czwartek, 21 maja 2026
Nie znaleźliśmy żadnych wyników
Pokaż wszystko
Radio Zachód
  • WIADOMOŚCI
    • LUBUSKIE
    • GOŚĆ RADIA ZACHÓD
    • KRAJ I ŚWIAT
    • KULTURA
    • NA DROGACH
  • SPORT

    Zastal w elicie PLK!!! King wyeliminowany, teraz półfinały

    Lubuscy żużlowcy poza podium turnieju o Puchar GKSŻ w Opolu

    Mistrz olimpijski Paweł Nastula gościem rywalizacji w Nowej Soli

    fot. pixabay.com

    Giganci na pierwszej rundzie zakończyli udział w Pucharze Polski

    fot. Facebook/Towarzystwo Pływackie Zielona Góra

    Filip Bilavskyi z kolejnym brązowym medalem PP w pływaniu długodystansowym

    Cyprian Mrzygłód chce spokojnie wejść w sezon

    Wieloboistka ALKS AJP zaskoczyła samą siebie

    W low kick jedno gorzowskie złoto

    Zastal może dziś awansować do najlepszej czwórki PLK!

  • MUZYKA
  • REPORTAŻ
    • REDAKCJA REPORTAŻU
    • STUDIO REPORTERÓW KUKUŁCZA 1
  • TV
  • MOTO
  • PODCASTY
  • RADIO
    • RAMÓWKA
    • LUDZIE RADIA
    • PATRONAT MEDIALNY
    • REGULAMINY
    • KONTAKT
  • REKLAMA
LOGO, Radio Zielona GóraLOGO, Radio Gorzów

SŁUCHAJ

Radio Zachód
  • WIADOMOŚCI
    • LUBUSKIE
    • GOŚĆ RADIA ZACHÓD
    • KRAJ I ŚWIAT
    • KULTURA
    • NA DROGACH
  • SPORT

    Zastal w elicie PLK!!! King wyeliminowany, teraz półfinały

    Lubuscy żużlowcy poza podium turnieju o Puchar GKSŻ w Opolu

    Mistrz olimpijski Paweł Nastula gościem rywalizacji w Nowej Soli

    fot. pixabay.com

    Giganci na pierwszej rundzie zakończyli udział w Pucharze Polski

    fot. Facebook/Towarzystwo Pływackie Zielona Góra

    Filip Bilavskyi z kolejnym brązowym medalem PP w pływaniu długodystansowym

    Cyprian Mrzygłód chce spokojnie wejść w sezon

    Wieloboistka ALKS AJP zaskoczyła samą siebie

    W low kick jedno gorzowskie złoto

    Zastal może dziś awansować do najlepszej czwórki PLK!

  • MUZYKA
  • REPORTAŻ
    • REDAKCJA REPORTAŻU
    • STUDIO REPORTERÓW KUKUŁCZA 1
  • TV
  • MOTO
  • PODCASTY
  • RADIO
    • RAMÓWKA
    • LUDZIE RADIA
    • PATRONAT MEDIALNY
    • REGULAMINY
    • KONTAKT
  • REKLAMA
Radio Zachód
Strona główna KRAJ I ŚWIAT

Sprawiedliwi Wśród Narodów Świata Ulmowie – błogosławieni całą rodziną

PAP PAP
2023-09-10 07:15
Fot. PAP

Fot. PAP

Udostępnij na FacebookuUdostępnij na TwitterzeUdostępnij na telegramieUdostępnij przez WhatsappaEmail

24 marca 1944 r. w Markowej na Podkarpaciu niemieccy żandarmi zamordowali ośmioro Żydów, Józefa Ulmę, jego żonę Wiktorię, będącą w ostatnim miesiącu ciąży oraz ich dzieci. Ogłoszeni Sprawiedliwymi Wśród Narodów Świata w 1995 roku Ulmowie od 10 września są – wraz z dziećmi – błogosławieni.

Od końca 1942 r. Ulmowie ukrywali członków trzech żydowskich rodzin: Didnerów, Gruenfeldów i Goldmanów.

W niewielkim domku przez kilkanaście miesięcy mieszkali handlarz bydłem z Łańcuta Saul Goldman z czterema nieznanymi z imienia synami oraz dwie córki i wnuczka Chaima Goldmana z Markowej.

„Jedna z córek Goldmana, która zginęła z nieznaną z imienia swoją córeczką nazywała się Lea Didner, a jej siostra Gienia (używająca także imienia Gołda) Gruenfeld” – powiedział PAP historyk badający od wielu lat okoliczności mordu w Markowej, wiceprezes IPN dr Mateusz Szpytma. Dodał, że Saula Goldmana, od jego imienia, w Łańcucie i w okolicy „tradycyjnie nazywano Szallem, a jego rodzinę Szallami”.

