piątek, 2 stycznia 2026
Nie znaleźliśmy żadnych wyników
Pokaż wszystko
Radio Zachód
  • WIADOMOŚCI
    • LUBUSKIE
    • GOŚĆ RADIA ZACHÓD
    • KRAJ I ŚWIAT
    • KULTURA
    • NA DROGACH
  • SPORT
    fot. Paweł Górski

    Astra sparowała ze Stilonem, a nowy rok rozpocznie od wyjazdu do Jaworzna

    „Kangury” czują się jak zawodowcy

    Żak ciuła punkty w drodze do play-off

    Dzieje się – Zastal w końcu ma Konate, a dzisiaj gra ze Śląskiem

    Mateusz Baranowski (fot. Jakub Lesiński)

    MP: Baranowski chce obronić tytuł

    Do Jeleniej Góry po zwycięstwo

    Arena Gorzów obroniona. Ślęza wraca do Wrocławia na tarczy

    Siatkarki Promienia Żary nieźle radzą sobie w III lidze

    fot. Warta Gorzów

    Dyrektor z Częstochowy zasilił Wartę

  • MUZYKA
  • REPORTAŻ
    • REDAKCJA REPORTAŻU
    • STUDIO REPORTERÓW KUKUŁCZA 1
  • TV
  • MOTO
  • PODCASTY
  • RADIO
    • RAMÓWKA
    • LUDZIE RADIA
    • PATRONAT MEDIALNY
    • REGULAMINY
    • KONTAKT
  • REKLAMA
LOGO, Radio Zielona GóraLOGO, Radio Gorzów

SŁUCHAJ

Radio Zachód
  • WIADOMOŚCI
    • LUBUSKIE
    • GOŚĆ RADIA ZACHÓD
    • KRAJ I ŚWIAT
    • KULTURA
    • NA DROGACH
  • SPORT
    fot. Paweł Górski

    Astra sparowała ze Stilonem, a nowy rok rozpocznie od wyjazdu do Jaworzna

    „Kangury” czują się jak zawodowcy

    Żak ciuła punkty w drodze do play-off

    Dzieje się – Zastal w końcu ma Konate, a dzisiaj gra ze Śląskiem

    Mateusz Baranowski (fot. Jakub Lesiński)

    MP: Baranowski chce obronić tytuł

    Do Jeleniej Góry po zwycięstwo

    Arena Gorzów obroniona. Ślęza wraca do Wrocławia na tarczy

    Siatkarki Promienia Żary nieźle radzą sobie w III lidze

    fot. Warta Gorzów

    Dyrektor z Częstochowy zasilił Wartę

  • MUZYKA
  • REPORTAŻ
    • REDAKCJA REPORTAŻU
    • STUDIO REPORTERÓW KUKUŁCZA 1
  • TV
  • MOTO
  • PODCASTY
  • RADIO
    • RAMÓWKA
    • LUDZIE RADIA
    • PATRONAT MEDIALNY
    • REGULAMINY
    • KONTAKT
  • REKLAMA
Radio Zachód
Strona główna KRAJ I ŚWIAT

Zakończyły się wybory parlamentarne w Mołdawii [AKTUALIZACJA]

PAP PAP
2025-09-28 13:00
Wybory parlamentarne w Mołdawii. PAP/EPA/DUMITRU DORU

Wybory parlamentarne w Mołdawii. PAP/EPA/DUMITRU DORU

Udostępnij na FacebookuUdostępnij na TwitterzeUdostępnij na telegramieUdostępnij przez WhatsappaEmail

O godz. 21. w Mołdawii (20. w Polsce) zakończyły się wybory parlamentarne, które politycy i komentatorzy określają jako „historyczne”. Sondaże przedwyborcze dawały szanse na wejście do parlamentu czterem siłom politycznym.

O godzinie 21. czasu mołdawskiego frekwencja wynosiła 51,9 proc. – wynika z danych publikowanych przez Centralną Komisję Wyborczej (CEC). Poza Mołdawią do tej pory zagłosowało blisko 264 tys. osób. W części lokali za granicą głosowanie wciąż trwa.

Pierwsze częściowe rezultaty wyborów CEC zacznie publikować mniej więcej godzinę po zamknięciu lokali, jednak wyników zbliżonych do ostatecznych należy spodziewać się dopiero rano w poniedziałek (29 września).

