik staje pod szubienicą, stanowi dysonans w stosunku do tego, co pokazano wcześniej

– ocenił Konrad J. Zarębski. 

Według niego ten film „kręcono wyraźnie z przymrużeniem oka, był bardziej zabawą konwencją niż drążeniem mitu”. 

Reżyser Jerzy Passendorfer był wcześniej kojarzony raczej z kinem batalistycznym, opiewającym działania Ludowego Wojska Polskiego u boku niezwyciężonej Armii Czerwonej – jego dokonaniami były m.in. filmy „Kierunek Berlin”, „Ostatnie dni”, „Skąpani w ogniu” czy „Barwy walki” – bazujące na prozie Mieczysława Moczara. „Janosik” w jego dorobku stanowił więc pewien wyjątek. Choć może nie do końca. 

– W latach 70. treści ideologiczne obumierały w polskim kinie, a serial „Janosik” jest tego dobrym przykładem – powiedział portalowi Dzieje.pl (2015) historyk i filmoznawca dr Łukasz Jasina. – To nie chłop z chłopa. Mówi zupełnie innym językiem niż jego ziomkowie. Jest wykształcony, posługuje się bardzo literacką polszczyzną. Nawet w wersji pełnometrażowej, w której wszyscy mówią gwarą góralską, to jednak on wysławia się jakoś inaczej – mówił o kreacji Marka Perepeczki Jasina. – Można więc powiedzieć, że serialowy Janosik jest kimś w rodzaju początkującego, młodego polskiego marksisty, przyszłego rewolucjonisty z XIX wieku. Jest on nadzieją biednych i brutalnie eksploatowanych wieśniaków

– ocenił. 

Odtwórca „młodego polskiego marksisty” Marek Perepeczko – jak to często przy szczególnie popularnych serialach bywa – padł ofiarą zaszufladkowania. Zapomniano, że zagrał znaczące role w „Wilczych echach” (1968), „Przygodach pana Michała” (1969), „Panu Wołodyjowskim”, 1969 „Kolumbach” (1970), „Piłacie i innych” (1972) oraz „Weselu” (1973). 

Z drugiej strony jednak „Janosik” pomógł mu w życiu zawodowym.

– Gdy Marek Perepeczko wyjechał do Australii, w przeciwieństwie do innych jego filmów ten był wciąż pokazywany w telewizji i na tyle lubiany przez polską widownię, że aktor wrócił do Polski, bo było do czego wracać. Tu miał sławę, poparcie publiczności i mógł kontynuować karierę w nowej rzeczywistości

– powiedział Konrad J. Zarębski. 

Aktor wystąpił wówczas m.in. w „Sarze” (1997) Macieja Ślesickiego, „Panu Tadeuszu” (1999) Andrzeja Wajdy i sitcomie „13 posterunek” (1997-98). 

Perepeczko ocenił po latach, że sekret popularności „Janosika” tkwi zarówno w naszej miłości do baśni i legend oraz fascynacji góralską kulturą, jak i w uniwersalnej potrzebie kibicowania bohaterom, którzy postępują w zgodzie z kodeksem moralnym. 

– Ta postać jest symbolem szlachetności, to bohater, który jest uosobieniem walki o sprawiedliwość społeczną. Chcemy po prostu oglądać w kinie, gdy ktoś staje w obronie ludzi, którym dzieje się krzywda – powiedział aktor cytowany przez Iwonę Oszmaniec (PAP Life, 2023). – Poza tym góralszczyzna jest tym, co ludziom w tym filmie bardzo się podoba. Kochamy góralski folklor, mamy do niego sentyment, a Tatry to miejsce szczególne. Ten film kręcono w przepięknych plenerach, właśnie górskich. To się po prostu dobrze ogląda

– dodał. 