Józef Ulma wcześniej innej rodzinie żydowskiej pomógł wybudować kryjówkę. Jego rodzina była też świadkiem jak na sąsiedniej parceli, gdzie grzebano zwierzęta, Niemcy rozstrzelali w 1942 r. 34 Żydów z Markowej i okolic.

Ulmów zadenuncjował prawdopodobnie Włodzimierz Leś, granatowy policjant z Łańcuta, który początkowo za pieniądze sam pomagał rodzinie Szallów. Potem wyrzucił ich z ukrycia. Ponieważ Żydzi domagali się zwrotu swej własności, postanowił ich zamordować. Dowiedział się, że znaleźli schronienie u Ulmów.

Pasją Józefa Ulmy była fotografia. Leś wykorzystał ten fakt. W jednym z dokumentów jest mowa o tym, że przyjechał do Ulmy i poprosił go o zrobienie mu zdjęcia. W rzeczywistości sprawdzał, czy są u niego Szallowie. 24 marca Leś był w grupie dokonującej mordu. Kilka miesięcy później, we wrześniu 1944 r. polskie podziemie wykonało na nim wyrok śmierci.

W przeddzień mordu niemiecka żandarmeria w Łańcucie kazała stawić się wieczorem czterem woźnicom z furmankami. Każdy był z innej wsi, nie było nikogo z Markowej. Żaden nie znał powodu wezwania. Mieli czekać w stajni magistrackiej.

Ok. 1 w nocy rozkazano im podjechać pod budynek żandarmerii. Do Markowej jechało pięciu żandarmów i czterech policjantów granatowych.

„Grupą dowodził szef posterunku żandarmerii w Łańcucie, porucznik Eilert Dieken. W jej skład wchodzili żandarmi Josef Kokott, Michael Dziewulski, Gustaw Unbehend i Erich Wilde. Spośród policjantów granatowych udało ustalić się personalia dwóch – Eustachego Kolmana i Włodzimierza Lesia” – przypomniał Szpytma.

W pobliże położonego nieco na uboczu wsi domostwa Ulmy dotarli przed świtem. Chwilę później Niemcy wtargnęli do budynku. Padło kilka strzałów. Jako pierwsi, jeszcze podczas snu, zginęli dwaj bracia Szallowie i Gołda Goldman. Wtedy kazano zawołać furmanów. Mieli być świadkami kolejnych zabójstw.

Jeden z woźniców, Edward Nawojski z Kraczkowej, widział, jak Niemcy mordowali trzeciego z braci Szallów, Leę Didner i jej małe dziecko, wreszcie kolejnego mężczyznę z rodziny Szallów. Na końcu zastrzelono ich ojca, 70-letniego Saula Goldmana.

Zaraz potem przed dom wyprowadzono i zastrzelono Józefa Ulmę i jego żonę Wiktorię. Kobieta była w ostatnim miesiącu ciąży.

W 1958 r. Nawojski na procesie Josefa Kokotta zeznał, że po zamordowaniu Ulmów, wśród krzyku ich dzieci, Niemcy zastanawiali się, co z nimi zrobić. Stasia, najstarsza z rodzeństwa, miała osiem lat, najmłodsze dziecko – półtora roku.

Ostatecznie Dieken zadecydował, że je także należy zabić. Trójkę lub czwórkę dzieci zabił pochodzący ze Śląska Opawskiego 23-letni Kokott, który po zajęciu Czechosłowacji przez III Rzeszę przyjął narodowość niemiecką. Mordowanie 16 osób trwało kilkadziesiąt minut. Zabijali niemieccy żandarmi, policjanci granatowi byli obstawą.

Potem zaczął się rabunek.

„Kokott zabrał Franciszka Szylara, jednego z tych, których przyprowadzono, by kopali grób i nakazał mu, nadzorując i świecąc latarką, dokładne przeszukanie zamordowanych Żydów. Gdy Kokott zauważył przy zwłokach Gołdy Goldman ukryte na piersi pudełko z kosztownościami, stwierdził: „Tego mi było potrzeba”, i schował je do kieszeni.

Pozostali Niemcy rabowali dobytek Ulmów. Kradli skrzynie, materace, łóżka, wynosili skóry zwierząt – w czasie okupacji Ulmowie zdobywali środki na życie m.in. wyprawiając skóry. Nie wszystko zmieściło się na czterech furmankach, którymi żandarmi i policjanci przyjechali z Łańcuta. Dieken rozkazał, żeby sprowadzić dwie następne z Markowej.

