wtorek, 8 września 2026
Nie znaleźliśmy żadnych wyników
Pokaż wszystko
Radio Zachód
  • WIADOMOŚCI
    • LUBUSKIE
    • GOŚĆ RADIA ZACHÓD
    • KRAJ I ŚWIAT
    • KULTURA
    • NA DROGACH
  • SPORT

    Wataha podjęła rękawice w II lidze

    Maja Jarosińska (fot. archiwum Radia Zachód)

    MP: Worek medali Gwardii. Jarosińska dwukrotnie złota

    Filip Drzewiecki z dwoma medalami MŚ w OCR

    fot. Piotr Kaczmarek/AZS AJP Gorzów

    +15 w Berlinie w pierwszym sparingu koszykarek. Jak zagrała Elle Ladine?

    Derby w CLJ: przełamał się Stilon

    Hubert Polowczyk mistrzem Polski w skokach przez przeszkody

    fot. pixabay.com

    Carina ma niedosyt po Polkowicach

    fot. pixabay.com

    Kostrzynianki zainkasowały pierwsze 3 punkty

    Amerykanie wygrywają koszykarski turniej w Zielonej Górze, najlepszy z Polski SKM I

  • MUZYKA
  • REPORTAŻ
    • REDAKCJA REPORTAŻU
    • STUDIO REPORTERÓW KUKUŁCZA 1
  • TV
  • MOTO
  • PODCASTY
  • RADIO
    • RAMÓWKA
    • LUDZIE RADIA
    • PATRONAT MEDIALNY
    • REGULAMINY
    • KONTAKT
  • REKLAMA
LOGO, Radio Zielona GóraLOGO, Radio Gorzów

SŁUCHAJ

Radio Zachód
  • WIADOMOŚCI
    • LUBUSKIE
    • GOŚĆ RADIA ZACHÓD
    • KRAJ I ŚWIAT
    • KULTURA
    • NA DROGACH
  • SPORT

    Wataha podjęła rękawice w II lidze

    Maja Jarosińska (fot. archiwum Radia Zachód)

    MP: Worek medali Gwardii. Jarosińska dwukrotnie złota

    Filip Drzewiecki z dwoma medalami MŚ w OCR

    fot. Piotr Kaczmarek/AZS AJP Gorzów

    +15 w Berlinie w pierwszym sparingu koszykarek. Jak zagrała Elle Ladine?

    Derby w CLJ: przełamał się Stilon

    Hubert Polowczyk mistrzem Polski w skokach przez przeszkody

    fot. pixabay.com

    Carina ma niedosyt po Polkowicach

    fot. pixabay.com

    Kostrzynianki zainkasowały pierwsze 3 punkty

    Amerykanie wygrywają koszykarski turniej w Zielonej Górze, najlepszy z Polski SKM I

  • MUZYKA
  • REPORTAŻ
    • REDAKCJA REPORTAŻU
    • STUDIO REPORTERÓW KUKUŁCZA 1
  • TV
  • MOTO
  • PODCASTY
  • RADIO
    • RAMÓWKA
    • LUDZIE RADIA
    • PATRONAT MEDIALNY
    • REGULAMINY
    • KONTAKT
  • REKLAMA
Radio Zachód
Strona główna KRAJ I ŚWIAT

Polski lekarz na froncie: Najgorsze jest oczekiwanie, aż ustanie ostrzał, żeby przeciwnik dał nam szansę działać

PAP PAP
2023-08-08 19:46
Fot. Śląski Uniwersytet Medyczny/FB

Fot. Śląski Uniwersytet Medyczny/FB

Udostępnij na FacebookuUdostępnij na TwitterzeUdostępnij na telegramieUdostępnij przez WhatsappaEmail

Nie da się przygotować na wojnę; w pierwszej chwili instynkt podpowiada, by stamtąd uciekać. Ale gdy jest się na froncie, nie można się wycofać; trzeba zostać do końca i zabezpieczyć rannego – mówi polski lekarz Jakub Szczerba, który pomagał ukraińskim żołnierzom na pierwszej linii frontu.

Młody lekarz na pierwszej linii wojennego ognia

Pochodzący z Lublińca młody ortopeda w ubiegłym roku skończył Śląski Uniwersytet Medyczny w Katowicach. Jest też absolwentem inżynierii biomedycznej na Politechnice Śląskiej, wynalazcą samoprzylepnego czujnika temperatury połączonego z aplikacją na telefon. W czerwcu i lipcu jako lekarz Fundacji „W międzyczasie” przez kilkadziesiąt dni pracował na polu walki na Zaporożu i pod Bachmutem.