Inaczej do historii bohatera podeszła Agnieszka Holland. W jej uwspółcześnionym „Janosiku. Prawdziwej historii” z 2009 r. jest dużo brutalnych scen, a także seksu. „To jest prawdziwa historia o Janosiku, a nie mit o dobrym zbójniku, który zabierał bogatym i dawał biednym. Owszem, Janosik zabierał bogatym, ale biednym dawał tyle o ile. Choć w jakiś sposób był dżentelmenem. Bo nawet jak rabował, to zawsze coś obrabowanym zostawił. I twierdził, że nigdy nikogo nie zabił. Był romantyczny” – opowiadała Holland. 

Serial Passendorfera wytrzymał próbę czasu, więc – już po zmianie ustrojowej 1989 roku – jego popularność mogła być zdyskontowana. Tworzący parę wiecznych antagonistów Witold Pyrkosz (Pyzdra) i Bogusz Bilewski (Kwiczoł) najpierw powtórzyli swój duet – jako bezdomni „Borygo” i „Marlboro” – w serialu „Bank nie z tej ziemi” (1993-94); by chwilę później zachwalać w telewizji margarynę Kama. Kwiczoł twierdził, że dzięki niej „serce ma jak dzwon”. 

Odtwórca roli Pyzdry Witold Pyrkosz został honorowym obywatelem miasta Pyzdry.

– Wręczyli mi drewniany klucz do bram. Ale miejscowość ta położona jest w Wielkopolsce, a nie na Podkarpaciu – powiedział aktor „Tele Tygodniowi” (2015). – Kiedy pracowaliśmy nad tym filmem, moja córka Kasia miała sześć lat, a syna Witolda jeszcze nie było na świecie. Potem „Janosika” obejrzały i moje dzieci, i wnuki

– dodał. 

– Czułam się wybrana przez los. Nie miałam kiedy spać, jeść, ale… miałam szansę z szarej, komunistycznej rzeczywistości przenosić się w magiczny, kolorowy świat. Grałam hrabiankę, miałam piękne kostiumy, jeździłam powozem, mieszkałam na zamku… po prostu bajka

– wspominała swój udział w realizacji „Janosika” Anna Dymna.

Czytaj również

Fot. Magnific
LUBUSKIE

12 komitetów w wyborach uzupełniających do Senatu w okręgu obejmującym Zieloną Górę

14 października 2026

Państwowa Komisja Wyborcza przyjęła zawiadomienia o utworzeniu 12 komitetów wyborczych w wyborach uzupełniających do Senatu, zarządzonych na 22 listopada w...

Marta Kos. Fot. PAP/EPA/RONALD WITTEK
KRAJ I ŚWIAT

Unia Europejska otworzyła kolejne dwa klastry w negocjacjach akcesyjnych z Mołdawią i Ukrainą

13 października 2026

Unia Europejska otworzyła we wtorek (13 października) kolejne dwa klastry w negocjacjach akcesyjnych z Mołdawią. Dotyczą one rynku wewnętrznego i...

Piłkarki reprezentacji Polski w Gdańsku po dogrywce wygrały z Belgią 3:2. Fot. PAP/ Adam Warżawa
KRAJ I ŚWIAT

El. piłkarskich MŚ kobiet. Polska wyeliminowała Belgię po rzutach karnych

13 października 2026

Piłkarki reprezentacji Polski w Gdańsku po dogrywce wygrały z Belgią 3:2 w rewanżowym meczu 1. rundy baraży o awans na...

SPORT

Zastal liczy na kolejne zwycięstwo. Tym razem chce pokonać ekipę ze Słowacji

13 października 2026

Koszykarze Zastalu Zielona Góra podejmą w środę ekipę Patrioti Levice ze Słowacji w kolejnym meczu FIBA Europe Cup. Zielonogórzanie wygrali...

Flagi narodowe Ukrainy i flagi UE. Fot. PAP/EPA/STEPHANIE LECOCQ
KRAJ I ŚWIAT

UE otworzyła dwa kolejne klastry dla Ukrainy. Podano szczegóły

13 października 2026

Unia Europejska otworzyła we wtorek (14 października) kolejne dwa klastry w negocjacjach akcesyjnych z Ukrainą. Dotyczą one rynku wewnętrznego i...

