KO o drogowych wyczynach posła Mejzy: czekamy na reakcję PiS

Konferencja prasowa lubuskiej KO. Na pierwszym planie szef partii w regionie Marek Cebula (fot. Piotr Bakselerowicz)

Konferencja prasowa lubuskiej KO. Na pierwszym planie szef partii w regionie Marek Cebula (fot. Piotr Bakselerowicz)

Politycy Koalicji Obywatelskiej oskarżają Prawo i Sprawiedliwość o bierność w sprawie drogowych wyczynów posła tej partii Łukasza Mejzy. Pochodzący z województwa lubuskiego parlamentarzysta notorycznie łamie przepisy drogowe.

– Na koncie zebrał już 177 punktów karnych, podczas gdy już za 24 traci się prawo jazdy – podkreśla szef Koalicji Obywatelskiej w regionie Marek Cebula. 

Cebula przypomniał, że o wyczynach drogowych Łukasza Mejzy głośno zrobiło się w październiku ub. roku. Od tamtej pory poseł PiS otrzymał co najmniej dziewięć mandatów za przekroczenie prędkości. 

– Czy ktoś musi zginąć, zanim doczekamy się reakcji władz PiS? – pyta Robert Kornalewicz, szef klubu KO w zielonogórskim ratuszu:

Łukasz Mejza kolejny mandat za przekroczenie prędkości dostał przed paroma dniami na drodze ekspresowej S3 pod Zieloną Górą. Tylko za to wykroczenie policjanci wlepili mu 9 punktów karnych.

Czytaj także:

Czytaj także:

Exit mobile version