Już sama wymowa przyprawia o zawrót głowy. A jeśli dołożyć do tego znaki kaligrafii, to całość przerasta wielu. Dziś w kalendarzu Dzień Języka Chińskiego.
Znany jest również jako język mandaryński. To właśnie jego możemy nauczyć się na studiach sinologicznych, czyli filologii chińskiej.
Jak mówi kapitan Jarosław Łoboś, oficer tłumacz z Czarnej Dywizji i jednocześnie zapalony samouk, to najtrudniejszy chyba język na świecie:
Żagański żołnierz podkreśla, że w nauce języka najważniejsza jest systematyczność – i mówi to w dwóch językach:
Aby płynnie móc posługiwać się tym językiem chińskim, trzeba opanować od 3 do 5 tysięcy znaków.
