Zastal wicemistrzem Polski!!! A może być jeszcze lepiej

PAP/Lech Muszyński

PAP/Lech Muszyński

Koszykarze Zastalu Zielona Góra po raz trzeci pokonali w półfinałach PLK Arkę Gdynia, tym razem w hali CRS 96-89  i awansowali do wielkiego finału!

Zastal grał dziś bez Phila Fayne’a, który wyleciał do USA w związku z tragedią osobistą, która go spotkała. Z urazem kostki przystąpił też do meczu Dwight Wilson, ale zagrał dobrze!

Zespół Arkadiusza Miłoszewskiego zaczął dobrze w obronie, a po 5 minutach prowadził 12-3. Punkty rzuciła dwójka Garrison – Maughmer(8 i 4).

Trener Arki wziął czas, a po nim…Zastal podwyższał prowadzenie. Garrison dobił do 11 punktów, a po rzucie Szumerta było 17:3!

Zastal był jak czołg – w ataku prawie się nie mylił, a w obronie niszczył Arkę. Miał już nawet 17 punktów przewagi, w końcówce Arka trochę odrobiła, a kwarta skończyła się wynikiem 32-20.

Na początku drugiej kwarty Zastal odskakuje na 15 punktów, ale potem daje sobie rzucić aż 13 punktów z rzędu i prowadzi tylko 35-33! 

Niemoc przełamuje trójką Mazurczak. W końcówce znów jest dobrze i po I połowie 51-40 dla Zastalu.

Po przerwie goście zeszli na 50-54, ale Zastal znów się odbił i uciekł na 60-50, a znów ważną trójkę trafił po słabszym momencie kapitan Mazurczak. 

Kwarta skończyła się 10-ma punktami przewagi gospodarzy, a zamknął ją trójką znów…Mazurczak! 65-55 i Zielonogórzanie mieli 10 minut do finału. 

W 4 kwarcie Arka zaciekle walczyła o pozostanie w półfinałach i zeszła w 33 minucie na 7 punktów, 62-69 po trójce Łączyńskiego.

Trener gości bierze czas i Gdynianie straszą komplet widzów. 5 punktów z rzędu – Barrett i Okauru i już tylko 76-72 dla miejscowych.

Ale za chwilę po czasie dla Miłoszewskiego dwie świetne akcje Zastalu skończone przez Szumerta i znów spokojniej…80-72. Ale Arka dziś pokazuje charakter i na 2 minuty przed końcem schodzi na 80-85!

Na szczęście Zastal dowozi przewagę i po 5 latach przerwy melduje się w finale ekstraklasy. A po meczu na parkiecie szaleństwo!!!!!!!!!!!

Exit mobile version