Potrzeba pomagania

Wcześniej Jakub Szczerba pomagał ukraińskim uchodźcom i rodzinom strażaków. Gdy jego podopieczni bezpiecznie wrócili na Ukrainę, zaczął szukać innych możliwości pomagania.

– To była moja potrzeba, musiałem to zrobić. Nie da się tego inaczej wyjaśnić – taka jest moja konstrukcja wewnętrzna; mimo ryzyka, jakie się z tym wiąże, dobrze czuję się w tego typu zadaniach

– mówił dziennikarzom lekarz, który dwa tygodnie temu wrócił z Ukrainy do Katowic.

Ratować ludzkie życie, gdy nad głową świszczą kule

Medycy współpracujący z Fundacją „W międzyczasie” pomagają w ewakuacji medycznej wzdłuż linii frontu. Często są w punktach, gdzie toczą się ciężkie walki. Pomagają też w szpitalach polowych. 

– Praca na pierwszej linii polega na tym, by dotrzeć do rannego – często pod ogniem nieprzyjaciela – udzielić mu pomocy i ewakuować. W czasie ewakuacji udzielana jest pierwsza pomoc; trzeba zabezpieczyć rannego żeby się nie wykrwawił, ustabilizować jego stan i przekazać ekipom, które ewakuują do szpitali polowych

– relacjonował lekarz. 

„Fizycznie ściągamy rannych chłopaków z okopów i chcemy ich dowieźć bezpiecznie do szpitala” – dodał Jakub Szczerba. W szpitalu polowym wykonywane są pierwsze zabiegi, oczyszczanie ran, amputacje, stabilizacje złamań. Po tych czynnościach ranni kierowani są do dalszego leczenia. Ci, którzy dotrą do szpitala, mają duże szanse przeżycia. 

– Przeżywalność, nawet ciężko rannych żołnierzy, jest wysoka m.in. dzięki temu, że wdrożony jest cały system ewakuacji medycznej i pomocy blisko linii frontu oraz bezpośrednio w szpitalach polowych. Jeżeli pacjent dotrze do medyka bojowego, zostanie odpowiednio zaopatrzony i nie wykrwawi się, jego szanse rosną. Koncentrujemy się na tym, by ranny trafił żywy do szpitala

– mówił lekarz.

Gdy do szpitala daleko i nawet tam nie jest bezpiecznie

Szpitale zlokalizowane są w zajętych przez wojsko budynkach ok. 20-30 km od linii frontu, transport do nich z pola walki trwa mniej więcej godzinę. Również szpitale nie są bezpieczne – jeden trzeba było ewakuować nagle, 20 minut przed spodziewanym ostrzałem.

Pociski zostawiają w ciele kratery

Podczas pracy doktora Szczerby były dni, kiedy do szpitala polowego trafiało nawet kilkanaście transportów dziennie; w każdym z nich było 6-7 rannych, w tym z reguły dwóch ciężko. Obserwacje lekarzy wskazują, że średnio na około sto ran tylko jedna jest od kuli, a pozostałe od odłamków z ostrzału artyleryjskiego. Pociski zostawiają kratery wielkości autobusu. 

– Żołnierz może nawet nie zobaczyć przeciwnika. Może być na pozycji, gdzie ustawił go dowódca, a chwilę później nie ma nogi lub ręki, bo nastąpił ostrzał

– relacjonował lekarz.

Na podstawie swoich doświadczeń ocenił, że mniej więcej na 10 rannych przypada jeden zabity żołnierz, zastrzegł jednak, że to tylko jego domniemania, a nie twarde dane.

Wojenna rosyjska ruletka

Jakub Szczerba przyznał, że praca medyka na froncie wiąże się z olbrzymim ryzykiem.

– Nie da się przygotować na wojnę i na to, co nas tam czeka. – Wojna to jeden wielki chaos. W pewnym momencie nie wiesz, czyj dron nad tobą leci, nie słyszysz na jedno ucho, nie wiesz, czy to twoja krew, czy żołnierza, którego chcesz za wszelką cenę uratować. Wojna łączy w sobie te wszystkie straszne rzeczy, które może wymyślić człowiek

– powiedział. 