Lokale wyborcze były otwarte od godz. 6. rano do godz. 20. czasu polskiego. Na terytorium Mołdawii otwarto 1973 lokali do głosowania, w tym 12 – dla mieszkańców separatystycznego Naddniestrza. Mieszkańcy tego regionu mogą uczestniczyć w wyborach na terytorium kontrolowanym przez władze w Kiszyniowie.

301 lokali wyborczych (o ponad 60 więcej niż w ubiegłorocznych wyborach prezydenckich) otwarto poza granicami kraju, a najwięcej – we Włoszech (ponad 70), Niemczech, Francji i Rumunii. Na terytorium Rosji otwarte były tylko dwa punkty do głosowania.

Wyborcy w dziesięciu krajach – USA, Kanadzie, Norwegii, Szwecji, Finlandii, Islandii, Japonii, Korei Południowej, Australii i Nowej Zelandii – mieli możliwość głosowania korespondencyjnego po uprzedniej rejestracji.

W wyborach do 101-osobowego parlamentu startowało 15 partii politycznych (jeszcze jedna w przeddzień wyborów wycofała się, przekazując swoje głosy partii rządzącej PAS), trzy bloki i czterech kandydatów niezależnych. Próg wyborczy dla partii wynosi w Mołdawii 5 proc., a dla bloków – 7 proc. Parlament liczy 101 miejsc, co oznacza, że do zdobycia większości potrzebne jest 51 mandatów. Głosowanie odbywa się według list partyjnych.

Wybory parlamentarne w Mołdawii. Jakie wyniki prognozowały sondaże?

Sondaże prognozowały, że do parlamentu dostaną się trzy lub cztery siły polityczne. W większości badań prowadziła rządząca od czterech lat proeuropejska Partia Działania i Solidarności (PAS). Na drugim miejscu był prorosyjski Patriotyczny Blok Wyborczy (BEP), złożony z socjalistów, komunistów i partii Przyszłość Mołdawii. W piątek Centralna Komisja Wyborcza zagłosowała za wykluczeniem z wyborów jeszcze jednej partii, należącego do BEP Serca Mołdawii (PRIM). Jako przyczynę wskazano podejrzenia o nielegalne finansowanie z Moskwy.

Według sondaży szanse na wejście do parlamentu mają także Blok Alternatywa oraz Nasza Partia Renato Usatii. W skład Alternatywy wchodzą partia burmistrza Kiszyniowa Iona Cebana, były kandydat w wyborach prezydenckich Alexander Stoianoglo, były ideolog komunistów Mark Tkaciuk i były premier Ion Chicu. Alternatywa pozycjonuje się jako ugrupowanie proeuropejskie, jednak ze względu na polityczną historię jej członków eksperci są sceptyczni wobec tych deklaracji i wskazują na ich powiązania z Moskwą.

Do parlamentu ma szansę się dostać także Nasza Partia, na czele której stoi Renato Usatii, populista, który krytykuje zarówno partię władzy, jak i główne siły opozycyjne. Usatii jest uznawany za polityka obrotowego, jednak ciążącego ku Moskwie.

Ważą się losy eurointegracji Mołdawii

Taki rozkład sił sprawia, że w przypadku niezdobycia większości PAS będzie miała problem ze znalezieniem koalicjanta, który poprze ją w działaniach na rzecz eurointegracji, co może spowodować zahamowanie, a nawet zatrzymanie tego procesu. Dlatego też mołdawskie wybory są nazywane „najważniejszymi w historii” i skupiły niespotykaną dotąd uwagę międzynarodowych mediów.

Główni oponenci PAS z Bloku Patriotycznego krytykują partię władzy za konfrontacyjną politykę wobec Moskwy, oskarżają przy tym władze o działanie „według instrukcji” z Zachodu i zamiary „wciągnięcia kraju do wojny” i „sfałszowania wyborów”.

Do udziału w wyborach Centralna Komisja Wyborcza (CEC) nie dopuściła bloku Zwycięstwo (Victorie, Pobieda), złożonego z marionetkowych partii powiązanych z Ilanem Sorem, działającym z Rosji byłym oligarchą ściganym w Mołdawii za „okradanie państwa”.