Równolegle wezwani wcześniej przez żandarmów mieszkańcy Markowej otrzymali rozkaz zniesienia zwłok i kopania dużego dołu. Szpytma ustalił, że w trakcie tej pracy do Niemców podszedł jeden z kopiących, Franciszek Szylar, i poprosił, „by Żydzi i katolicy zostali pochowani w odrębnych dołach”.

Później zaczęła się libacja alkoholowa. Niemieccy żandarmi i policjanci granatowi wypili trzy litry wódki, którą na rozkaz dowódcy grupy musiał przynieść sołtys. Po libacji sześć załadowanych dobytkiem Ulmów wozów odjechało do Łańcuta.

Szpytma podkreślił, że „mimo surowego zakazu w ciągu tygodnia, pod osłoną nocy, pięciu mężczyzn odkopało grób Ulmów i w trumnach pochowało ich w tym samym miejscu”. Jeden ze świadków tego zdarzenia zeznał:

„Kładąc do trumny zwłoki Wiktorii Ulma stwierdziłem, że była w ciąży. Twierdzenie to opieram na tym, że z jej narządów rodnych było widać główkę i piersi dziecka”.

Tylko nieliczni wykonawcy zbrodni zostali ukarani.

„Wkrótce po wkroczeniu Sowietów polskie podziemie wykonało wyrok na gorliwym policjancie Lesiu. Dowódca tej straszliwej ekspedycji Eilert Dieken uniknął doczesnej sprawiedliwości. Po wojnie, do emerytury i śmierci w 1960 r. był funkcjonariuszem zachodnioniemieckiej policji, pełniąc nawet stanowiska kierownicze na różnych posterunkach. Trudno określić, co stało się z Dziewulskim i Wildem”

– przypomniał Szpytma.

„W 2013 roku udało mi się spotkać w Niemczech z jego córką. Twierdziła ona, że ojciec był dobrym człowiekiem i była przekonana, że jest dobrze wspominany w Łańcucie i jego okolicach” – dodał.

Odszukano i osądzono natomiast Józefa Kokotta, który do 1957 r. ukrywał się w ówczesnej Czechosłowacji. W 1958 r. Sąd Wojewódzki w Rzeszowie skazał go na karę śmierci. Rada Państwa PRL skorzystała z prawa łaski i zamieniła mu karę śmierci na dożywocie, które później zmniejszono do 25 lat. Kokott zmarł w więzieniu w 1980 r.; niecałe dwa lata przed końcem kary.

Gdyby nie wybuch wojny, Ulmowie nie zostaliby w Markowej. Chcąc zapewnić lepszą przyszłość rodzinie zamierzali się przenieść do nowego, większego gospodarstwa na Wołyniu. Mieli wyjechać do Wojsławic koło Sokala. Przeprowadzkę zaplanowali na jesień 1939 roku.

Józef Ulma urodził się 2 marca 1900 r. w Markowej. Był znanym w okolicy utalentowanym sadownikiem, hodował też pszczoły i jedwabniki. Był zarazem społecznikiem, bibliotekarzem i działaczem katolickim. Był również członkiem ZMW RP „Wici”, w tym przewodniczącym komisji wychowania rolniczego przy powiatowym zarządzie tej organizacji. Jego wielką pasją było fotografowanie. O 12 lat młodsza żona Wiktoria zajmowała się domem i dziećmi.

W 1995 r. Józefowi i Wiktorii nadano pośmiertnie tytuł Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata. W 2010 r. prezydent Lech Kaczyński odznaczył ich Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski. 17 marca 2016 r. otwarte zostało w Markowej pierwsze w Polsce Muzeum Polaków Ratujących Żydów, które przyjęło ich imię.

W liczącej ok. 4,5 tys. mieszkańców Markowej Ulmowie nie byli jedyną rodziną, która ukrywała Żydów. 21 innych Żydów przeżyło okupację w sześciu chłopskich domach. Przed II wojną światową w Markowej mieszkało ok. 120 Żydów.

