Do sądu trafił akt oskarżenia przeciwko 52-latkowi, któremu zarzucono w nim liczne kradzieże paliwa na stacjach benzynowych na terenie kilku powiatów woj. lubuskiego; wartość skradzionego z nich paliwa oszacowano łączne na kilkanaście tys. zł – poinformował w czwartek (15 stycznia) st. asp. Tomasz Bartos z KPP w Strzelcach Krajeńskich.
Proceder polegał na tankowaniu przez oskarżonego paliwa do zbiorników przewożonych w bagażniku auta, a następnie ucieczce samochodem, który miał zamontowane tablice rejestracyjnymi od innego pojazdu.
Akt oskarżenia zawiera kilkanaście zarzutów. 52-latkowi grozi do pięciu lat pozbawienia wolności
– dodał policjant.
To finał dochodzenia prowadzonego od kwietnia 2025 r., kiedy to policjanci przyjęli zgłoszenie o kradzieży paliwa ze stacji w Dobiegniewie w pow. strzelecko-drezdeneckim. Złodziej przyjechał tam osobowym audi na zagranicznych tablicach rejestracyjnych, zatankował paliwo za ponad tysiąc zł i odjechał bez płacenia.
Sprawą zajęli się kryminalni, którzy ustalili, że osoba odpowiedzialna za to zdarzenie może mieć na swoim koncie znacznie więcej podobnych czynów w całym regionie. Policjanci powiązali wcześniej zgłaszane przestępstwa i namierzyli podejrzanego. Okazał się nim mieszkaniec powiatu gorzowskiego
– powiedział st. asp. Bartos.
Podczas przeszukania na posesji mężczyzny znaleziono zbiorniki na paliwo, zagraniczne tablice rejestracyjne oraz narkotyki.
Do tego okazało się, że 52-latek był poszukiwany trzema listami gończymi do odbycia kary pięciu lat więzienia za wcześniejsze wyroki. Teraz czeka go kolejny proces i kara za występki zarzucone mu w nowym akcie oskarżenia.
Dochodzenie w tej sprawie realizowali policjanci ze strzeleckiej komendy pod nadzorem tamtejszej prokuratury rejonowej.
Polecamy
W 2025 r. rekordowe w regionie zainteresowanie służbą w policji
W 2025 r. o pracę w lubuskiej policji starały się 864 osoby, rok wcześniej było 556 takich podań. Oznacza to...
Czytaj więcejDetails
























