
Do prokuratury codziennie wpływają setki kolejnych zawiadomień od poszkodowanych przez Zondacrypto. Pokrzywdzonych może być nawet kilkadziesiąt tysięcy osób. Wśród nich polscy olimpijczycy, którzy mieli otrzymać od firmy nagrody. W tej niejasnej sprawie pojawiają się wątki finansowania klubów i związków sportowych, ale także polityków. Jest też wątek rosyjski. Nie ma tylko giełdowych pieniędzy, złożonych tam przez obywateli.
Czy to będzie to kolejna afera finansowa w naszym kraju? Czy oprócz działań prokuratura potrzebna będzie komisja śledcza?
Pyta Sławomir Kordyjalik
Od godz. 12:10 czekamy na Państwa telefony: 68 324 22 55 i 801 327 462 oraz na komentarze.
Otwarty Mikrofon:





















