Podpisane zostały kolejne umowy finansowane z SAFE – na hełmy i kamizelki zintegrowane [AKTUALIZOWANY]

Podpisanie umów w ramach SAFE w siedzibie Agencji Uzbrojenia w Warszawie. Fot. PAP/Piotr Nowak

Podpisanie umów w ramach SAFE w siedzibie Agencji Uzbrojenia w Warszawie. Fot. PAP/Piotr Nowak

W Agencji Uzbrojenia podpisane zostały w czwartek po południu (28 maja) kolejne umowy finansowane z mechanizmu SAFE – na hełmy HBT-02 i kamizelki zintegrowane. Aneksowano też umowy na dostawy cystern dystrybutorów paliwowych oraz samochodów średniej i dużej ładowności.

Agencja Uzbrojenia podpisała w czwartek (28 maja) dwie umowy z Przedsiębiorstwem Sprzętu Ochronnego Maskpol: na dostawy dla polskiego wojska kilkuset tysięcy hełmów HBT-02 opracowanych w ramach projektu Zaawansowanego Indywidualnego Systemu Walki (ZISW) „Tytan” oraz kilkudziesięciu tysięcy kompletów kamizelek zintegrowanych KKZ-01.

Ponadto, aby zostały objęte finansowaniem z mechanizmu SAFE, aneksowano też umowę z firmą Celtech na dostawę cystern dystrybutorów paliwowych oraz dwie umowy z Jelczem: na dostawy samochodów średniej ładowności oraz samochody dużej ładowności.

Uczestniczący w podpisaniu umów wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz powiedział, że umowy na hełmy z ochroną balistyczną i kamizelki kuloodporne pokazują, w jakim kierunku idzie operacja „Szpej” – której celem jest modernizacja i unowocześnienie indywidualnego wyposażenia oraz uzbrojenia polskich żołnierzy.

Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem

Czytaj także:

Szef Agencji Uzbrojenia gen. Artur Kuptel ocenił, że chociaż zawarte w czwartek umowy i aneksy nie są tak „sexy” jak np. kontrakty na sprzęt wykorzystujący sztuczną inteligencję, to dotyczą sprzętu, który „dla żołnierza staje się najistotniejszy”.

Umowy zawierane w ramach mechanizmu SAFE – podkreślił gen. Kuptel – dają szansę na modernizację armii i rozwój polskiego przemysłu zbrojeniowego w skali dotąd niespotykanej. Podziękował wszystkim zgromadzonym za ciężką pracę, dzięki której Agencja Uzbrojenia „będzie miała możliwość pozyskiwania sprzętu w dużo większych aniżeli do tej pory ilościach”.

Z kolei minister obrony zaznaczył, że w ostatnim czasie postawił przed Agencją Uzbrojenia i całym MON-em nowe zadanie, aby w najbliższych tygodniach i miesiącach przekształcić Agencję z miejsca, w którym „nie tylko dokonuje się zakupów dla polskiej armii”, ale poprzez które również integruje się, promuje i dostarcza na całym świecie polskie uzbrojenie.

Do końca tego tygodnia rząd ma czas na zawarcie umów w ramach SAFE. Dlatego na czwartek, piątek i sobotę przewidziana jest seria wizyt przedstawicieli resortu obrony w różnych zakładach zbrojeniowych, gdzie zawierane będą kontrakty.

Zgodnie z unijnym rozporządzeniem w sprawie mechanizmu SAFE, umowy zawierane przez jedno państwo muszą zostać podpisane do 30 maja, by mogły zostać objęte finansowaniem z programu – to tzw. zakupy w formule single procurement. Reszta zakupów dokonywanych po tym terminie musi być realizowana w charakterze common procurement, czyli co najmniej przez dwa państwa biorące udział w programie.

Wcześniej w czwartek w Dowództwie Komponentu Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni podpisano pierwsze umowy w ramach unijnego mechanizmu SAFE, które obejmują dostawy przez polskie firmy na potrzeby Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni: postkwantowego szyfratora IP od firmy Enigma sp. z o.o., systemu kryptograficznego wysokiego zaufania od Krypton Polska sp. z o.o., systemu bezpiecznej wymiany danych od Filbico sp. z o.o. oraz mobilnego laboratorium cyberbezpieczeństwa od firmy Media sp. z o.o.

Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem

Czytaj także:

Premier Donald Tusk podkreślił podczas uroczystości, że z pieniędzy z SAFE korzystać będzie ponad 10 tysięcy polskich firm, a do 30 maja rządowi udało się zagospodarować w umowach 100 mld zł.

Wśród firm z kontraktami w ramach SAFE, które mają zostać zawarte w ciągu najbliższych kilkudziesięciu godzin premier wymienił, oprócz spółek Filbico, Enigma, Krypton i Media również: Transbit sp. z o.o. z Warszawy; Radmor S.A. i APS z Gdyni; Rosomak S.A. z Siemianowic Śląskich, Dezamet S.A. z Nowej Dęby (kontrakt na 13,5 mld zł na amunicję 155 mm); Hutę Stalowa Wola S.A.; WB Electronics S.A. z Ożarowa Mazowieckiego, Belma S.A. z Bydgoszczy; Maskpol S.A. z Konieczek pod Częstochową; Jelcz sp z o.o. w Laskowicach; Gdańską Stocznię „Remontowa” S.A.; Celtech sp. z o.o. w Kościanie.

Podpisane w Dowództwie Komponentu Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni kontrakty opiewają na 3 mld zł i dotyczą polskich firm.

Choć wcześniej przedstawiciele rządu wskazywali, że do końca Agencja Uzbrojenia zawrze ok. 40 umów w ramach SAFE, to – jak powiedział w czwartek szef MON – umów będzie więcej, „może nawet 59”. Potwierdziła to pełnomocniczka rządu ds. programu Magdalena Sobkowiak-Czarnecka, która mówiła w czwartek o ponad 50 umowach.

Unijny program SAFE przewiduje 150 mld euro wsparcia w postaci m.in. niskooprocentowanych pożyczek, przede wszystkim na zakupy sprzętu wojskowego, zwłaszcza produkowanego w Europie. Polska, która jest największym beneficjentem programu, wnioskowała o dofinansowanie 139 projektów. Środki przysługujące Polsce to 43,7 mld euro.

Wiceszef MON: na unijnym programie SAFE zyska około 11 tys. firm w Polsce

Na unijnym programie SAFE zyska około 11 tys. firm w Polsce – podkreślił w czwartek (28 maja) wiceszef MON Cezary Tomczyk podczas Polskiego Kongresu Gospodarczego.

Tomczyk powiedział, że do końca tego tygodnia podpisanych zostanie ponad 50 umów w ramach SAFE opiewających na ponad 100 mld. zł. Dodał, że 89 proc. z tej kwoty trafi do polskich firm, z kolei z tych 89 proc. „79 proc. albo 78 proc, trafi do spółek, które są w Polskiej Grupie Zbrojeniowej”. Wiceszef MON podkreślił, że na programie SAFE skorzysta „około 11 tys. firm w Polsce”.

Pytany czy Polska nie wydaje dziś zbyt dużo na zbrojenia Tomczyk odparł, że „wydajemy 5 proc. PKB, żeby nie wydawać 30 proc. w warunkach wojennych”.

Świat się zupełnie zmienia. Ludzie, którzy dwa lata temu pytali mnie na ulicy czy będzie wojna, teraz pytają, kiedy będzie wojna. Wydaje mi się, że to ciągle są pytania, na które jednak odpowiedź jest prosta, że wszystko zależy od nas

– powiedział wiceszef MON.

Według niego, „jeżeli nasze zaangażowanie w kupno sprzętu, wyposażenie armii, w zawieranie sojuszy, będzie takie jak do tej pory i będziemy umieli utrzymać integrację między Europą a Stanami Zjednoczonymi, to po prostu do wybuchu wojny nie dojdzie, bo nikt nie będzie w stanie w żaden sposób nam zagrozić”.

Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem

Czytaj także:

Zgodnie z unijnym rozporządzeniem w sprawie mechanizmu SAFE, umowy zawierane przez jedno państwo muszą zostać podpisane do 30 maja, by mogły zostać objęte finansowaniem z programu – to tzw. zakupy w formule single procurement. Reszta zakupów dokonywanych musi być realizowana co najmniej przez dwa państwa biorące udział w programie.

W związku z tym na czwartek, piątek i sobotę przewidziana jest seria wizyt przedstawicieli resortu obrony w różnych zakładach zbrojeniowych, gdzie zawierane są i będą kontrakty.

