Termin ultimatum kierownictwa PiS dla polityków partii na złożenie deklaracji o nieprzynależeniu do stowarzyszeń mija w czwartek (23 lipca) o północy. Wcześniej – w południe – ma się odbyć spotkanie Jarosława Kaczyńskiego z Mateuszem Morawieckim; działacze stowarzyszenia b. premiera mówili, że nie złożą deklaracji.
Jutro o g. 12:00 w siedzibie PiS przy ul. Nowogrodzkiej odbędzie się spotkanie p. premiera Jarosława Kaczyńskiego – prezesa PiS z p. wiceprezesem Mateuszem Morawieckim
– napisał w środę wieczorem (22 lipca) rzecznik PiS Rafał Bochenek na X.
Spotkanie to potwierdził w rozmowie z PAP również europoseł PiS, członek założonego przez Morawieckiego stowarzyszenia „Rozwój Plus”, Piotr Müller.
Deklaracja lojalności wobec PiS
Zgodnie z ubiegłotygodniową uchwałą komitetu politycznego Prawa i Sprawiedliwości każdy parlamentarzysta PiS – pod groźbą wykluczenia z partii – musi złożyć deklarację o braku przynależności do „prowadzących działalność polityczną” stowarzyszeń w ramach ugrupowania. Ostateczny termin złożenia deklaracji wyznaczono na czwartek 23 lipca do północy.
Chodzi przede wszystkim o członków stowarzyszenia „Rozwój Plus”, które założył b. premier Mateusz Morawiecki. Poseł Jacek Sasin w dniu pojawienia się ultimatum – w środę 15 lipca – ogłosił bowiem zakończenie działalności swojego stowarzyszenia „Po pierwsze Polska”. Morawiecki zaś zasygnalizował, że chce pozostać „w obozie patriotycznym”, ale nie zamierza rezygnować z działalności stowarzyszenia ani z planowanego na 31 lipca „grilla” w Warszawie, podczas którego mają się odbyć panele i dyskusje dotyczące przyszłości Polski.
Rozmowy Kaczyńskiego z Morawieckim bez przełomu
W ubiegły piątek Morawiecki spotkał się z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim, ale według rzecznika ugrupowania Rafała Bochenka spotkanie to nie przyniosło przełomu. Tego samego dnia członkowie „Rozwój Plus” i posłanka PiS Anita Czerwińska (nie należała do stowarzyszenia) wystosowali list otwarty do prezesa Kaczyńskiego, w którym podkreślili, że ich celem jest jedność partii i ponowne dotarcie do grup, które w ostatnich latach przestały być elektoratem PiS.
Kolejne dni przyniosły m.in. szereg ostrych wymian zdań – głównie na platformie X – między politykami PiS z dwóch frakcji, tj. „harcerzy” Mateusza Morawieckiego – zwolenników nowoczesnej partii i poszerzenia elektoratu o wyborców centrowych – oraz „maślarzy” m.in. Przemysława Czarnka i dawnej Suwerennej Polski, stawiających na konsolidację elektoratu konserwatywnego i eurosceptycznego. Spór jest interpretowany jako starcie tych frakcji o przyszły kształt Prawa i Sprawiedliwości.
Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem
Czytaj także:
Jak się bronić przed kleszczami?
Od kilku tygodni mamy prawdziwy wysyp kleszczy. Te pajęczaki rozmnożyły się tak bardzo, że każde wyjście do lasu czy na łąkę grozi „złapaniem” kleszcza. A wbicie się tego owada...
Czytaj więcejDetailsRozłam w PiS?
We wtorek rzecznik PiS podał, że z grupy sygnatariuszy listu wymagane przez kierownictwo oświadczenie złożył europoseł Daniel Obajtek oraz wspomniana Anita Czerwińska. Wielu sygnatariuszy listu jeszcze w połowie tygodnia deklarowało, że takiego oświadczenia nie podpisze.
Z kolei w środę około południa Bochenek ocenił, że stowarzyszenie „Rozwój Plus” prowadzi „działalność rozłamową”. We wpisie na X zaznaczył, że ci, którzy chcą pozostać w PiS, do czwartku mają czas na złożenie oświadczeń.
Tego samego dnia Morawiecki napisał na platformie X m.in., że „rządy Zjednoczonej Prawicy i współpraca wielu środowisk w ramach PiS zmieniły Polskę” i wezwał, by iść drogą, która dała PiS zwycięstwo. „Idźmy drogą zgody, ambicji, solidarności i rozwoju” – dodał. W dołączonym nagraniu Morawiecki powiedział m.in., że nie pozwoli, aby „osiem lat wielkiej zmiany zostało sprowadzone do personalnych porachunków i wewnętrznych ambicji”.
Po upływie czwartkowego terminu ultimatum władze PiS, jak zapowiedział Bochenek, w przyszłym tygodniu mają podjąć decyzje związane z deklaracjami każdego z parlamentarzystów PiS.
Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem
Czytaj także:
Nad PiS krąży widmo rozpadu?
Sądny tydzień dla Prawa i Sprawiedliwości. Do czwartku (23 lipca) politycy tej partii mają czas na wystąpienie ze wszelkich stowarzyszeń o charakterze politycznym. Ci, którzy tego nie zrobią, będą...
Czytaj więcejDetails



















