
Za nami pierwsze dwie operacje robota chirurgicznego da Vinci w Szpitalu Uniwersyteckim w Zielonej Górze.
Niezwykle precyzyjne, podczas wymagających zabiegów, urządzenie warte ponad 14 i pół miliona zł obsługiwane jest przez wykfalifikowanych lekarzy.
Dziś na stole operacyjnym pojawił się 60-letni mężczyzna, który poddany był zabiegowi wycięcia prostaty wraz z nowotworem.
– To przełomowy moment w rozwoju naszego szpitala – mówi lekarz Krzysztof Śmigaj, kierownik Klinicznego Oddziału Urologii:
– W sumie wyszkolonych ma zostać 6 różnych zespołów – podkreśla lekarz Paweł Matecki, koordynator wdrażania robotyki w Szpitalu Uniwersyteckim:
– Zakup robota wiązał się z dużymi nakładami finansowymi – zaznacza Marek Działoszyński, prezes Szpitala Uniwersyteckiego w Zielonej Górze:
– Historia dzieje się na naszych oczach – dodaje Grzegorz Potęga, członek Zarządu Województwa Lubuskiego:
Zakup robota z pewnością nie byłby możliwy, gdyby nie dofinansowanie z budżetu samorządu województwa lubuskiego. Zapewnionych zostało 11 milionów 200 tysięcy złotych. Światowej klasy amerykański robot trafił w ręce zielonogórskich chirurgów w grudniu, jednak od tego czasu trwa proces szkoleniowy.


















