Mniej pacjentów, a zatem mniejsze wpływy z kontraktu z NFZ, tak zakończył się miniony rok w Ośrodku Rehabilitacji Leczniczej w Nowej Soli. To oczywiście skutki pandemii i rosnącej inflacji. Placówka podejmowała jednak działania, aby złagodzić te negatywne skutki.
– Przede wszystkim wydłużyliśmy do dwunastu godzin czas pracy, aby zmniejszyć skupisko pacjentów – powiedział Juliusz Chilicki, dyrektor miejskiego ośrodka:
Na razie NFZ w Zielonej Górze podpisał kontrakt z ośrodkiem, ale na dotychczasowych zasadach i stawkach, do półrocza tego roku.


















