Spis treści
Nikt nie podzieli polskiej opinii publicznej ani polskich władz, jeśli chodzi o kwestię wojny rosyjsko-ukraińskiej, ale także jeśli chodzi o historię, o przeszłość – oświadczył w piątek (5 czerwca) premier Donald Tusk.
Szef rządu wrócił po południu z Czarnogóry, gdzie wziął udział w szczycie UE-Bałkany Zachodnie. Podczas konferencji prasowej zapytano go, czy trwająca wizyta szefa kancelarii prezydenta Ukrainy Kyryła Budanowa w Warszawie pomoże załagodzić sytuację na linii Polska-Ukraina.
Niedawno prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski nadał jednej z jednostek Sił Zbrojnych swojego kraju imię „Bohaterów UPA”. Jak mówił, uczynił to „w celu przywrócenia historycznych tradycji narodowego wojska oraz uwzględniając wzorowe wykonywanie powierzonych zadań podczas obrony integralności terytorialnej i niepodległości Ukrainy”.
Decyzja ta spotkała się z krytyczną reakcją polskich polityków, a prezydent Karol Nawrocki podkreślił, że jest oburzony. Zapowiedział, że w poniedziałek odbędzie się posiedzenie Kapituły Orderu Orła Białego i zaproponował, aby jednym z punktów było odebranie Zełenskiemu tego orderu.
Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem
Czytaj także:
Nadanie ukraińskiej jednostce imienia „Bohaterów UPA”. Nawrocki krytycznie o decyzji Zełenskiego [AKTUALIZOWANY]
Ukraina odpowiada na krytykę po decyzji Zełenskiego. „Nie była wymierzona w Polaków” MSZ Ukrainy odpowiedziało na płynącą z Polski krytykę w sprawie nadania jednej z ukraińskich jednostek wojskowych imienia...
Czytaj więcejDetails1. Premier komentuje
Tusk nazwał decyzję prezydenta Ukrainy „nieszczęsnym zdarzeniem”. Ocenił, że uważa reakcję prezydenta Nawrockiego na nią za zupełnie zrozumiałą.
Ja być może inaczej bym zareagował, ale nikt – i mówię to także do ukraińskich przyjaciół – nikt nie podzieli polskiej opinii publicznej ani polskich władz, jeśli chodzi o kwestię wojny rosyjsko-ukraińskiej, ale także jeśli chodzi o historię, o przeszłość
– zaznaczył premier.
Szef rządu dodał, że cechą głównych nurtów polskiej polityki – niezależnie od gorących sporów politycznych – jest niewymuszona jedność, jeśli chodzi o stosunek i do Ukrainy, i do Rosji w kontekście wojny rosyjsko-ukraińskiej.
Tu nic na pewno się nie zmieni, i niech nikt nie próbuje podzielić rządu, prezydenta, kogokolwiek, jeśli chodzi o naszą ocenę tego, co wydarzyło się ostatnio w Kijowie. Z całą pewnością (…) będziemy też wspólnie z panem prezydentem i wszystkimi poważnymi siłami politycznymi w Polsce pielęgnowali jedność, jeśli chodzi o kwestię rosyjską i kwestię ukraińską
– oświadczył Tusk.
Szef rządu dodał, że sugerował stronie ukraińskiej, żeby poważnie potraktowała „ten ewidentny kryzys zaufania, jeśli chodzi o przynajmniej emocje historyczne”. Wskazał, że rolą obu elit politycznych – zarówno ukraińskiej, jak i polskiej – jest dbanie o „wzajemną wrażliwość”.
Zasugerowałem stronie ukraińskiej, żeby poszukała jakiegoś rozwiązania. Sama doprowadziła do tego problemu, niech szuka rozwiązania
– podkreślił Tusk.
Szef rządu przypomniał również, że Polska i Ukraina będą wspólnie organizować w czerwcu w Gdańsku konferencję poświęconą powojennej odbudowie Ukrainy.
To są poważne biznesy: i polskie, i europejskie, i ukraińskie – mówił. – Ale to jest w interesie Ukrainy, żeby to się odbyło, i żeby odbyło się w takiej dobrej atmosferze
– dodał Tusk.
