Premier Donald Tusk poinformował, że już we wtorek (20 października) podpisał wniosek do prezydenta Karola Nawrockiego ws. nominacji ministra finansów i gospodarki Andrzeja Domańskiego na wicepremiera.
Nie pytajcie mnie, jak się zachowa prezydent Nawrocki
– powiedział premier w środę rano (21 października) na briefingu przed wylotem do Indii.
Dodał, że chciałby móc powiedzieć „z czystym sumieniem i bez chwili wahania”, że nie sądzi, by prezydent „jawnie chciał łamać konstytucję”.
Znamy przepisy konstytucji i kto za co odpowiada w państwie polskim. Jeśli miałby się zdecydować na złamanie konstytucji w tej kwestii, no to musiałbym powiedzieć, że ten scenariusz byłby bardzo dla Polski ryzykowany i niepotrzebnie ryzykowny
– powiedział Tusk.
Premier zapowiedział wystąpienie do prezydenta o mianowanie Domańskiego na wicepremiera we wtorek podczas sejmowej debaty nad wnioskiem PiS o wotum nieufności wobec szefa MF. Szef rządu stwierdził wówczas, że jeśli PiS chce odwołania kogoś z rządu, to znaczy, że ten ktoś jest bardzo dobrym ministrem.
Tusk ocenił, że Domańskiemu „udaje się, balansując na pewnych ryzykach, utrzymywać w ramach bezpieczeństwa państwo polskie i stan finansów, i równocześnie wydawać dużo pieniędzy tam, gdzie to jest potrzebne”.
Mówiąc o zadłużeniu Polski – co zarzucał Domańskiemu PiS – Tusk zapewnił, że nie ma powodów do paniki i zwrócił uwagę, że inne duże europejskie gospodarki mają je na wyższym poziomie niż nasz kraj.
Przeciwko wnioskowi o wotum nieufności wobec Domańskiego głosowało we wtorek 234 posłów, 204 było za odwołaniem Domańskiego, nikt nie wstrzymał się od głosu. Aby odwołać ministra, potrzeba było 231 głosów.
Po sejmowej debacie Domański powiedział dziennikarzom, że propozycja objęcia teki wicepremiera to „olbrzymie wyróżnienie”.
Cieszę się z decyzji pana premiera. To jest (…) pewnego rodzaju zobowiązanie, które przyjmuję
– stwierdził.
Szef Gabinetu Prezydenta RP Paweł Szefernaker we wpisie na platformie X propozycję mianowania Domańskiego wicepremierem określił „kpiną i śmianiem się Polakom w twarz”.
Państwo coraz bardziej się zadłuża, drożyzna uderza w portfele Polaków, a Polska po raz pierwszy od 24 lat dostała gorszą ocenę wiarygodności finansowej. Normalnie, gdy ktoś nie dowozi, to się go zwalnia. Tusk składa wniosek o awans
– napisał Szefernaker.
Dalsza część tekstu pod wpisem
Donald Tusk chce awansu Andrzeja Domańskiego na funkcję wicepremiera? To kpina i śmianie się Polakom w twarz. Państwo coraz bardziej się zadłuża, drożyzna uderza w portfele Polaków, a Polska po raz pierwszy od 24 lat dostała gorszą ocenę wiarygodności finansowej. Normalnie, gdy ktoś nie dowozi, to się go zwalnia. Tusk składa wniosek o awans.
— Paweł Szefernaker ???? (@szefernaker) October 20, 2026
Domański jest ekonomistą, absolwentem Akademii Ekonomicznej (obecnie Uniwersytetu Ekonomicznego) w Krakowie. Jak poinformowano w jego biogramie na stronie MF, przez lata był związany z polskim rynkiem kapitałowym jako analityk, zarządzający funduszami, a także dyrektor inwestycyjny oraz członek zarządu w krajowych i międzynarodowych instytucjach finansowych.
Był głównym ekonomistą Instytutu Obywatelskiego, think tanku PO, oraz współtwórcą programu gospodarczego Platformy Obywatelskiej. W wyborach parlamentarnych w 2023 r. po raz pierwszy uzyskał mandat posła.
13 grudnia 2023 Domański został powołany przez prezydenta Andrzeja Dudę na ministra finansów w trzecim gabinecie Donalda Tuska.
W lipcu ub.r., w wyniku rekonstrukcji rządu, Domański został ministrem finansów i gospodarki. W kwietniu tego roku, po przeobrażeniu się PO w Koalicję Obywatelską, został jednym z 15 wiceprzewodniczących partii.
Poseł PiS Zbigniew Kuźmiuk, uzasadniając we wtorek wniosek swojego klubu o odwołanie Domańskiego, zarzucił ministrowi doprowadzenie do kryzysu finansów publicznych, niedostateczny nadzór nad dochodami podatkowymi, zawyżanie prognoz wpływów do budżetu oraz niezrealizowanie obietnic wyborczych.


