„Moje doświadczenia z frontu uczą, że nie da się przewidzieć niebezpieczeństwa. W jednej chwili czujemy się bezpiecznie, ale w drugiej nadlatuje dron – zaczynają się myśli, czy ten dron jest nasz czy przeciwnika, czy zrzuci na nas bomby czy nie. Podobnie z ostrzałem, który następuje w najmniej oczekiwanej chwili. Nie da się przygotować na to, co dzieje się na froncie” – mówił śląski lekarz.

Instynkt każe uciekać, powinność obliguje, by zostać

Kiedy człowiek pierwszy raz znajduje się w niebezpieczeństwie, pod ostrzałem – dodał – instynkt podpowiada, żeby stamtąd uciec. „To jest tak silne, że trzeba z tym mocno walczyć. Najgorsze jest oczekiwanie, aż ustanie ostrzał, żeby przeciwnik dał nam szansę działać. Kiedy już udzielamy pomocy, trochę zapominamy o tych wszystkich niebezpieczeństwach; skupiamy się na tym, żeby żołnierz przeżył” – powiedział medyk.

Emocje nigdy nie topnieją 

Choć po powrocie do Polski wraca poczucie bezpieczeństwa, nie nikną emocje.

– Dochodzi bagaż emocjonalny związany z tym, że tam zostali nasi przyjaciele – ludzie tacy jak my, którzy mają rodziny, dzieci, a musieli zostawić wszystko, żeby walczyć o swój kraj i swoją wolność

– powiedział, zwracając uwagę, że wojna toczy się kilkaset kilometrów od Polski.

Jeśli będzie trzeba pomóc, wrócę tam

Doktor Szczerba nie wyklucza, że wróci na front, by pomagać żołnierzom.

– Kiedy zadzwonią do nas koledzy i powiedzą: słuchajcie, pomóżcie nam, bo nie mamy już sił; kończą nam się ludzie, ludzie umierają, nie ma kto pracować – wtedy człowiek zaczyna myśleć, że trzeba pomóc, bo czekają na niego ludzie, liczą na niego przyjaciele (…). Jeśli będę mógł pomóc – wrócę tam – zadeklarował.

(Nie) za młodzi na wojnę

Walczący żołnierze – relacjonował lekarz – to często młodzi, 19-20-letni mężczyźni. Wracają do okopów, choć dzień czy dwa wcześniej zginęli lub zostali ranni ich koledzy.

– Codzienny strach przechodzi w rutynę. Oni są tam cały czas, muszą podejmować ten trud, heroizm, codziennie, kiedy przyjdzie rozkaz. My nie stoimy przed takimi dylematami, trudno w ogóle się do nich porównywać

– mówi Jakub Szczerba. 

„Najlepszym co mogłoby się stać, jest zakończenie wojny. Nie chciałbym dojść do momentu, kiedy człowiek zobojętnieje na to, co tam się dzieje. A łatwo powiedzieć: jestem zmęczony, nie mam siły, czuję się zagrożony. Jeśli się w to wejdzie, nie można się wycofać” – uważa śląski lekarz.

Wojenne obrażenia to nie skaleczenia z SOR-u

Jego zdaniem, choć Polska nie bierze czynnego udziału w wojnie, warto wyciągnąć z niej wnioski także pod względem systemu zabezpieczenia medycznego.

– Oby nigdy się to nie zdarzyło, ale dobrze, abyśmy byli gotowi, a świadomość społeczna była większa. Obrażenia rannego, który wjechał na minę, są inne od tych, z którymi mamy do czynienia na SOR w Katowicach. Trzeba też przygotować się na taką pracę od strony emocjonalnej

– tłumaczył medyk.

Tagi: TEMAT DNIAwojna na ukrainie

Czytaj również

fot. M. Czechowska
LUBUSKIE

Śmiertelny wypadek na torach w Zielonej Górze

7 września 2026

Tragiczny wypadek na torach w Zielonej Górze. Przed południem pociąg PKP Intercity potrącił mężczyznę na wysokości zajezdni MZK. Mimo prowadzonej...

fot. Radio Gorzów
LUBUSKIE

Farmacja na AJP? Rektor o planach rozwoju uczelni

7 września 2026

Czy na gorzowskiej akademii będzie można wkrótce studiować farmację? O planach uczelni mówiła w Radiu Gorzów rektor prof. Elżbieta Skorupska...