Szef rządu podkreślił, że nie ma żadnych wątpliwości co do tego, że w tej chwili cała odpowiedzialność za zaleczenie „niepotrzebnego zupełnie (…) konfliktu interpretacji historycznej” jest po stronie ukraińskiej.
Ja rozumiem absolutnie, każdy ma swoją narodową wrażliwość i rozumiem, że Ukraińcy będą czcić pamięć tych, którzy walczyli z sowieckim najeźdźcą, ale nie zrozumiałbym, gdyby chcieli równocześnie czcić pamięć tych, którzy mordowali Polaków – najbliższych sojuszników było nie było
– mówił premier.
Wyraził nadzieję, że te argumenty „w końcu dotrą do Kijowa”.
Jeśli nie, to będzie oznaczało, że nie empatia, tylko twardy biznes będzie decydował o naszych relacjach
– zaznaczył Tusk.
2. Trwają rozmowy z szefem kancelarii Zełenskiego
Szef rządu przypomniał, że „w tej chwili” toczą się rozmowy przedstawicieli rządu z szefem kancelarii prezydenta Ukrainy.
Zobaczymy, myślę, że będą szukali jakiegoś sensownego wyjścia z tej sytuacji. Taką mam przynajmniej nadzieję
– przyznał premier.
Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem
Czytaj także:
Szef MON zaapelował do władz Ukrainy o rewizję decyzji ws. nazwania jednostki wojskowej im. UPA [FILM]
Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz zaapelował do władz Ukrainy o ponowne rozważenie decyzji o nadaniu jednej z ukraińskich jednostek wojskowych imienia bohaterów UPA. Jak podkreślił, w wystąpieniu przesłanym ukraińskim...
Czytaj więcejDetailsRzecznik resortu dyplomacji Maciej Wewiór poinformował wcześniej PAP, że w piątek z Kyryłem Budanowem spotkał się wiceminister spraw zagranicznych Marcin Bosacki. Dodał, że głównymi tematami rozmowy była właśnie kwestia nadania jednej z ukraińskich jednostek wojskowych nazwy odwołującej się do „bohaterów UPA” oraz ukraińskie propozycje rozwiązania tej sytuacji.
W piątek z szefem kancelarii prezydenta Ukrainy spotkał się także minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak, o czym poinformował we wpisie na X jego rzecznik Jacek Dobrzyński.
Z kolei w sobotę, jak dowiedziała się PAP ze źródeł związanych z Pałacem Prezydenckim, Budanow ma spotkać się z szefem prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcinem Przydaczem. Tego dnia przed południem szef kancelarii prezydenta Ukrainy ma odbyć spotkanie z wicepremierem, szefem MON Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem, o czym poinformował PAP rzecznik resortu obrony Janusz Sejmej.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski został odznaczony Orderem Orła Białego – najstarszym i najważniejszym orderem państwowym – w kwietniu 2023 r. przez ówczesnego prezydenta Andrzeja Dudę „w uznaniu znamienitych zasług w pogłębianiu przyjaznych i wszechstronnych stosunków między Polską a Ukrainą, za rozwijanie współpracy na rzecz demokracji, pokoju i bezpieczeństwa w Europie oraz niezłomność w obronie niezbywalnych praw człowieka”.
Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem
Czytaj także:
Szef MSZ Ukrainy o relacjach z Polską: nie wolno nakręcać spirali nienawiści [AKTUALIZACJA]
Zaostrzenie relacji między Ukrainą i Polską nie przynosi korzyści ani Ukraińcom, ani Polakom; nie wolno nakręcać spirali nienawiści, gdy wisi nad nami zagrożenie ze strony odwiecznego wroga, Rosji –...
Czytaj więcejDetailsWedług ustawy o orderach i odznaczeniach, prezydent może podjąć decyzję o pozbawieniu orderu na wniosek m.in. odpowiedniej kapituły orderu oraz z własnej inicjatywy po zasięgnięciu opinii kapituły, w razie stwierdzenia, że „nadanie orderu lub odznaczenia nastąpiło w wyniku wprowadzenia w błąd albo odznaczony dopuścił się czynu, wskutek którego stał się niegodny orderu lub odznaczenia”.
