Iran zawiesił rozmowy ze Stanami Zjednoczonymi w sprawie otwarcia Cieśniny Ormuz. Teheran protestuje w ten sposób przeciwko izraelskim atakom na Hezbollah w Libanie.
Prezydent Donald Trump próbuje doprowadzić do przywrócenia zawieszenia broni między Izraelem a wspieraną przez Iran organizacją. Jeszcze kilka dni temu prezydent USA wyrażał optymizm co do szans porozumienie z Iranem.
W poniedziałek wysyłał jednak sprzeczne sygnały. Na portalu Truth Social zapewniał, że rozmowy z Teheranem toczą się w szybkim tempie. W wywiadzie dla CNBC mówił z kolei, że nie obchodzi go, czy negocjacje zakończą się fiaskiem i że jest już zmęczony próbami zakończenia trwającej od trzech miesięcy wojny na Bliskim Wschodzie.
Trump przyznał, że nie miał informacji o zawieszeniu rozmów przez Iran, ale stwierdził, że go to nie dziwi. Zapowiedział jednocześnie utrzymanie blokady Cieśniny Ormuz.
Iran odpowiedział, że pozostawi strategiczny szlak morski zamknięty, co podtrzymuje obawy o przedłużający się kryzys energetyczny i dalszy wzrost cen ropy naftowej.
Eksperci oceniają, że ostatnie wydarzenia pokazują, jak duże różnice nadal dzielą obie strony w kwestii przyszłości irańskiego programu nuklearnego i żeglugi przez Cieśninę Ormuz.


