Czytaj również

fot. UM Czerwieńsk
LUBUSKIE

Równo jak na Bocznej w Czerwieńsku

21 maja 2026

Zakończył się remont ulicy Bocznej w Czerwieńsku. Wbrew swej nazwie ulica nie jest boczna, a do tego długa. Prowadzi do...

fot. K.Gonera
LUBUSKIE

Historia osadnictwa w Wymiarkach w fotografii

21 maja 2026

W ramach programu „Patriotyzm jutra” Gminny Ośrodek Kultury i Biblioteki w Wymiarkach otrzymał grant w wysokości 41 tysięcy złotych. Projekt...

fot. K.Gonera
LUBUSKIE

Trzebiel zaprasza na gminne zawody pożarnicze

21 maja 2026

W sobotę w Trzebielu odbędą się gminne zawody sportowo-pożarnicze. Organizatorzy zachęcają do dopingowania drużyn i udziału w integracyjnym wydarzeniu. Event...

fot. Pixabay
LUBUSKIE

Proekologiczna akcja w Żarach „Drzewko za makulaturę”

21 maja 2026

W sobotę w Żarach rusza proekologiczna akcja pod nazwą „Drzewko za makulaturę”. W kilku lokalizacjach miasta odbierane będą paczki z...

SPORT

Zastal w elicie PLK!!! King wyeliminowany, teraz półfinały

20 maja 2026

Koszykarze Zastalu Zielona Góra po raz trzeci pokonali Kinga Szczecin w ćwierćfinałach playoffu i awansowali do najlepszej czwórki PLK 2025/26!...

SPORT

Lubuscy żużlowcy poza podium turnieju o Puchar GKSŻ w Opolu

20 maja 2026

Franciszek Szczyrba z ROW-u Rybnik zdobył 14 punktów i wygrał drugą rundę tegorocznej edycji Pucharu GKSŻ 500Rcc w Opolu. Na...

najnowsze z Lubuskiego

Równo jak na Bocznej w Czerwieńsku

Historia osadnictwa w Wymiarkach w fotografii

Trzebiel zaprasza na gminne zawody pożarnicze

Proekologiczna akcja w Żarach „Drzewko za makulaturę”

Zastal w elicie PLK!!! King wyeliminowany, teraz półfinały

Lubuscy żużlowcy poza podium turnieju o Puchar GKSŻ w Opolu

Mistrz olimpijski Paweł Nastula gościem rywalizacji w Nowej Soli

Zielona Góra. W Płotach powstanie nowa strefa przemysłowa

Nowosolskie „Nitki” chcą uczyć krawiectwa

Podsumowanie I Lubuskiego Networkingu w obszarze społecznej odpowiedzialności

popularne

  • fot. K.Gonera

    30 zarzutów za kradzieże na terenie Żar

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
  • Ślubowanie klas mundurowych w Żaganiu [ZDJĘCIA]

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
  • Zielona Góra. W Płotach powstanie nowa strefa przemysłowa

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
  • Prace nad 770 rocznicą urodzin Gorzowa rozpoczęte

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
  • VIII Lubuskie Święto Roweru

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
FACEBOOK
TWITTER
YOUTUBE
INSTAGRAM
RSS
LOGO, Radio Zachód, Informacje, Lubuskie, 103 i 106 FM

Polskie Radio - Regionalna Rozgłośnia w Zielonej Górze "Radio Zachód S.A." w likwidacji w Zielonej Górze
Radio Zachód S.A.

ul. Kukułcza 1
65-472 Zielona Góra

  • BIP
  • Reklama
  • Formularz kontaktowy
  • Cookies i polityka prywatności
  • Archiwum
Copyright © Polskie Radio Regionalna Rozgłośnia w Zielonej Górze Radio Zachód S.A. 2022.
G-news logo
Nie znaleźliśmy żadnych wyników
Pokaż wszystko
  • WIADOMOŚCI
    • LUBUSKIE
    • KRAJ I ŚWIAT
    • GOŚĆ RADIA ZACHÓD
    • KULTURA
    • NA DROGACH
  • SPORT
  • MUZYKA
  • REPORTAŻ
    • REDAKCJA REPORTAŻU
    • STUDIO REPORTERÓW KUKUŁCZA 1
  • TV
  • PODCASTY
  • REKLAMA
  • RADIO
    • RAMÓWKA
    • LUDZIE RADIA
    • PATRONAT MEDIALNY
    • REGULAMINY
    • KONTAKT
  • ZIELONA GÓRA
  • GORZÓW

Copyright © Polskie Radio Regionalna Rozgłośnia w Zielonej Górze Radio Zachód S.A. 2022.

Ta witryna wykorzystuje pliki cookie. Kontynuując przeglądanie wyrażasz zgodę na ich używanie. Zachęcamy do odwiedzenia naszej strony Polityki prywatności.
Przejdź do treści
Otwórz pasek narzędzi Narzędzia ułatwień

Narzędzia ułatwień

  • Powiększ tekstPowiększ tekst
  • Zmniejsz tekstZmniejsz tekst
  • KontrastKontrast
  • NegatywNegatyw
  • Podkreślone linkiPodkreślone linki
  • Czcionka alternatywnaCzcionka alternatywna
  • Resetuj Resetuj