Według władz w Kiszyniowie w trakcie obecnych wyborów bezprecedensowa jest skala ingerencji rosyjskiej, polegającej na kupowaniu głosów i kampaniach dezinformacyjnych.

Analitycy podkreślali, że przy dużej mobilizacji diaspory PAS wciąż ma pewne szanse na zdobycie większości (sondaże nie ujmują głosów zza granicy). W badaniach na terytorium kraju odnotowywany był bardzo wysoki odsetek niezdecydowanych, co utrudnia prognozowanie wyników.

Władze wyborcze w Kiszyniowie akredytowały ponad dwa tysiące obserwatorów, w tym blisko 800 obserwatorów międzynarodowych.

CEC zdecydowała też, że w wyborach nie będą przeprowadzane badania exit poll (sondaże na wyjściu z lokali).

Trwają wybory w Mołdawii. Władze i opozycja wzywają do oddania głosu „na przyszłość” kraju

To wasz głos, a nie kupione głosy, powinien określić losy kraju – mówiła podczas głosowania prezydentka Mołdawii Maia Sandu, wzywając do „obronienia kraju przed Rosją”. Jej oponenci mówili o „jedności, bezpieczeństwie, kraju wolnym od podziałów”, „deptaniu demokracji” przez partię władzy i możliwych protestach.

Mołdawia, nasz kochany dom, jest w niebezpieczeństwie i potrzebuje pomocy każdego z was. Możecie ją dzisiaj uratować poprzez swój głos. Jutro może już być zbyt późno. Losy naszego kraju powinien określić wasz głos, a nie kupione głosy

– oświadczyła Sandu. 

Wiemy, że Rosja masowo ingeruje w wybory, próbując przejąć władzę w Kiszyniowie i wykorzystać Mołdawię do swoich celów

– dodała prezydentka. 

Inni przedstawiciele obozu rządzącego również wzywali do głosowania w wyborach i wzięcia odpowiedzialności za losy kraju. 

Oponenci władz podkreślali, że są za „pokojem, bezpieczeństwem, krajem wolnym od podziałów”, a także zarzucali partii rządzącej łamanie zasad demokracji. 

Głosowałem za powrotem do normalności (…) Za przerwanie strachu, który w ostatnim czasie stał się normą

– mówił były prezydent, lider socjalistów Igor Dodon.

Po raz kolejny wezwał on obywateli, by w poniedziałek „byli gotowi do wyjścia na protesty, by obronić zwycięstwo”. 

Burmistrz Kiszyniowa Ion Ceban, jeden z liderów bloku Alternatywa, oddał głos „na pokój, spokój i bezpieczeństwo”. Jego blokowy sojusznik, były kandydat na prezydenta Alexandr Stoianoglo, mówił, że głosował na „sprawiedliwość i przyszłość (…), za Mołdawię, w której ludzie nie będą dzieleni według kryteriów politycznych, socjalnych, etnicznych i językowych”. 

Liderka w ostatniej chwili niedopuszczonej do wyborów partii PRIM (Serce Mołdawii) Irina Vlah w sieciach społecznościowych zarzuciła władzom, „rzucenie demokracji na kolana, rozdeptanie konstytucji i wzięcie kraju jako zakładnika”. „Ale dzisiaj decyduje nie władza, ale ludzie. Razem wyślemy ich na polityczny cmentarz” – napisała Vlah, cytowana przez portal Newsmaker.md. Prorosyjska partia Vlah, która szła do wyborów w bloku z socjalistami i komunistami, została usunięta z list ze względu na podejrzenia o nielegalne finansowanie przez Moskwę. 

Komisja wyborcza nr 7 w centrum Kiszyniowa to jeden z 12 punktów na terenie Mołdawii (kontrolowalnym przez władze w Kiszyniowie), gdzie mogą głosować mieszkańcy separatystycznego Naddniestrza. W ostatnich dniach mołdawskie władze zdecydowały o przeniesieniu kilku lokali z miejscowości przy samym Naddniestrzu do bardziej odległych miejsc w głąb kraju, uzasadniając to względami bezpieczeństwa. 