LUBUSKIE

Lotnisko chwali się statystykami

7 września 2026

Pasażerowie coraz chętniej wybierają lotnisko w Babimoście - mówi w Radiu Zachód Hubert Haegenbarth. Statystyki pokazują, że liczba pasażerów rośnie z...

LUBUSKIE

Komentarze po wyborczym sukcesie AfD

7 września 2026

Wyniki wyborów w Saksonii-Anhalt nie muszą przełożyć się na partyjne poparcie w skali całych Niemiec. To opinia prezesa Euroregionu Sprewa-Nysa-Bóbr. ...

fot. Jakub Mielcarz
LUBUSKIE

Winobranie trwa w najlepsze. Tysiące ludzi na deptaku

5 września 2026

170 wystawców, w tym ponad 40 winiarzy - Winobranie 2026 trwa w najlepsze. Na zielonogórskim deptaku można spotkać tysiące mieszkańców...

PAP/Piotr Nowak
LUBUSKIE

Lubuscy politycy o nowej partii Morawieckiego

5 września 2026

Czy rozłam w Prawie i Sprawiedliwości przyniesie trwałe zmiany na scenie politycznej? Na ten temat rozmawiali goście Forum Radia Zachód....

najnowsze z Lubuskiego

Wataha podjęła rękawice w II lidze

MP: Worek medali Gwardii. Jarosińska dwukrotnie złota

32. Gala wręczenia nagród – „Lubuski Mister Budowy”

Przed nami „Paszport rowerzysty” – spotkanie cyklistów

Filip Drzewiecki z dwoma medalami MŚ w OCR

Ćwiczenia „Czarny obrońca”

Spokojny pierwszy weekend Winobrania. Policja podaje liczby

Akcja skarbówki na bazarze

Nowosolski Budżet Obywatelski

Eko – festyn w Nowej Soli

popularne

  • „Konflikt” reportaż Marzeny Wróbel-Szały

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
  • Festyn parafialny przy kościele św. Krzyża w Żaganiu

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
  • Przerwy w dostawie ciepłej wody. Gorzowski Górczyn, Zawarcie

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
  • Śmiertelny wypadek na torach w Zielonej Górze

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
  • Carina ma niedosyt po Polkowicach

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
FACEBOOK
TWITTER
YOUTUBE
INSTAGRAM
RSS
LOGO, Radio Zachód, Informacje, Lubuskie, 103 i 106 FM

Polskie Radio - Regionalna Rozgłośnia w Zielonej Górze "Radio Zachód S.A." w likwidacji w Zielonej Górze
Radio Zachód S.A.

ul. Kukułcza 1
65-472 Zielona Góra

  • BIP
  • Reklama
  • Formularz kontaktowy
  • Cookies i polityka prywatności
  • Archiwum
Copyright © Polskie Radio Regionalna Rozgłośnia w Zielonej Górze Radio Zachód S.A. 2022.
G-news logo
Nie znaleźliśmy żadnych wyników
Pokaż wszystko
  • WIADOMOŚCI
    • LUBUSKIE
    • KRAJ I ŚWIAT
    • GOŚĆ RADIA ZACHÓD
    • KULTURA
    • NA DROGACH
  • SPORT
  • MUZYKA
  • REPORTAŻ
    • REDAKCJA REPORTAŻU
    • STUDIO REPORTERÓW KUKUŁCZA 1
  • TV
  • PODCASTY
  • REKLAMA
  • RADIO
    • RAMÓWKA
    • LUDZIE RADIA
    • PATRONAT MEDIALNY
    • REGULAMINY
    • KONTAKT
  • ZIELONA GÓRA
  • GORZÓW

Copyright © Polskie Radio Regionalna Rozgłośnia w Zielonej Górze Radio Zachód S.A. 2022.

Ta witryna wykorzystuje pliki cookie. Kontynuując przeglądanie wyrażasz zgodę na ich używanie. Zachęcamy do odwiedzenia naszej strony Polityki prywatności.
Przejdź do treści
Otwórz pasek narzędzi Narzędzia ułatwień

Narzędzia ułatwień

  • Powiększ tekstPowiększ tekst
  • Zmniejsz tekstZmniejsz tekst
  • KontrastKontrast
  • NegatywNegatyw
  • Podkreślone linkiPodkreślone linki
  • Czcionka alternatywnaCzcionka alternatywna
  • Resetuj Resetuj