W miniony weekend w Żaganiu zorganizowano coroczny jarmark wielkanocny. Oprócz wystawionych na przedzamczu stoisk z rękodziełem, regionalnym potrawami nawiązującymi do czasu świąt organizatorzy przygotowali także warsztaty i zabawy dla dzieci, ale i całych rodzin.
Teren przed pałacem księżnej Doroty ustrojono w wiosennych barwach. Był także świąteczny zając, który zaczepiał odwiedzających. Podczas spotkania każdy mógł wziąć udział we wspólnym malowaniu pisanek, a najmłodsi w asyście rodziców przemierzyć parkowe tereny w poszukiwaniu czekoladowych jajek. Jak mówią mieszkańcy Żagania, takie jarmarki integrują lokalną społeczność. – Na co dzień wciąż gdzieś pędzimy, a to jest czas na krótki przystanek i dostrzeżenie drugiego człowieka i rozmowy. Takie eventy powinny odbywać się nie tylko z okazji świąt – zauważają odwiedzający stoiska:
