Do powstania Klubu Zielonogórskich Poetów doprowadziło poszukiwanie drugiego człowieka. Pisząca wiersze prawniczka Klaudia Wojcieszak wraz z przyjaciółmi utworzyła grupę, której „urzędowym językiem” stała się poezja. Znaleźli miejsce i czas, aby regularnie się spotykać, dyskutować i przy herbacie cieszyć się odkrywaniem nowych metafor.
Podobno poezja nie leży w kręgu zainteresowań ludzi młodych. Urodzeni w cyfrowym świecie najlepiej czują się w sieci pod tajemniczym nickiem. Nic bardziej mylnego. Niektórzy korzystają z nowych mediów świadomie, aby np. by publikować swoje wiersze. Potrzebują także kontaktu i rozmowy z człowiekiem w realnym świecie. Stąd klub i jego działalność.
Muzyka i realizacja audycji Paweł Słoniowski.
Posłuchaj reportażu.
Rozmowa Cezarego Galka z Elżbietą Wozowczyk-Leszko.
Foto – Klub Zielonogórskich Poetów.




























