Tusk o inflacji: Najtrudniejsza obietnica spełniona

Donald Tusk przemawia na Warsaw Security Forum - Warszawskim Forum Bezpieczeństwa (PAP/Leszek Szymański)

Donald Tusk przemawia na Warsaw Security Forum - Warszawskim Forum Bezpieczeństwa (PAP/Leszek Szymański)

We wrześniu za towary i usługi płaciliśmy o 2,9 procent więcej niż przed rokiem w tym samym czasie – wynika z szybkiego szacunku Głównego Urzędu Statystycznego. Inflacja utrzymała się więc na tym samym poziomie co w sierpniu.

Dzisiejszy odczyt jest nieco lepszy niż prognozowali analitycy. Z danych wynika, że w mijającym miesiącu więcej o 4,2 proc. trzeba było płacić za żywność i napoje bezalkoholowe, a także nośniki energii. Spadły za to o niemal 5 proc. koszty paliwa do prywatnych środków transportu. Pełne dane na temat wrześniowej inflacji GUS poda w połowie października.

Do informacji w mediach społecznościowych odniósł się premier Donald Tusk:

„Inflacja, tak jak w sierpniu, poniżej 3 procent. Najważniejsza i najtrudniejsza obietnica wyborcza, czyli koniec pisowskiej drożyzny, spełniona. Robimy, nie gadamy” – napisał Tusk.

Tego samego dnia premier zapowiedział, że podatek dochodowy dla banków w 2026 r. zostanie podniesiony do 30 proc. Tusk wyjaśnił, że wyższy CIT od banków ma zwiększyć dochody budżetowe bez obciążania obywateli nadmiernym opodatkowaniem.

Czytaj także:

Czytaj także:

Exit mobile version