Zdjęcie ilustracyjne. Fot. Magnific
KRAJ I ŚWIAT

Podpalenie bazy Starlink na Mazowszu. Kolejne zatrzymania

13 października 2026

Niemiecka policja zatrzymała w Karlsruhe kobietę, która jest podejrzana w sprawie podpalenia bazy stacji bazowej łączności satelitarnej Starlink na Mazowszu...

najnowsze z Lubuskiego

12 komitetów w wyborach uzupełniających do Senatu w okręgu obejmującym Zieloną Górę

Zastal liczy na kolejne zwycięstwo. Tym razem chce pokonać ekipę ze Słowacji

Utalentowani ośmiosetmetrowcy będą biegać dla ALKS AJP

Żak zaczął od porażki, ale znów mierzy wysoko

Orlik przy ul. Staszica w Zielonej Górze oficjalnie oddany do użytku

Orłowski zrobił dobre wrażenie w Niemczech

Przed nami trzeci Lubuski Armagedon 4×4

Suplementy „Made in Gorzów”? Przy ul. Mironickiej stanie kolejna fabryka

Faworytki rozpoczęły ligę z przytupem

Na Uniwersytecie Zielonogórskim trwa Akademicka Doba Sportu

popularne

  • fot. Paweł Górski

    Piotr Makowski odszedł z Promienia. Tymczasowo drużynę poprowadzi Grzegorz Tychowski

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
  • W Gorzowie oficjalnie otwarto dwa mieszkania wspomagane

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
  • Podziękowania i gratulacje dla najlepszych pedagogów [GALERIA ZDJĘĆ]

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
  • Przełamanie Wilków w Ziębicach

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
  • Zielonogórscy sportowcy wyróżnieni za ubiegłoroczne sukcesy

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
FACEBOOK
TWITTER
YOUTUBE
INSTAGRAM
RSS
LOGO, Radio Zachód, Informacje, Lubuskie, 103 i 106 FM

Polskie Radio - Regionalna Rozgłośnia w Zielonej Górze "Radio Zachód S.A." w likwidacji w Zielonej Górze
Radio Zachód S.A.

ul. Kukułcza 1
65-472 Zielona Góra

  • BIP
  • Reklama
  • Formularz kontaktowy
  • Cookies i polityka prywatności
  • Archiwum
Copyright © Polskie Radio Regionalna Rozgłośnia w Zielonej Górze Radio Zachód S.A. 2022.
G-news logo
Nie znaleźliśmy żadnych wyników
Pokaż wszystko
  • WIADOMOŚCI
    • LUBUSKIE
    • KRAJ I ŚWIAT
    • GOŚĆ RADIA ZACHÓD
    • KULTURA
    • NA DROGACH
  • SPORT
  • MUZYKA
  • REPORTAŻ
    • REDAKCJA REPORTAŻU
    • STUDIO REPORTERÓW KUKUŁCZA 1
  • TV
  • PODCASTY
  • REKLAMA
  • RADIO
    • RAMÓWKA
    • LUDZIE RADIA
    • PATRONAT MEDIALNY
    • REGULAMINY
    • KONTAKT
  • ZIELONA GÓRA
  • GORZÓW

Copyright © Polskie Radio Regionalna Rozgłośnia w Zielonej Górze Radio Zachód S.A. 2022.

Ta witryna wykorzystuje pliki cookie. Kontynuując przeglądanie wyrażasz zgodę na ich używanie. Zachęcamy do odwiedzenia naszej strony Polityki prywatności.
Przejdź do treści
Otwórz pasek narzędzi Narzędzia ułatwień

Narzędzia ułatwień

  • Powiększ tekstPowiększ tekst
  • Zmniejsz tekstZmniejsz tekst
  • KontrastKontrast
  • NegatywNegatyw
  • Podkreślone linkiPodkreślone linki
  • Czcionka alternatywnaCzcionka alternatywna
  • Resetuj Resetuj