To bardzo źle, bo starszym osobom jest ciężej dojechać. Niektórzy, np. rodzice mojej żony, w ogóle przez to nie pojadą na wybory – mówił jeden z wyborców. To samo mówi starsza pani, którą do Kiszyniowa samochodem przywiozła córka. – Wielu ludzi wścieka się przez to na rząd

– tłumaczy. 

Pytana o swoje preferencje wyborcze, mówi, że „jest za pokojem i przeciwko wojnie”. Jej córka dodaje, że „nie po to rodziła trzech synów, żeby ginęli od kul”. 

„Żeby nie było wojny” – to dyżurne hasło, które można usłyszeć od mieszkańców Naddniestrza czy prorosyjskiej Gagauzji. Jest to pokłosie intensywnej rosyjskiej kampanii, przekonującej, że „Zachód i proeuropejski rząd chcą wciągnąć Mołdawię do wojny”. Zupełnie sprzeczne z logiką, biorąc pod uwagę, że to Rosja od ponad trzech lat nieustannie prowadzi agresję wobec Ukrainy, sąsiadującej także z Mołdawią. 

To jest jakieś myślenie ucieczkowe, brak zdolności do krytycznego myślenia. Według mnie jest dokładnie na odwrót i żeby nie było wojny trzeba głosować na siły proeuropejskie. Rosja dlatego potrzebuje Mołdawii i walczy o nią, żeby dobić Ukrainę, zyskać do niej dostęp z jeszcze jednego kierunku – mówi PAP Ivan, reżyser i producent, który również pochodzi z Naddniestrza, ale od lat mieszka w Kiszyniowie. – To dojście do władz sił prorosyjskich oznaczałoby dla Mołdawii wojnę

– przekonuje.

Wyraża nadzieję, że po niedzielnych wyborach utrzyma się proeuropejski rząd. 

28 września odbywają się w Mołdawii wybory parlamentarne, które wcześniej Sandu nazwała „najważniejszymi w historii”. Utrata większości przez rządzącą obecnie proeuropejską partię Działania i Sprawiedliwości (PAS) otworzy drogę do władzy ugrupowaniom prorosyjskim. 

Wybory mogą zaważyć na procesie eurointegracji, ponieważ partie opozycyjne, mające szanse na wejście do 101-osobowego parlamentu, prezentują stanowiska de facto eurosceptyczne lub otwarcie krytyczne wobec tego projektu. 

Głosowanie w niedzielę zakończy się o godzinie 20 czasu polskiego. Podczas wyborów nie są przeprowadzane badania exit poll.

Czytaj także:

Fot. PAP/EPA/DUMITRU DORU
KRAJ I ŚWIAT

Sandu wygrała wybory prezydenckie w Mołdawii

4 listopada 2024

Maia Sandu po raz drugi wygrała wybory prezydenckie w Mołdawii. W poniedziałek rano, po zliczeniu głosów z 99,7 proc. komisji, Sandu ma 55,36 proc. poparcia w II turze głosowania....

Czytaj więcejDetails
Wybory parlamentarne w Mołdawii. Prezydent Maia Sandu. Fot. PAP/EPA/DUMITRU DORU
Wybory parlamentarne w Mołdawii. Prezydent Maia Sandu. Fot. PAP/EPA/DUMITRU DORU
Wybory parlamentarne w Mołdawii. PAP/EPA/DUMITRU DORU
Wybory parlamentarne w Mołdawii. PAP/EPA/DUMITRU DORU

Tagi: głosowaniemołdawiamaia sanduprezydent mołdawiiwyborywybory parlamentarne

Czytaj również

EPA/ALESSANDRO DELLA VALLE Dostawca: PAP/EPA
KRAJ I ŚWIAT

Szwajcaria. Polak wśród rannych w pożarze

2 stycznia 2026

Zidentyfikowano 113 ze 119 osób rannych w pożarze w szwajcarskim kurorcie Crans-Montana, wśród nich jest jeden obywatel Polski - poinformował...

fot: K.Filmanowicz
LUBUSKIE

Trzy tony karmy dla zielonogórskiego schroniska dla zwierząt

2 stycznia 2026

Trzy tony karmy dla psów trafią do Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt w Zielonej Górze. To efekt zaangażowania mieszkańców, którzy przez...

