Szuter pod tory kolejowe podkładał tygodniami, z pomocą żony, a właściwie jej kompletu pędzelków do makijażu oczu. Jacek Wróblewski tworzy makietę węzła kolejowego w Żaganiu.
Po ukończeniu całości, pasjonat chciałby zaprezentować ją w zabytkowym żagańskim dworcu. Byłaby częścią niedawno otwartej „Wystawy nie tylko fotograficznej – kolejowy Żagań”, przygotowanej przez Stowarzyszenie Miłośników Kolei OK1, którego Jacek Wróblewski jest wiceprezesem.
Na ekspozycji można zobaczyć zdjęcia tworzonej makiety:
Jak na miniaturę, makieta ma spore rozmiary – 4 m na 2,10.
Jacek Wróblewski przyznaje, że nie jest to tanie hobby:
– To pochłania wypłaty – podkreśla, kolej jest jednak od dzieciństwa jego pasją.
Przypomnijmy, że w XIX i XX w. Żagań był ważnym węzłem kolejowym. Niedawno odrestaurowano budynek dworca, który znów jest jedną z wizytówek Żagania. Wielkim, świętowanym hucznie przez mieszkańców miasta sukcesem, było przywrócenie w 2019 r. połączenia kolejowego ze stolicą. Główną rolę w walce o „Warszawę” odegrało Stowarzyszenie Miłośników Kolei OK1.
***
Więcej w Popołudniówce Radia Zachód pt. „Żagań znów kolejową stolicą regionu. Na makiecie”.
https://www.zachod.pl/audycja/310178-2/

















