Do trzech lat pozbawienia wolności grozi mężczyźnie, który w jednym ze sklepów w Zielonej Górze zostawił pudełko zawierające środki odurzające i substancje psychotropowe, ale również… swój dowód osobisty.
Dzięki temu, a także nagraniu z monitoringu, mundurowi szybko namierzyli 48-latka.
Sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu.
Do zdarzenia doszło w poniedziałek (13 lipca 2026). Roztargniony klient po zakupach w markecie zostawił w sklepie pudełko, w którym były narkotyki w postaci marihuany i metamfetaminy.
Dzień później policjanci zauważyli mężczyznę na jednym z zielonogórskich osiedli. Podczas przeszukania znaleziono u niego kolejne zabronione substancje: marihuanę, haszysz i metamfetaminę. Okazało się też, że zatrzymany jest poszukiwany w związku z inną sprawą.
Polecamy
Śmierć kobiety na gorzowskiej komendzie. Prokuratura wszczęła śledztwo
We wtorek (14 lipca) gorzowscy policjanci zatrzymali kobietę do odbycia kary pozbawienia wolności. Po przewiezieniu do gorzowskiej komendy doszło do...
Czytaj więcejDetails