Pomazane ekrany przy gorzowskiej obwodnicy. Na ratunek kamery i… rośliny?

fot. E. Kobelak/Radio Gorzów

fot. E. Kobelak/Radio Gorzów

Inwestycja jeszcze nie została zakończona, a wandale już ją niszczą. Chodzi o północną obwodnicę Gorzowa, a dokładniej o ekrany dźwiękochłonne, które pomazane zostały farbą.

Problem jest, bo z ekranów nie da się zmyć szpecących bohomazów. Mówi architekt miasta Marta Bejnar Bejnarowicz:

Urzędnicy już wcześniej przewidzieli, że może dojść do takich incydentów, dlatego też przy ekranach posadzono bluszcz. Roślina nie tylko zazieleni to miejsce , ale zabezpieczy ekrany przed wandalami 

Sposobem na wandali ma być także rozbudowa miejskiego monitoringu. Architekt miasta przyznaje, że tam gdzie są kamery, tam aktów wandalizmu jest zdecydowanie mniej.

Exit mobile version