Ostatnia rozmowa prezydenta Karola Nawrockiego z premiera Węgier Viktorem Orbanem dotyczyła również Rosji – podkreślił w sobotę (28 marca) prezydencki minister Marcin Przydacz. Jak dodał, prezydent w żaden sposób nie zmienia swojego przekazu, swojego myślenia o Rosji, o Ukrainie.
Prezydent Karol Nawrocki wziął udział w sobotę (28 marca) w Dallas w konserwatywnej konferencji CPAC. Mówił m.in., że mamy dzisiaj w Europie do czynienia z agresywną Rosją – reżimem, który atakuje swoich sąsiadów, który niszczy miasta i uważa, że władza daje mu prawo do dominacji nad innymi. Dodał, że Rosja reprezentuje korupcję i przemoc.
Dziennikarze pytali Przydacza, czy prezydent RP składając przed kilkoma dniami wizytę na Węgrzech i rozmawiając z premierem Viktorem Orbanem nie osłabia wiarygodności swoich słów o Rosji.
Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem
Czytaj także:
Antynatowskie nastroje na CPAC 2026
Amerykańscy członkowie ruchu MAGA krytykują NATO, a niektórzy wzywają do wystąpienia Stanów Zjednoczonych z Paktu Północnoatlantyckiego. Antynatowskie nastroje są powszechne podczas konferencji konserwatystów CPAC, która odbywa się w Dallas...
Czytaj więcejDetailsSzef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej powiedział, że rozmowa Nawrockiego z Orbanem również dotyczyła Rosji i Ukrainy.
I tutaj pan prezydent w żaden sposób nie zmienia swojego przekazu, swojego myślenia o Rosji, o Ukrainie. Mówił o tym także i publicznie, jak bardzo nie zgadza się z tymi państwami (…), takimi ludźmi, którzy (uważają że) lepiej znają Rosję i myślą o niej inaczej. I temu też służyła ta wizyta sprzed paru dni (w Budapeszcie)
– powiedział Przydacz.
Dodał, że „nie ulegałby takiej ułudzie, że każda wizyta i każde spotkanie ma być przez sam fakt afirmacją polityki danego państwa”.
Przydacz podkreślił, że podczas spotkania z węgierskimi politykami Nawrocki „o wyborach węgierskich nie mówił słowa”.
„To Węgrzy sobie zdecydują, kogo wybiorą jako przyszłego premiera”
To Węgrzy sobie zdecydują, kogo wybiorą jako przyszłego premiera. Polscy konserwatyści, polska prawica nie ma w swojej tradycji (…), żeby się wpychać w inne przestrzenie polityczne, wyborczo
– zaznaczył.
Karol Nawrocki mówi, (że) to Węgrzy zdecydują o tym, kto jest ich premierem (…). Węgrzy wybiorą Viktora Orbana, to będzie trzeba starać się z tym premierem współpracować, jeśli wybiorą Petera Magyara, to trzeba będzie rozmawiać z Peterem Magyarem
– podkreślił prezydencki minister.
W poniedziałek prezydenci Polski i Węgier Karol Nawrocki oraz Tamas Sulyok wzięli udział w obchodach Dnia Przyjaźni Polsko-Węgierskiej w Przemyślu (woj. podkarpackie). W drugiej części dnia rozmowy przeniosły się do Budapesztu, gdzie Nawrocki spotkał się z premierem Viktorem Orbanem.
12 kwietnia odbędą się wybory na Węgrzech. Opozycyjna partia TISZA wyprzedza Fidesz premiera Orbana w większości niezależnych sondaży. W marcowym badaniu firmy Median partia ta uzyskała 23-punktową przewagę wśród zdecydowanych wyborców. Sondaże ośrodków powiązanych z rządem wskazują z kolei na kilkuprocentową przewagę Fideszu.



