Zgodnie z Konstytucją RP akty urzędowe prezydenta wymagają dla swojej ważności podpisu premiera, który przez podpisanie aktu ponosi odpowiedzialność przed Sejmem. Ustawa zasadnicza przewiduje w tej kwestii 30 wyjątków. Obowiązek kontrasygnaty nie dotyczy według konstytucji m.in. nadawania orderów i odznaczeń. Co istotne, konstytucja jednak nie wspomina, by kontrasygnaty nie wymagało odbieranie orderów.
Tusk pytany przez dziennikarzy przed piątkowym szczytem w Czarnogórze, czy rozważa kontrasygnatę pod ewentualną decyzją prezydenta Nawrockiego o odebraniu Zełenskiemu orderu powiedział: „Wrócimy do tego tematu pewnie w poniedziałek, najpóźniej we wtorek”.
W ubiegły piątek rzecznik MSZ Ukrainy Heorhij Tychyj oświadczył, że decyzja prezydenta Zełenskiego o nazwaniu jednostki wojskowej nie była wymierzona w Polaków.
Widzimy gwałtowną reakcję w Polsce na decyzję o nadaniu jednemu z ukraińskich pododdziałów nazwy upamiętniającej bohaterów UPA. Jest to przykre, ponieważ dzieje się wbrew szerszemu trendowi rozwiązywania problematycznych kwestii w relacjach ukraińsko-polskich, który obserwowaliśmy przez ostatnie półtora roku
– napisał Tychyj.
Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem
Czytaj także:
Order Orła Białego odebrano tylko jeden raz w historii – potrzebny był do tego wyrok sądu
Prezydent Karol Nawrocki zaproponował w piątek (29 maja), by prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Zełenskiemu odebrać Order Orła Białego. W ponad trzystuletniej historii tego odznaczenia odebrano je tylko jednej osobie –...
Czytaj więcejDetails3. Szef kancelarii Zełenskiego w Polsce. W tle sprawa „bohaterów UPA”
Sprawa nadania jednej z jednostek wojskowych nazwy odwołującej się do „bohaterów UPA” i ukraińskie propozycje rozwiązania tej sytuacji były głównymi tematami rozmów sekretarza stanu w MSZ Marcina Bosackiego z szefem kancelarii prezydenta Ukrainy Kyryłem Budanowem – poinformował PAP rzecznik MSZ Maciej Wewiór.
Jak przekazał, spotkanie Bosacki-Budanow odbyło się w piątek na prośbę strony ukraińskiej, a generałowi Budanowowi towarzyszyli jego zastępcy: Iryna Wereszczuk i Serhij Kysłycia.
Wiceminister Bosacki przedstawił polskie stanowisko, podkreślając, że decyzja prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego wywołała ból i oburzenie w społeczeństwie polskim, które wspiera broniącą się Ukrainę od początku rosyjskiej agresji. Zaznaczył, że wzajemne relacje muszą być budowane na podstawie prawdy historycznej, szacunku dla ofiar i dialogu
– przekazał PAP rzecznik MSZ.
Zaznaczył, że ważnym punktem agendy było również podsumowanie bieżących działań wojennych i sytuacji na linii frontu w kontekście dalszych scenariuszy dyplomatycznych oraz warunków rozmów pokojowych, a Bosacki i generał Budanow potwierdzili strategiczny charakter współpracy polsko-ukraińskiej oraz jej znaczenie w obliczu wyzwań związanych z bezpieczeństwem regionu i trwającą agresją Rosji przeciwko Ukrainie.
Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem
Czytaj także:
Ukraina. W Hucie Pieniackiej i Puźnikach rozpoczną się poszukiwania ofiar rzezi wołyńskiej
Jak się dowiedziało Polskie Radio, 8 czerwca rozpoczynają się poszukiwania ofiar rzezi wołyńskiej w Hucie Pieniackiej na Ukrainie. W tym miesiącu również rozpoczynają się poszukiwania kolejnych ofiar w Puźnikach...
Czytaj więcejDetailsW sobotę z kolei, jak dowiedziała się PAP ze źródeł związanych z Pałacem Prezydenckim, Budanow ma spotkać się z szefem prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcinem Przydaczem.
Rzecznik MON Janusz Sejmej poinformował PAP, że w sobotę przed południem z Budanowem spotkać ma się również wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.






















