RozwojPlus proponuje mechanizm antyszokowy cen paliw

Politycy Rozwoju Plus podczas czwartkowej (10 września) konferencji prasowej na jednej ze stacji benzynowych w stolicy. Fot. X/Rozwój Plus

Politycy Rozwoju Plus podczas czwartkowej (10 września) konferencji prasowej na jednej ze stacji benzynowych w stolicy. Fot. X/Rozwój Plus

Rozwój Plus przygotuje projekt przewidujący blokowanie tzw. zysków nadzwyczajnych koncernów paliwowych w specjalnym funduszu, z którego środki wrócą do kierowców – zapowiedział w czwartek (10 września) lider stowarzyszenia Mateusz Morawiecki.

Politycy Rozwoju Plus podczas czwartkowej (11 września) konferencji prasowej na jednej ze stacji benzynowych w stolicy skrytykowali politykę rządu Donalda Tuska, podkreślając, że w zapowiedziach premiera benzyna miała kosztować 5,19 zł za litr, a obecnie jest po prawie 8 zł. 

Cena 9 złotych, 10 złotych, to nie jest już abstrakcja

– powiedział Morawiecki. 

Jak dodał, jego zdaniem wysokie ceny paliwa biorą się z „ogromnych, nadmiarowych zysków bardzo bogatych koncernów paliwowych”. 

W skrócie rzecz ujmując: jest marża rafineryjna, marża hurtowa, marża detaliczna. Koniec końców ten szok podażowy, z którym mamy do czynienia na świecie, przekłada się na ogromne zyski koncernów paliwowych

– podkreślił, nazywając to „kaskadą marż”.

Dalsza część tekstu pod wpisem i nagraniem

Morawiecki wskazał, że propozycją Rozwoju Plus jest „przewidywalny, stały mechanizm automatyczny, poprzez który Polacy będą dostawali z powrotem przy dystrybutorach część tej wielkiej marży, którą realizują koncerny paliwowe”.

„Mechanizm antyszokowy”

Jak podkreślił, ten „mechanizm antyszokowy” nie wykorzystuje środków z budżetu państwa, tylko „tzw. zyski nadzwyczajne i specjalną opłatę windfall, która jest stosowana w Wielkiej Brytanii i od czasu do czasu we Francji, w Hiszpanii, we Włoszech”.

Jest to mechanizm znany na Zachodzie

– podkreślił Morawiecki. 

Jak tłumaczył, część tych paliwowych zysków nadzwyczajnych byłaby blokowana w specjalnym funduszu, z którego środki trafiałyby z powrotem do kierowców pod określonymi warunkami.

Jeżeli cena ropy przekroczy 80 dolarów za baryłkę, mechanizm jest automatycznie uruchamiany, (z limitem – PAP) do 50 litrów tygodniowo, 200 litrów miesięcznie, po to, żeby nie było takich handlarzy, którzy mogą jeździć z kanistrami od stacji do stacji i czekać na późniejsze zwyżki i wykorzystywać ten mechanizm

– zaznaczył Morawiecki. 

Dodał, że Rozwój Plus przygotuje projekt mechanizmu i ma nadzieję, że rząd pochyli się nad tym pomysłem, ale – jak zaznaczył – „moja wiara w to, że obecny rząd skorzysta z tego teraz, jest niewielka”. 

31 sierpnia był ostatnim dniem obowiązywania programu Ceny Paliwa Niżej (CPN), wprowadzonego na okres ostatnich tygodni wakacji szkolnych, czyli od 17 do 31 sierpnia. W ramach programu obniżono stawkę podatku VAT na niektóre paliwa, w szczególności benzyny i oleju napędowego, z 23 proc. do 8 proc. Równocześnie obowiązywały ceny maksymalne, ogłaszane przez ministra energii. Sprzedaż powyżej ceny maksymalnej była zagrożona karą do 1 mln zł. 

Pierwszą odsłonę pakietu CPN wprowadzono pod koniec marca br. jako odpowiedź na gwałtownie rosnące ceny ropy w związku z konfliktem USA i Izraela z Iranem, który wybuchł 28 lutego. CPN obowiązywał do końca czerwca i obejmował przepisy, na mocy których stosowano obniżoną stawkę VAT na benzynę i olej napędowy oraz ustalano cenę maksymalną tych paliw na stacjach benzynowych. W ramach pakietu wprowadzono też czasową obniżkę akcyzy na paliwa, która obowiązywała do połowy czerwca. 

Jak wskazywał w ubiegłym tygodniu minister energii Miłosz Motyka, w tej chwili nie ma możliwości kontynuacji programu ze względu na „bardzo napięty” budżet państwa. Jego zdaniem, gdyby prezydent Karol Nawrocki podpisał ustawę o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych, CPN działałby dalej. 

Prezydent Nawrocki na początku sierpnia skierował do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli prewencyjnej ustawę o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych. Wpływy z tej daniny miały sfinansować działania osłonowe na rynku paliw, czyli czasową obniżkę VAT i akcyzy w ramach programu CPN.

Na początku września minister Motyka informował, że w kierowanym przez niego ministerstwie trwają prace nad założeniami ustawy dotyczącej nadzwyczajnych zysków koncernów energetycznych. 

Czytaj także:

Czytaj także:

Exit mobile version