Pierwsze umowy SAFE podpisane. Premier: możemy mówić o dziejowej chwili

W podwarszawskim Legionowie podpisano pierwsze umowy finansowane z programu SAFE. Dotyczą one dostaw na potrzeby Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni m.in. systemu kryptograficznego i mobilnego laboratorium cyberbezpieczeństwa. Premier Donald Tusk podkreślił, że do 30 maja zagospodarowano w ok. 40 kompleksowych umowach 100 miliardów złotych w ramach programu. 180 mld zł dla Polski z unijnego programu to „coś absolutnie bez precedensu” – ocenił.

Umowy podpisano w obecności m.in. premiera Donalda Tuska i wicepremiera, szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza, w Dowództwie Komponentu Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni w Legionowie.

Obejmują one dostawy dla potrzeb Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni postkwantowego szyfratora IP od firmy Enigma sp. z o.o., systemu kryptograficznego wysokiego zaufania od Krypton Polska sp. z o.o., systemu bezpiecznej wymiany danych od Filbico sp. z o.o. oraz mobilnego laboratorium cyberbezpieczeństwa od firmy Media sp. z o.o.

Dalsza część tekstu pod wpisem

Nie muszę chyba nikogo przekonywać, chociaż przez długi czas musiałem przekonywać sceptyków, oponentów, malkontentów, różnych maruderów, że te 180 miliardów na polską gospodarkę, polską obronność, polskie wojsko to jest coś absolutnie bez precedensu i że możemy mówić naprawdę o takiej dziejowej chwili

– mówił premier Donald Tusk.

Jak dodał, te pierwsze, czwartkowe podpisy pod umowami, to „właśnie ten start, ten moment, kiedy to wszystko rusza”. – To przedsięwzięcie było niezwykle wymagające, bo my musimy w bardzo szybkim tempie te pieniądze zagospodarować – mówił. Powiedział też, że do 30 maja zagospodarowano w dużych, kompleksowych ok. 40 umowach 100 miliardów złotych.

Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem

Czytaj także:

Zdajecie sobie sprawę, my parę miesięcy temu zaczęliśmy te już takie organizacyjno-logistyczne przygotowania, projekt SAFE, który narodził się w Warszawie, ma tak naprawdę roczek, a w tej chwili mówimy o tym, że będziemy mieli podpisanych umów na 100 miliardów złotych do 30 maja, to znaczy do soboty

– dodał premier.

8 maja rząd podpisał z Komisją Europejską umowę pożyczkową w ramach programu SAFE. Polska ma pozyskać z programu ok. 43,7 mld euro, czyli ponad 180 mld zł.

Zgodnie z zapowiedzią rządu, do końca tygodnia ma zostać podpisanych ok. 40 umów w ramach programu SAFE.

Finał podpisywania kontraktów z programu SAFE

Finał podpisywania umów i aneksów do zawartych już kontraktów w ramach unijnego mechanizmu finansowego SAFE. Rząd zaplanował podpisywanie dokumentów dziś (28 maja) oraz w kolejnych dniach (w piątek 29 maja i sobotę 30 maja).

W sumie, jak zapowiadał w trakcie wizyty w Kanadzie szef MON i wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz, podpiszemy około czterdziestu kontraktów:

Umowy zawierane do 30 maja będą podpisywane w ramach procedury single procurement, czyli z firmami z polskiego sektora zbrojeniowego. Po tym terminie nasz kraj będzie wchodził w kooperację z partnerami zagranicznymi w tym z Kanady, która jako jedyny kraj
spoza Unii przystąpiła do SAFE – przekazała także obecna na targach obronnych CANSEC w Ottawie pełnomocniczka ds. programu SAFE, Magdalena Sobkowiak-Czarnecka:

Głównym celem rządu Donalda Tuska, jeśli chodzi o przystąpienie do mechanizmu SAFE, jest pozyskanie w dość krótkim czasie znacznych środków na dozbrojenie armii. Z unijnego mechanizmu nasz kraj może liczyć na niemal 44 miliardy euro. Większość tych środków będzie realizowana właśnie w narodowych spółkach przemysłu zbrojeniowego. Przyszłe kontrakty z partnerami zagranicznymi mają być tak tworzone, aby do rodzimego przemysłu trafiała także technologia i produkcja oraz aby zagraniczni kontrahenci także kupowali nasze
uzbrojenie.

 

 

Exit mobile version