Premier Donald Tusk powiedział w poniedziałek (27 lipca), że nie będzie płakał z powodu rozłamu w PiS, ale stwierdził też, że „nie ma się z czego cieszyć”. Sprawa – dodał – dotyczy największej partii opozycyjnej i wszyscy wolelibyśmy, by polityka wyglądała trochę inaczej.
Zapytany na konferencji prasowej w Głuchołazach, czy rozłam w PiS zmieni znacząco polską scenę polityczną, Tusk powiedział, że „nie będzie płakał po PiS-ie”, choć przyznał też, że „nie ma się z czego cieszyć”, ponieważ sprawa dotyczy największej partii opozycyjnej.
Wszyscy wolelibyśmy, żeby polityka wyglądała trochę inaczej
– stwierdził premier.
W ostatnich kilkunastu godzinach dowiedziałem się od niektórych polityków PiS, że pan Morawiecki jest moim agentem i agentem niemieckim. Tego się naprawdę nie spodziewałem, że aż tak daleko sprawy zajdą
– ironizował szef rządu.
Dodał,że sytuację w PiS można by obrócić w „ponury żart”, gdyby nie to, że po raz kolejny Polacy są świadkami tak dużego politycznego zamieszania.
Uważam, że w polityce ludzie, którzy doprowadzają do nieustanych konfliktów i takiej szamotaniny, są po prostu niebezpieczni
– powiedział Tusk.
Dalsza część tekstu pod polecaną rozmową
Czytaj także:
Jerzy Materna, poseł PiS
Gościem Krzysztofa Baługa jest Jerzy Materna, poseł PiS https://youtu.be/pr12RmBAcDg
Czytaj więcejDetailsPrezes PiS Jarosław Kaczyński oświadczył w miniony piątek, że grupa polityków partii zrezygnowała z członkostwa w niej, wiedząc, z czym wiąże się niepodpisanie oświadczenia o braku przynależności do stowarzyszeń prowadzących działalność polityczną. Dodał, że wtorek zbierze się Komitet Polityczny PiS, który zatwierdzi ich decyzje.
Sprawa dotyczy w praktyce przynależności do założonego przez b. premiera Mateusza Morawieckiego stowarzyszenia „Rozwój plus”. Po piątkowym oświadczeniu prezesa PiS Morawiecki informował, że w skład jego środowiska wchodzi „40 posłów, senator oraz trzech europarlamentarzystów”. Politycy związani z „Rozwój plus” podkreślają, że nie zrezygnowali z członkostwa w PiS, a oświadczenie nie dotyczyło przynależności do partii. Morawiecki i jego stronnicy twierdzą, że to „intryganci” chcą „wypchnąć” ich z PiS.
Polecamy
Spadek poparcia dla KO. Ilu badanych oddałoby głos na „Rozwój Plus?
Gdyby Rozwój Plus b. premiera Mateusza Morawieckiego wystartował w wyborach, głos oddałoby na tę formację 7,5 proc. badanych - wynika...
Czytaj więcejDetails