Krajowy Trening Rodzinny w Lubuskiem. Ponad 20 punktów uczyło odporności cywilnej

Fot. Komenda Wojewódzka Państwowej Straży Pożarnej w Gorzowie Wlkp./FB

Fot. Komenda Wojewódzka Państwowej Straży Pożarnej w Gorzowie Wlkp./FB

W około 1500 punktach w Polsce zorganizowano w sobotę (17 października) Krajowy Trening Rodzinny w ramach Akademii Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej. Pod okiem ekspertów, m.in. policjantów, strażaków i ratowników medycznych uczestnicy mogą przećwiczyć umiejętności na wypadek sytuacji kryzysowych.

Program edukacji powszechnej Akademii Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej (OLiOC) – jak zaznacza MSWiA – ma pomóc obywatelom zdobywać praktyczne umiejętności związane z bezpieczeństwem oraz przygotowaniem do działania w sytuacjach kryzysowych.

Minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński wskazał w sobotę na X, że w ramach sobotniego treningu „każdy może dowiedzieć się, jak reagować w sytuacjach kryzysowych, jak udzielić pierwszej pomocy, gdzie się schronić w razie niebezpieczeństwa”.

Dalsza część tekstu pod wpisem

Na Mazowszu – jak przekazał wojewoda mazowiecki Mariusz Frankowski – ćwiczenia odbywają się w 250 punktach. Dla uczestników przygotowano tematyczne stoiska z udziałem specjalistów szkolących m.in. z cyberbezpieczeństwa. Można też przećwiczyć udzielanie pierwszej pomocy pod okiem ratowników medycznych oraz różne scenariusze przygotowane przez strażaków. 

Mamy wóz strażacki, ścieżkę treningową, którą zwykle strażacy przechodzą

– dodał Frankowski. 

Mł. kpt. Karolina Jaworska, oficer prasowy Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Warszawie powiedziała PAP, że to ważne, by przygotowywać dzieci na różne sytuacje kryzysowe.

Trenować, testować nasze zachowania, nasze przygotowanie. Wtedy i dzieciom, i nam będzie łatwiej stawić czoło sytuacjom kryzysowym

– dodała. 

Jak wskazała, może w tym pomóc plan, w opracowanie którego, warto zaangażować całą rodzinę. Powinien on uwzględniać m.in. miejsce zbiórki członków rodziny czy numery telefonów do bliskich. 

Żyjemy w czasach, w których wszystko jest elektroniczne, a nie mamy tych numerów na papierze; warto je spisać

– dodała. 

W Lubelskiem szkolenia organizowane są w 118 miejscach, głównie w szkołach. Funkcjonariusze policji prowadzą zajęcia dotyczące rozpoznawania i redagowania zagrożenia, zasad zachowania w sytuacji wtargnięcia do szkoły napastnika z niebezpiecznym narzędziem czy postępowania według zasady 4U – „uważaj, uciekaj, ukryj się, udaremnij atak”.

Nasi funkcjonariusze udzielają instruktażu, edukują, jak we właściwy sposób reagować na zagrożenia czy jak zachować się podczas alarmu

– poinformowała rzeczniczka prasowa KWP w Lublinie nadkomisarz Anna Kamola.

W woj. śląskim trening odbywa się w 83 punktach, jeden z nich zorganizowano w Stanicy Wodnej 10. Harcerskiej Drużyny Żeglarskiej w Katowicach przy Stawie Morawa. Na placu przy stanicy są stanowiska z fantomami, stanowiska Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach i Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości.

W tych wszystkich 83 punktach treningu można dowiedzieć się, w jaki sposób przygotować swoją rodzinę na różne sytuacje kryzysowe, jak zaplanować ewentualną ewakuację, gdzie szukać najbezpieczniejszego miejsca we własnym domu. Można także przećwiczyć zasady udzielania pierwszej pomocy, rozpoznawanie sygnałów alarmowych czy dowiedzieć się, w jaki sposób bezpiecznie korzystać z internetu i mediów społecznościowych

– powiedział wojewoda śląski Marek Wójcik.

Wiceprezydent Katowic Maciej Stachura podkreślał, że bezpieczeństwo zależy od poziomu wiedzy i umiejętności. Zwrócił uwagę, że zarówno w Katowicach, jak i całym w woj. śląskim jest prowadzonych wiele tego typu działań.

W siedzibie stanicy ustawiono m.in. mobilny symulator zagrożeń pożarowych – specjalną makietę domu, na której można poznać różne niebezpieczeństwa, z jakimi można spotkać się w mieszkaniach.

Na przykładzie tej makiety omawiamy, jakie zagrożenia mogą wystąpić w domu i jak im przeciwdziałać

– powiedział PAP mł. ogniomistrz Marcin Moś z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 1 w Katowicach.

Wicekurator oświaty w Katowicach Grażyna Widera wskazała, że tego typu zajęcia pozwalają na utrwalenie treści przekazywanych m.in. na edukacji zdrowotnej, edukacji dla bezpieczeństwa lub podczas godzin wychowawczych. 