Fot. A. Smolak-Gmińska
LUBUSKIE

Jest pierwszy maluch w tym roku

2 stycznia 2026

Kuba to pierwsze w tym roku dziecko urodzone w świebodzińskim szpitalu. Zaraz po nim, na świat przyszła dziewczynka. Placówka postanowiła...

archiwum redakcji
LUBUSKIE

Kamery na Rondzie Santockim w Gorzowie wciąż nie działają

2 stycznia 2026

Kamery na Rondzie Santockim w Gorzowie wyłączone do odwołania. Wszystko przez wypadek.  Już od ponad dwóch miesięcy nie działa system...

LUBUSKIE

Sejm zajmie się związkami partnerskimi

2 stycznia 2026

Rząd przyjął projekt ustawy o statusie osoby najbliższej. Zastąpił on wcześniejsze pomysły dotyczące związków partnerskich. Kancelaria prezydenta już teraz zapowiada, że Karol Nawrocki...

Pixabay
LUBUSKIE

Program „Trzymaj formę” w szkołach

2 stycznia 2026

38 szkół podstawowych zgłosiło się do kolejnej edycji programu edukacyjnego „Trzymaj formę”. Jego głównym celem jest promocja zasad aktywnego stylu...

najnowsze z Lubuskiego

Astra sparowała ze Stilonem, a nowy rok rozpocznie od wyjazdu do Jaworzna

„Kangury” czują się jak zawodowcy

Żak ciuła punkty w drodze do play-off

Policja o trudnych warunkach na drodze

Trzy tony karmy dla zielonogórskiego schroniska dla zwierząt

Jest pierwszy maluch w tym roku

Kolejny alert pogodowy

Dzieje się – Zastal w końcu ma Konate, a dzisiaj gra ze Śląskiem

MP: Baranowski chce obronić tytuł

Będzie kolejne Forum Seniora i poradnik

popularne

  • Rekordu nie było, ale na torach wciąż dramat

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
  • Od stycznia nowe zasady naliczania stażu pracy

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
  • Mniej za gaz, więcej za prąd

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
  • Siedem pożarów w sylwestrową noc

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
  • Do Jeleniej Góry po zwycięstwo

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
FACEBOOK
TWITTER
YOUTUBE
INSTAGRAM
RSS
LOGO, Radio Zachód, Informacje, Lubuskie, 103 i 106 FM

Polskie Radio - Regionalna Rozgłośnia w Zielonej Górze "Radio Zachód S.A." w likwidacji w Zielonej Górze
Radio Zachód S.A.

ul. Kukułcza 1
65-472 Zielona Góra

  • BIP
  • Reklama
  • Formularz kontaktowy
  • Cookies i polityka prywatności
  • Archiwum
Copyright © Polskie Radio Regionalna Rozgłośnia w Zielonej Górze Radio Zachód S.A. 2022.
G-news logo
Nie znaleźliśmy żadnych wyników
Pokaż wszystko
  • WIADOMOŚCI
    • LUBUSKIE
    • KRAJ I ŚWIAT
    • GOŚĆ RADIA ZACHÓD
    • KULTURA
    • NA DROGACH
  • SPORT
  • MUZYKA
  • REPORTAŻ
    • REDAKCJA REPORTAŻU
    • STUDIO REPORTERÓW KUKUŁCZA 1
  • TV
  • PODCASTY
  • REKLAMA
  • RADIO
    • RAMÓWKA
    • LUDZIE RADIA
    • PATRONAT MEDIALNY
    • REGULAMINY
    • KONTAKT
  • ZIELONA GÓRA
  • GORZÓW

Copyright © Polskie Radio Regionalna Rozgłośnia w Zielonej Górze Radio Zachód S.A. 2022.

Ta witryna wykorzystuje pliki cookie. Kontynuując przeglądanie wyrażasz zgodę na ich używanie. Zachęcamy do odwiedzenia naszej strony Polityki prywatności.
Przejdź do treści
Otwórz pasek narzędzi Narzędzia ułatwień

Narzędzia ułatwień

  • Powiększ tekstPowiększ tekst
  • Zmniejsz tekstZmniejsz tekst
  • KontrastKontrast
  • NegatywNegatyw
  • Podkreślone linkiPodkreślone linki
  • Czcionka alternatywnaCzcionka alternatywna
  • Resetuj Resetuj