Na trening w Katowicach przyszła m.in. pani Agata z dziewięcioletnim synem Bartkiem, który jest członkiem młodzieżowej drużyny pożarniczej.

Te zajęcia są zbliżone do jego zainteresowań. Poza tym czasy są, jakie są, i trzeba wiedzieć, jak zachować się z trudnej sytuacji

– powiedziała. 

Sam Bartek wyznał, że chce w przyszłości zostać strażakiem i wyjeżdżać na akcje. Na razie uczy się m.in. udzielania pierwszej pomocy.

W woj. świętokrzyskim zajęcia odbywają się w 50 miejscach. Praktyczną wiedzę nt. reagowania na zagrożenia uczniowie i mieszkańcy mogli zdobyć m.in. w Zespole Szkół Ekonomicznych im. Mikołaja Kopernika w Kielcach. W sobotę w zajęciach uczestniczyło tam kilkuset uczniów.

Tego typu zajęcia dają nam wiedzę, jak reagować w trudnych momentach i jak pomagać innym. Praktyczne ćwiczenia i np. próbne ewakuacje uczą opanowania

– powiedziała PAP Gabriela, uczennica klasy maturalnej.

Zarówno wojewoda świętokrzyski Józef Bryk, jak i prezydent Kielc Agata Wojda wskazywali, że za bezpieczeństwo odpowiadamy wszyscy, a budowanie odporności społecznej zaczyna się od nas. W ocenie władz wojewódzkich i samorządowych kluczowe jest stałe podnoszenie świadomości mieszkańców, edukacja i umiejętność odpowiedniego zachowania w pierwszych chwilach po wystąpieniu zagrożenia.

Biuro prasowe wojewody opolskiego poinformowało, że do udziału w sobotnich ćwiczeniach zgłosiło się 27 z 71 gmin województwa, które zorganizowały spotkania w 50 lokalizacjach. 

Wojewoda zachodniopomorski Adam Rudawski wziął udział w akcji edukacyjnej na dziedzińcu VII Liceum Ogólnokształcącego w Szczecinie. Uczniowie klas mundurowych tej szkoły, harcerze i policjanci czekali na mieszkańców dzielnicy Pogodno i osiedla Kaliny z materiałami informacyjnymi, pokazowym plecakiem ewakuacyjnym i grami edukacyjnymi.

W województwie akcja odbywa się w ponad 50 miejscach – poinformował PAP Rudawski. – Zwykle na takich spotkaniach są policjanci i strażacy, a dziś mamy też policyjnych specjalistów od cyberbezpieczeństwa

– zwrócił uwagę Rudawski.

W rozmowie z PAP wojewoda podkreślił, że edukacja, choćby w zakresie sygnałów alarmowych, oznacza bezpieczeństwo obywateli. 

Usłyszymy alarm, nie panikujemy. Sprawdzamy telefon, czy mamy komunikat RCB, sprawdzamy aplikację RSO, sprawdzamy aplikację, gdzie się schronić. Nie bójmy się. Strach jest bronią przeciwka, więc nie bójmy się, walczmy o to, żeby wszyscy obywatele byli przygotowani

– podsumował wojewoda.

Celem Rządowego Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej jest wzmocnienie bezpieczeństwa obywateli poprzez kompleksowe działania w przypadku klęsk żywiołowych, katastrof czy konfliktów. Jego łączny budżet na lata 2025-2026 wynosi 34 mld zł. Chodzi m.in. o przygotowanie obiektów ochrony zbiorowej, ulepszone systemy alarmowania i łączności oraz rozwój obrony cywilnej. Jak informowało pod koniec czerwca MSWiA, wstępny budżet na ochronę ludności i obronę cywilną w najbliższych 5 latach to co najmniej 105 mld zł.

Krajowy Trening Rodzinny w Lubuskiem

W Lubuskiem mieszkańcy wspólnie doskonalili umiejętności przydatne w sytuacji zagrożenia w ponad 20 lokalizacjach. Uczestnicy rozmawiali m.in. o sygnałach alarmowych, bezpiecznych miejscach w domu i szkole oraz rodzinnym planie bezpieczeństwa.

Centralnym punktem wydarzenia był Krośnieński Piknik Bezpieczeństwa w Szkole Podstawowej nr 2 w Krośnie Odrzańskim. Przy pięknej pogodzie dopisała frekwencja – na piknik przybyły całe rodziny z dziećmi. Na uczestników czekało wiele atrakcji i pokazów przygotowanych przez PSP oraz inne służby i instytucje.

Stanowisko edukacyjne Państwowej Straży Pożarnej przygotowali strażacy z Komendy Powiatowej PSP w Krośnie Odrzańskim. W wydarzeniu uczestniczył Zastępca Lubuskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP st. bryg. Rafał Konieczny.

Exit mobile version